Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 23-07-2017, imieniny Brygidy, Apolinarego
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play ZBYSZKO WJECHAŁ NA DWORZEC KOLEJOWY ELBLĄG ZBYSZKO WJECHAŁ NA DWORZEC KOLEJOWY ELBLĄG

Zachowali fotel lidera (piłka nożna)

Piłkarze nożni IV-ligowej Polonii Olimpii Elbląg po dość słabym meczu zaledwie zremisowali z okupującymi dolną cześć tabeli Orlętami Reszel 1:1 (0:0), jednak mimo tego zachowali fotel lidera. Stało się tak za sprawą drugiej w tabeli Granicy Kętrzyn, która także zremisowała - tyle tylko, że 0:0 z Jeziorakiem Iława.

Elblążanie do tego meczu przystąpili bez bramkarza Krzysztofa Hyza, który w ubiegłym tygodniu w meczu przeciwko Victorii Bartoszyce ujrzał czerwoną kartkę oraz Piotra Augustynowicza także pauzującego za kartki. W szeregach Polonii zabrakło także: leczącego kontuzje Wojciecha Chuderskiego i grającego trenera Adama Fedoruka. Szczególnie absencja tego ostatniego była bardzo widoczna w sobotnim spotkaniu przeciwko Orlętom Reszel. Tak wiec po raz kolejny okazało się, że drużyna z Elbląga nie jest jeszcze gotowa na grę bez Fedoruka. Zawodnik ten w decydujących momentach potrafi wziąć na siebie ciężar gry oraz zdobywać decydujące o losach meczu bramki.
     W pierwszej części meczu optyczną przewagę uzyskali gospodarze, którzy ani na moment nie przestraszyli się bardziej rutynowanej drużyny z Elbląga. I być może taka postawa gospodarzy była drogą do sukcesu, bo wynik remisowy jest bez wątpienia sukcesem gospodarzy. Zespół Orląt mimo przewagi nie potrafił poradzić sobie z dobrze dysponowaną defensywą Polonii. Gorzej natomiast mieli się nasi napastnicy. Gdyby wykorzystali choćby dwie ze stworzonych akcji, wynik meczu mógłby być zdecydowanie inny. Najdogodniejszą sytuację do strzelenia bramki miał w 24 min. Rafał Lepka, który otrzymał idealne podanie od Tomasza Sznazy, jednak będąc sam na sam z bramkarzem gospodarzy z 15. metrów strzelił prosto w golkipera Orląt. Po raz kolejny Lepka pokazał, że w ważnych momentach nie potrafi przełamać swojej niedyspozycji strzeleckiej, która trwa już od kilku spotkań. W pierwszej części gry elblążanie jeszcze kilka razy zagrozili bramce gospodarzy, jednak brakowało skuteczności.
     W drugiej odsłonie kibice wreszcie ujrzeli bramki. W 49. min. po dośrodkowaniu na 3 metr do piłki doszedł zawodnik Orląt Grochowski i przy gapiostwie bramkarza Mickiewicza i obrońcy Józefowskiego strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Stracona bramka podziałała na elblążan jak zimny prysznic. Przyjezdni szybko ruszyli do ataku, by jak najszybciej zmienić niekorzystny wynik. Sztuka ta udała im się dopiero w 65. min. Po ładnej akcji i dośrodkowaniu Warechy do piłki doszedł Sznaza i strzałem głową w długi róg doprowadził do wyrównania. Bramka wyrównująca pozwoliła uwierzyć elblążanom, że można jeszcze osiągnąć w tym meczu bardziej korzystny wynik. Poloniści wprawdzie raz po raz stwarzali akcje pod bramką Orląt, jednak skuteczności brakowało szczególnie Sierechanowi i Lepce. Ostatecznie mecz ten zakończył się podziałem punktów. Wynik remisowy jest porażka dla elblążan i sporym sukcesem dla walczących o utrzymanie gospodarzy.
     
     Orlęta Rema Reszel - Polonia Olimpia Elbląg 1:1 (0:0)
     1:0 - Grochowski (49.), 1:1 - Sznaza (65.)
     
     Polonia Olimpia: Mickiewicz - Gawryś, Józefowski, Moneta, Sznaza, Gut (80. Wiśniewski), Popiołek (46. Lubasiński), Warecha, Wiercioch (65. Nadolny), Lepka, Sierechan
     
     Komplet wyników 19. kolejki: Mrągowia Mrągowo - Rolimpex Warfama Dobre Miasto 1:0, Czarni Małdyty - Stomil II Olsztyn 1:0, Mazur Pisz - Drwęca Lamparkiet Nowe Miasto 1:1, Olimpia Olsztynek - Polonia Bart-Ex Pasłek 0:1, Victoria Bartoszyce - Błękitni Orneta 1:1, Start Nidzica - Motor Lubawa 1:2, Granica Kętrzyn - Jeziorak Iława 0:0, Orlęta Rema Reszel - Polonia Olimpia Elbląg 1:1. Pauzował: Płomień Znicz Biała Piska.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Panie trenerze czy pan nie widzi że pana pupil Gut to jest cienki jak polsilver?????? Czemu on w ogóle gra. Te zmiany to zdecydowanie za późno!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2002-03-25)
  • Zgadzam się ze zdegustowanym. Co to już nie ma lepszych zawodników? Przecież to nie trzeba być znawcą piłki, żeby zauważyć, że on się nadaje najwyżej do drugiego składu, a według zapowiedzi trenera sprzed kilku dni, miał być najlepszym zawodnikiem w tym sezonie. Jakoś ciężko to zauważyć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obserwator(2002-03-26)
  • w minioną środę Olimpia grała sparing wynik na zksolimpia.w.interia.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zksy(2002-03-28)
  • Wynik meczu Olimpia - Olimpia Olsztynek na zksolimpia.w.interia.pl, zapraszamy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zksy(2002-03-30)
Reklama