Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

A im ciepło... jesienią A im ciepło... jesienią

Wpadka na początek

Elbląg, Wpadka na początek Polonia Olimpia Elbląg niepodziewanie przegrała z Victorią Bartoszyce 1:2

Faworyzowana Polonia Olimpia Elbląg przegrała na inaugurację ligi z jeszcze do niedawana grająca w klasie okręgowej Victorią Bartoszyce 1:2.

Honorowa bramka dla żółto-niebieskich padła z rzutu karnego. W 40 min. przy stanie 0:0 w polu karnym Pawła Wiśniewskiego faulował Jarosław Konopacki. Karnego pewnie wykorzystał Wojciech Chuderski i było 1:0. Nic nie zapowiadało, że Polonia Olimpia może ten mecz przegrać. Gospodarze atakowali, kilka razy groźnie ale do 55 min., gdy zawodzili obrońcy, na miejscu był elbląski bramkarz Mirosław Lazić. W 34 min. mogło już być 2:0, ale za długo do strzału składał się Rafał Lepka i obrońcy Victorii wybili piłkę sprzed nóg elbląskiego napastnika.
     Tragedia żółto-niebieskich zaczęła się w 55 min. kiedy to na strzał z dalszej odległości zdecydował się należący do najlepszych piłkarzy na boisku w Bartoszycach Tomasz Deluga. Piłka trafiła do siatki i zrobiło się nerwowo. W tym okresie gry poloniści razili brakiem skuteczności. W 78 min. szczęście uśmiechnęło się po raz kolejny do Victorii. Po kontrze Deluga wbiegł w pole karne i nie zastanawiając się uderzył w kierunku bramki Lazicia. Piłka odbiła się od prawego słupka i zatrzepotała w siatce. Jeszcze w 85 min. przynajmniej jeden punkt mógł uratować Adam Fedoruk, ale zabrakło mu spokoju i przestrzelił z bliskiej odległości.
     
     Victoria Bartoszyce - Polonia Olimpia Elbląg 2:1 (0:1)
     0:1 Chuderski (40 karny), 1:1 Deluga (55), Deluga (78)
     
     Polonia Olimpia: Lazić - Moneta, Augustynowicz, Sznaza, Gut, Chuderski, Tyburski (76 Lubasiński), Warecha, Fedoruk, Lepka, Wiśniewski

AP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Here we go again!!! Znowu sie zaczyna. Wielkie aspiracje przed sezonem na awans do trzeciej ligi, a tu wpadka z beniaminkiem w pierwszym meczu. Mam nadzieje ze to tylko raz. Polonia bardzo mi przypomina Legie Warszawa, tylko jedna roznica jest ze Legia ma co roku aspiracje na mistrza Polski.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibic z NYC(2001-08-06)
  • Polonia do bani. Z taką grą to możecie jedynie powalczyć o V-ligę. Lepiej w Elblągu chodzić na piłkę reczną kobiet lub mężczyzn.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kris(2001-08-07)
  • Porazka jak najbardziej bolesna i drazniaca, ale odwracajac sie od druzyny juz na poczatku ligi skazemy ja na wegetacje...Pokazmy w sobote, ze jestesmy z druzyna na dobre i na zle...Wszyscy razem, tym ktorym dobro pilki lezy na sercu...Stadion moj niech widze pelny....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kielich(2001-08-07)
  • Aż niemiło ide w sobote na meczyk. Pierwszy raz od 4 lat postanowiłem tam zawitać, mam nadzieję że się nie zawiodę i będę tam chodził co tydzień (lub co 2)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    K4 ex Olimpijczyk(2001-08-10)
Reklama