Wtorek 16-10-2018, imieniny Jadwigi, Małgorzaty
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sadowa o poranku Sadowa o poranku

Nie rezygnujcie z marzeń

 
Elbląg, Nie rezygnujcie z marzeń fot. Michał Skorupa
Rek

To wielki dzień dla Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 w Elblągu. Maturzyści z Zamkowej po sześciu latach przerwy wrócili na parkiet i zatańczyli wczoraj (20 stycznia) uroczystego poloneza. Takim też krokiem wkroczyli w prawdziwe dorosłe już życie. - Nie mogę wam obiecać, że będzie to łatwe, ale nie ma rzeczy niemożliwych, a o marzenia trzeba walczyć – taką naukę na nową drogę życia dała uczniom Barbara Iwona Ciechorska, dyrektor szkoły. - Mimo trudnych czasów, w jakich przyszło nam żyć, nie rezygnujcie z marzeń – dodała. Zobacz zdjęcia.

Najpierw jednak o marzenia trzeba trochę powalczyć. Przed uczniami sto dni ciężkiej pracy, by zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych życiowych egzaminów i oficjalnie wkroczyć w dorosłość. A matura to oczywiście: – Stres, stres i jeszcze raz stres – mówi Patrycja Jabłońska,tegoroczna maturzystka ZSZ nr 1.
     - Ja tak naprawdę jeszcze tego nie czuję, może stres przyjdzie do po feriach – mówi Joanna Lenzer. - Oczywiście boję się, że nie zdam, że powinie mi się na czymś noga. Nie biorę jednak tego pod uwagę i mam nadzieję, że wszystko będzie w najlepszym porządku.
     - Najbardziej obawiam się języka polskiego, a poza tym jestem nastawiona pozytywnie. Wybieram się na bezpieczeństwo portów morskich i lotniczych w Gdańsku. Interesuje praca w straży granicznej lub w służbie celnej – dodaje Patrycja.
     By trochę sobie pomóc w zdaniu matury, postawmy na przesądy. Przychylność losu na majowych egzaminach powinna zapewnić czerwona bielizna, założona koniecznie na lewą stronę i czerwona podwiązka. Nie zapomniały o tym oczywiście wczoraj wszystkie abiturientki. Chłopakom w zdaniu matury może pomóc z kolei czerwony krawat lub mucha, których, według przesądu, nie można ściągnąć przez całą imprezę. Powodzenie na maturze zapewnić mogą także polonez z pomyłka, coś pożyczonego, czerwona nitka na nadgarstku a nawet... złapanie za kolano dyrektora podczas balu studniówkowego, ale to wydaje się już bardziej ryzykowne. Przynajmniej tak twierdzą uczniowie ZSZ nr 1.
     Zostawmy jednak na chwilę przedmaturalne stresy. I wróćmy na parkiet. A na parkiecie... - Gdy patrzę dzisiaj na was, widzę na tej sali już nie tylko młodzież, pełnych nadziei gotowych wejść w dorosłe życie młodych ludzi – zwróciła się do maturzystów Barbara Iwona Ciechorska, dyrektor szkoły. - Studniówka to czas zabawy. To okazja, abyśmy spędzili razem beztroską i wesołą noc. To chyba pierwsza taka noc w życiu, kiedy uświadomicie sobie, że nie jesteście już dziećmi. I nie chodzi tu tylko o wygląd: garnitur piękne suknie, modną fryzurę. To poczucie, że dojrzeliście do tego, żeby zmierzyć się ze światem i ze swoimi marzeniami.
     O swoje marzenia będzie z pewnością walczyć 27 maturzystów z Zamkowej, którzy przetańczyli całą wczorajszą noc. I kolekcjonować wspomnienia, takie jak to studniówkowe, bo...
     - Studniówka to impreza, którą pamięta się przez całe życie. Tego wspomnienia nie przebije chyba żadne inne szkolne wspomnienie – mówi Robert Rokita, uczeń klasy czwartej o profilu technik odlewnik.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Pieczątki Trodat
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Plecaki i tornistry