Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Z liderem na remis (piłka nożna)

W niedzielnym meczu 26. kolejki Olimpia Elbląg wywalczyła bardzo cenny punkt remisując na wyjeździe z liderem rozgrywek Jagiellonią Białystok 2:2 (2:1). Obie bramki dla naszego zespołu padły po ewidentnych błędach obrońców gospodarzy.

Miało to być prawdziwe święto piłkarskie na stadionie w Białymstoku. Gospodarze liczyli na pełen stadion kibiców i łatwe trzy punkty zdobyte z drużyną broniącą się przed spadkiem. O ile kibice dopisali (na stadion przybyło ponad trzy tysiące widzów), to ich pupile nie zdołali stanąć na wysokości zadania i zaledwie zremisowali z Olimpią 2:2. Elbląską jedenastkę skutecznie wspomagała około 60 osobowa ekipa fanów z naszego miasta, która jednak nie obejrzała meczu do końca. W przerwie doszło do starć kibiców obu klubów i po interwencji policji elbląscy szalikowcy zostali wyprowadzenie ze stadionu.
     Podopieczni Adama Fedoruka już przed meczem skazywani byli na porażkę. Wszak Jagiellonia to lider rozgrywek i niemal pewny kandydat do awansu, natomiast Olimpia znajduje się w dolnej części tabeli i cały czas walczy o utrzymanie. Ponadto w obecnym sezonie jeszcze nikomu nie udało się wygrać w Białymstoku, a zaledwie cztery drużyny zdołały wywalczyć tam po jednym punkcie. Elblążanie po raz kolejny pokazali jednak charakter i chęć walki do końca. Remis odniesiony w Białymstoku przedłuża szanse naszej ekipy na utrzymanie się w III lidze, choć wszystko zależeć będzie oczywiście od wyników kolejnych spotkań.
     Początek niedzielnej konfrontacji to zdecydowane ataki gospodarzy, którzy szybko osiągnęli przewagę spychając nasz zespół do defensywy. Wynikiem takiej gry były szybko zdobyte dwie bramki. Pierwsza padła już w 14 min., kiedy to z rzutu wolnego dośrodkowanie Dariusza Łatki trafiło wprost na głowę Przemysława Kuliga, a ten pewnym strzałem pokonał naszego bramkarza. Elblążanie nie zdążyli jeszcze otrząsnąć się z szoku po stracie pierwszej bramki, a już stracili drugą. W polu karnym Paweł Zambrzycki faulował Dzidosława Żuberka i sędzia bez zastanowienia pokazał na rzut karny, który pewnie na bramkę zamienił Dariusz Łatka. Szybko zdobyta druga bramka sprawiła, że gospodarze zadowoleni z wyniku lekko spuścili z tonu, przez co gra stała się mniej widowiskowa. Elblążanie natomiast, mimo że utrzymywał się niekorzystny wynik, także zbytnio nie kwapili się do ataków, a jak już do nich dochodziło, to za każdym razem powstrzymywała je obrona gospodarzy. Wreszcie w 37 min. po jednej z nielicznych akcji Olimpia zdobyła bramkę kontaktową. Na dośrodkowanie z prawej strony zdecydował się Adrian Fedoruk, piłka odbiła się od nogi interweniującego obrońcy Krzysztofa Zalewskiego i wpadła do siatki tuż obok zupełnie zaskoczonego bramkarza. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
     Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Nadal na murawie dominowali gospodarze, jednak bardziej zmobilizowana obrona Olimpii nie robiła już takich błędów jak w pierwszej połowie. Gospodarze zresztą nie atakowali już z takim animuszem jak przed przerwą, przez co gra bardzo często toczyła się w środkowej strefie boiska. Wreszcie w 81 min. ponownie szczęście uśmiechnęło się do elblążan, kiedy to Wojciech Chuderski zdecydował się na strzał z około 11 metrów, piłka skozłowała przed leżącym już na ziemi bramkarzem gospodarzy Andrzejem Olszewskim, a próbujący ją wybić Wojciech Marcinkiewicz jeszcze ją musnął, ale nie zdołał wybić w pole. Chwilę po uzyskaniu remisu napastnik Olimpii Łukasz Nadolny zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Mimo osłabienia elblążanie zdołali dowieźć korzystny wynik do końca meczu.
     
     Jagiellonia Białystok - Olimpia Elbląg 2:2 (2:1)
     1:0 - Kulig (14.), 2:0 - Łatka (19. - karny), 2:1 - Zalewski (37. - samobójcza), 2:2 - Chuderski (81.).
     
     Jagiellonia: Olszewski - Kulig, Speichler (80. Chrobot), Zalewski, Marcinkiewicz, Tyczkowski, Dzienis, Bańkowski (87. Tupolski), Łatka,Kobeszko, Żuberek.
     Olimpia: Białkowski - Zambrzycki, Tyburski, Adrian Fedoruk, Moneta, Łojek, Adam Fedoruk, Chuderski, Lepka (73. Nadolny), Wiercioch, Warecha.
     
     Komplet wyników 26. kolejki: Mazowsze Grójec - Stal Głowno 0:0, Polonia II Warszawa - Legionovia Legionowo 1:1 (1:1), Wigry Suwałki - Znicz Pruszków 1:1 (0:0), Hutnik Warszawa - Okęcie Warszawa 0:2 (0:1), Warmia Grajewo - Gwardia Warszawa 0:2 (0:0), Unia Skierniewice - Pelikan Łowicz 0:0, MKS Mława - MG MZKS Kozienice 2:1 (1:0), Jagiellonia Białystok - Olimpia Elbląg 2:2 (2:1).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Olimpia: Białkowski - Zambrzycki, Tyburski, Adam Fedoruk, Moneta, Łojek, Adam Fedoruk, Chuderski, Lepka (73. Nadolny), Wiercioch, Warecha. - to w Olimpii grał Adam Fedoruk i jego klon ?? Miło to być prawdziwe święto piłkarskie na stadionie w Białymstoku - chyba miało ?? a wracając do meczu to wreszcie trochę szczęścia dla Olimpii w grze (dwa samobóje)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BE(2003-05-19)
  • Nie moge patrzec na wystepy obu Fedorukow mlodszy niech sie jeszcze uczy w trampkarzach a emeryt niech konczy kariere.Gratlacje chlopaki za remis bo to jest duzy wyczyn z Jaga!Jeszcze raz do Mlode Fedora chlopie nie nadajesz sie wogole!Stary odeslij go do trampkarzy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ble ble ble(2003-05-19)
  • Olimpia: Białkowski - Zambrzycki, Tyburski, Adrian Fedoruk, Moneta, Łojek, Adam Fedoruk, Chuderski, Lepka (73. Nadolny), Wiercioch, Warecha. Dwa błędy już poprawione, ale jeden źle - ostatnio to Adam Fedoruk (trener) gra w obronie, a Adrian w pomocy, więc trzeba zamienić ich pozycjami w tekście :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BE(2003-05-19)
  • BE: Chłopie przestań się mądrzyć i daj se lepiej siana. Robisz się upierdliwy jak stara baba. Co ty myślisz, ze zjadłeś wszystkie rozumy??? Co to za różnica czy Adam jest wpisany jako pierwszy czy jako drugi Fedor. Dla prawdziwego kibica nie ma to żadnego znaczenia, a liczy się jedynie jeden punkt dla Olimpii i to, że NIGDY NIE SPADNIE, OLIMPIA NIGDY NIE SPADNIE!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prawdziwy kibic(2003-05-19)
  • OLIMPIA JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BOLO(2003-05-19)
  • ble ble ble - inteligencją to Ty nie grzeszysz.A na grze w piłkę nożną to też się nie znasz, więc po co piszesz bzdury! Masz problem to idź po poradę do psychiatry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    solo(2003-05-19)
  • ble ble ble - inteligencją to Ty nie grzeszysz.A na grze w piłkę nożną to też się nie znasz, więc po co piszesz bzdury! Masz problem to idź po poradę do psychiatry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    solo(2003-05-19)
  • Olimpia! Szanse rosną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    i co teraz Teresa?(2003-05-19)
  • Szanse jeszcze bardziej urosną jeśli znajdzie się kasa na wygrane a nie tylko na remisy/trzeba kupować 3 punkty a nie po 1/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Handlarz(2003-05-19)
  • II Liga , II Liga , II Liga JAGA JAGA JAGA JAGA JAGA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JAGA(2003-05-20)
  • Trzeba było przywieżć więcej kasy to byśmy wrzucili sobie jeszcze jedną bramkę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Piłkarz Jagielonii(2003-05-20)
  • Sytuacja w II lidze klaruje się po naszemu. Jak się tak utrzyma, 12 miejsce daje nam spokój!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    a nie mówiłem!(2003-05-21)
Reklama