Wtorek 17-07-2018, imieniny Anety, Jadwigi, Bogdana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Traugutta Park Traugutta

Trudne zadanie Kram Startu

Rek

Już jutro (1 października) piłkarki ręczne Startu zmierzą się przed własną publicznością z aspirującą do złota szczecińską Pogonią. Naszą drużynę czeka niezwykle trudne zadanie, tym bardziej że na parkiecie możemy nie zobaczyć aż trzech rozgrywających.

Elbląski zespół świetnie rozpoczął sezon i po trzech meczach był liderem PGNiG Superligi kobiet. Czwarta kolejka, w której Start mierzył się z Zagłębiem, przyniosła małe rozczarowanie dla kibiców, ale także samej drużyny. Pojedynek z lubiniankami był pierwszym poważnym sprawdzianem w tym sezonie w walce o ligowe punkty, którego niestety elblążanki nie zaliczyły. W ostatnim kwadransie spotkania nasze zawodniczki dopadła zupełna niemoc i nawet podczas gry w podwójnej przewadze traciły bramki. - Niestety niejednokrotnie naszej drużynie przydarzały się dużo słabsze fragmenty gry - powiedział Andrzej Niewrzawa. - Pamiętamy to z tamtego sezonu w meczach w Szczecinie, Lublinie, czy Gdyni. U nas było parę meczów, gdzie prowadziliśmy wysoko, a potem przewaga topniała. Mamy z tym problem, musimy się bardzo poważnie zastanowić dlaczego tak się dzieje. To my bardziej przegraliśmy mecz w Lubinie, niż Lubin go wygrał. Mnóstwo niewykorzystanych sytuacji, złe rzuty w dogodnych sytuacjach. Wydawało się, że w tym sezonie wszystko będzie dobrze, natomiast ten mecz pokazał nam, że w sytuacjach ekstremalnych problem może się z powrotem nasilać. Na dzień dzisiejszy największym naszym rywalem jesteśmy my sami - dodał trener Kram Startu.
     Mecz w Lubinie to już jednak przeszłość, teraz drużyna skupia się na najbliższym przeciwniku, czyli Pogoni. Szczecinianki mają za sobą trzy spotkania ligowe, wszystkie zakończone zwycięstwami: z Kobierzycami 32:13, z Lubinem 30:24 i z Koszalinem 31:23. Drużyna Adriana Struzika ma do rozegrania zaległy mecz z Vistalem, ponadto w dwumeczu pokonała Galiczankę Lwów i awansowała do II fazy Pucharu EHF. Naszą drużynę czeka zatem bardzo trudne zadanie - Przyjedzie zespół dużo lepszy od Lubina, który jest cierpliwie budowany od czterech lat - powiedział Andrzej Niewrzawa. - Piąte miejsce, czwarte, trzecie, rok temu drugie, na pewno celuje w tym roku w mistrzostwo Polski. To drużyna głodna sukcesu bycia najlepszą w Polsce, z bardzo szeroką ławką i wieloma kadrowiczkami. Mocnym punktem drużyny jest Brazylijka Monik Bancilion, do tego bramkarka Adriann Płaczek, dwie kadrowe skrzydłowe Patrycja Królikowska i Daria Zawistowska, kadrowa obrotowa. Cała plejada co prawda niższych, ale bardzo dobrych rozgrywających jak Hanna Yashchuk, Monika Głowińska, Karolina Kochaniak, Agata Cebula, teraz doszła kolejna Brazylijka - ocenia Pogoń trener EKS.

 

- Pogoń to ułożona drużyna, jej atutem jest to, że w praktycznie niezmienionym składzie gra trzy-cztery lata. Ich siłą jest zespołowość, mocne skrzydła, dobra bramka. Czeka nas dużo pracy, ale w tamtym roku pokonaliśmy Szczecin, czemu by nie powtórzyć tego i w tym. Liczę na to, że uda nam się zagrać w pełnym składzie. Bardzo chciałybyśmy wygrać przed przerwą na zgrupowanie kadry - dodała Sołomija Szywerska.
     Jak wspomniała elbląska bramkarka, jutro możemy nie zobaczyć na parkiecie trzech rozgrywających. Nadal z kontuzją stopy boryka się Paulina Muchocka, pod znakiem zapytania sto również występ chorej Ewy Andrzejewskiej i Aleksandry Jędrzejczyk. Zapewne dopiero przed meczem będzie wiadomo, czy wspomniane zawodniczki wspomogą drużynę. Początek pojedynku Startu z Pogonią o godz. 18.
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprawka Szkolna
Pieczątki Trodat
Plecaki i tornistry
Szkolna Wyprawka