Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pędem przybędę, gdy potrzebujesz.... Pędem przybędę, gdy potrzebujesz....

Wysoka wygrana Truso (piłka ręczna)

 
Elbląg, Wysoka wygrana Truso (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Piłkarki ręczne Truso Elbląg odniosły pokaźne zwycięstwo w drugim meczu ćwierćfinałów Mistrzostw Polski grupy B. Podopieczne Jerzego Ringwelskiego wygrały 35:11.

Zdecydowany faworytem tego pojedynku był Elbląg. Zawodniczki Truso dzień wcześniej, po słabszej końcówce, zremisowały z Varsovią Warszawa i by myśleć jeszcze o zajęciu pierwszego miejsca, musiały dziś zdecydowanie wygrać.
     
     Gospodynie od początku spotkania dyktowały warunki na parkiecie i w ciągi 12. minut gry tylko one zdobywały bramki (9:0). Rywalki swojego pierwszego gola rzuciły dopiero po wywalczeniu karnego. Ta sama zawodniczka zdobyła dwa kolejnego gole i w 17. minucie spotkania tablica wyników wskazywała 9:3. Kilka kolejnych akcji to gra bramka za bramkę, do stanu 11:5. Od 23. minuty do końca pierwszej połowy punktowały tylko podopiecznego Jerzego Ringwelskiego. Elblążanki zagrały skutecznie w ataku oraz obronie, przejęły kilka piłek, a do kontr błyskawicznie biegała Dominika Hawryszko. Po 30 minutach gry tablica wyników wskazywała 17:5.
     Drugą połowę elblążanki rozpoczęły od przejęcia i celnego rzutu Patrycji Markowskiej. Gospodynie zdobywały bramki seriami , rywalki stać było jedynie na pojedyncze gole Aleksandry Szymborskiej lub Natalii Bednarskiej. W 43. minucie gospodynie prowadziły 25:8, a na zmianę wyniku nie pozwoliła Alicja Klarkowska broniąc rzut karny. Czas zarządzony na prośbę trenera przyjezdnych na nic się zdał. Na boisku nadal dominowało Truso. Elblążanki grały dobrze w obronie, szybko biegały do kontr i z minuty na minutę powiększały przewagę, by ostatecznie wygrać 35:11.
     
     Powiedzieli po meczu:
     
     Dominika Hawryszko - Byłyśmy bardzo bojowo nastawione do tego meczu. Bardzo się cieszę z tej wygranej i zdobycia tylu bramek. To nam może pomóc dojść do mistrzostw. Wygrałyśmy z Łomżą większą liczbą bramek niż Słupsk i jutro musimy z nimi wygrać. jesli wygramy większą lliczbą bramek niż Warszawa ze Słupskiem, to wtedy będziemy na pierwszym miejscu i półfinały odbędą sie u nas. Mam nadzieję, że zajdziemy daleko. Mamy najmocniejszą grupę w Polsce i wydawało się, że Warszawa i Słupska są naszym najgroźniejszym rywalem. Jak je pokonamy to będzie dobrze.
     Jerzy Ringwelski - Przewidywaliśmy, że ten mecz się tak zakończy, bo jest to najsłabszy zespół. Jednak na razie wszystko idzie pod górkę przez ten nieprzewidziany remis. Ja w 75% liczyłem, że Słupia wygra z Warszawą. Wtedy nawet jakbyśmy jutro przegrali, to byśmy awansowali. Teraz musimy wygrać i to większą liczbą bramek niż Słupia z Łomżą. Warszawa ma już na pewno awans. My jeśli zremisujemy to awansujemy, ale z drugiego miejsca.

  Dominika Hawryszko rzuciła 10 bramek (fot AD) Dominika Hawryszko rzuciła 10 bramek (fot AD)


     MKS Truso Elbląg - GUKS Dwójka Łomża 35:11 (17:5)
     Truso: Klarkowska, Gnatkowska - Romanowicz 5, Krystowska 3, Markowska 2, Hawryszko 10, Bajraszewska, Gorząch, Michalska 5, Tchórzewska 3, Kalinowska 2, Szatkowska 2, Dudkiewicz 1, Kurowska 1, Żukowska 1, Orlińska.
     Dwójka: Kadłubowska- Szymborska 5, Bednarska 5,Gawryś 1, Wiśniewska, Rutkowska, Klej, Brzozowska, Piaszczyńska, Gryczewska,, Mocarska.
     
     Wyniki z dwóch dni:
     
MKS Słupia Słupsk - GUKS Dwójka Łomża 39:17 (20:8)
     MKS Truso Elbląg - UKS Varsovia Warszawa 26:26 (14:12)
     UKS Varsovia Warszawa - MKS Słupia Słupsk 33:26 (14:13)
     MKS Truso Elbląg - GUKS Dwójka Łomża 35:11 (17:5)
     
     13.04.2014r. (niedziela)
     10:00 - GUKS Dwójka Łomża - UKS Varsovia Warszawa
     12:00 - MKS Truso Elbląg - MKS Słupia Słupsk
     13:30 - Zakończenie zawodów

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • bardzo fajny mecz, końcówka emocjonująca
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    kibic1(2014-04-12)
  • bardzo ładny mecz dziewczęta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    opsztypikumba(2014-04-13)
  • Szkoda ze te mlode piekne dziewczyny nie graja dzis ze Startem w szczecinie o wynik byl bym spokojny a tak start przegra
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    (2014-04-13)
  • szkoda, że nie ma artykułu o drugim przegranym meczu, " ma sa kra" , dziewczyny weźcie się za porządny trening a następnie startujcie w w takich zawodach :) szkoda trenera, ale nie waszego płaczu :) Po prostu wygrał lepszy :) bierzcie przykład z poprzedniczek, mowa tu o ambitnych MP; ) Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    Rychuu(2014-04-14)
Reklama