Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 13-12-2017, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Teraz ja - Przyjechałem do Elbląga...

 
Elbląg, Teraz ja - Przyjechałem do Elbląga... fot. AD
Rek

Przyjechałem do Elbląga w lutym, z jasną dla mnie decyzją migracji z Sopotu. Postanowiłem pomieszkiwać w Waszym mieście przez okres kilku lat, a być może dłużej.

Minęło 10 miesięcy, a ja jak na razie nie zmieniłem tego zamierzenia. Początki były sprzyjające, za wyjątkiem stosunku werbalnego samych elblążan (sic!) do mojej koncepcji.
     Przykładowo. Szukając mieszkania, co czyniłem po godzinach pracy, umówiłem się z jednym z właścicieli lokum. Pamiętam ze spotkania to, iż mieszkał on gdzieś na południu od Gdańska (Warmia?) i że w jego kawalerce nie było niemal nic - nie było mebli, lamp, a nawet świeżej farby na ścianach.
     Pamiętam także, iż powiedział z energicznym przekąsem: "Przybył pan z trójmiasta? Musi być to dla pana niczym zesłanie".
     Do tej pory nie wiem, o co mu chodziło. Niewątpliwie jakbym wybrał jego ofertę - miałby jakąś rację.
     Niemniej słowa jego wydają mi się obecnie próżne niczym zaoferowane mi przez niego mieszkanie.
     Daleki kuzyn, o którym dowiedziałem się na dzień przed przyjazdem do Elbląga (sic!)
     mówił więcej... że każdy powinien umieć żyć tam, gdzie mu przyszło się znaleźć (na przekór jemu, oddam w tym miejscu hołd pionierom i odkrywcom), że trójmiasto wydaje mu się niesamowicie piękne i marzyłby, żeby tam zamieszkać. W tym miejscu usprawiedliwia go fakt iż założył w Elblągu rodzinę i własną firmę, co nie zmienia to jednak faktu iż, naśladując prostotę przedszkolaków, "ja to ja, on to on".
     Nie są to jedyne negatywne opinie elblążan na temat Elbląga które usłyszałem (może podam je w "następnych odcinkach"). Czy mają rację? Co mi skoczyło do głowy, że jestem całą fizycznością (za wyjątkiem co drugiego weekendu przez dziewczynę w Gdańsku) w Elblągu?
     Czy trójmiasto rzeczywiście jest takie cudowne na tle Elbląga?
     Byłem 4 lata we Francji, spędziłem wiele wakacji w całej Europie, mieszkałem 7 miesięcy w Bytomiu.
     Chcecie wiedzieć jakie widzę przewagi Mojego Elbląga nad innymi miejscami w świecie?
     Jesteście ciekawi opinii moich kumpli z trójmiasta na temat mojej migracji?
     Może zainteresują was historie które mnie tu przywiodły?
     W moich wpisach nie zabraknie historii, które mnie spotkały w Elblągu, wraz z analizami typowego elblążanina - być może napiszę coś nowego także o Tobie.
     Oczywiście nie zabraknie opisu topografii, gospodarki, klimatu miasta na tle zwiedzonych przeze mnie innych miast.
     Zapraszam do lektur (postaram się jeszcze wiele wykrzesać) i komentowania (przyda mi się zachęta)...
... może się okazać że jestem już jednym z Was.

Mateusz L.
Liczba publikacji: 3
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
3.8 19 69

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • czekamy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    trusak(2011-11-16)
  • Witaj bracie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Łukasz22(2011-11-16)
  • wszędzie dobrze gdzie nas nie ma jak to mówią :) Więc opowiadaj a my chętnie podzielimy się opiniami. .. czekamy na więcej; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Agaaa(2011-11-16)
  • Przyjechałem tu 9 lat temu z miasta pierników i też mi się tu dobrze żyje mimo że elblążanie nie używają kierunkowskazów :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jeremi(2011-11-16)
  • A ja lubię swoje miasto; ) Tylko pracy i rozrywek by sie przydało więcej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-16)
  • To jakiś bełkot skołowaconego życiowo faceta, który z pewnością miał problemy z ukoińczeniem podstawówki w ustawowym czasie, który sytuuje Warmię "gdzieś na południe od Gdańska", czyli b. blisko Elbląga?? Nie dementuje tej monstrualnej głupoty, a brnie dalej budując nowe uwarunkowania geofizyczno-historyczne Elbląga. Dalej coś tam mamrocze o piękności Gdańska, zrekonstruowanego po wojnie w 85 % (na szczęście wtedy jeszcze nie znali styropianu, gdyż byłoby to "StyroStare Miasto w Gdańsku), czyli miasta którego dzisiaj ok. 50 % mieszkańców mieszka na zabitych dechami (przed 1960 r. ) wiochach typu Jasień, Matarnia czy Rębiechowo. Gościu - daj se siana, powtórz nauczanie w klasach 1 - 3 i poczytaj podstawowe podręczniki o dziejach dawnego krzyżackiego, hanzeatyckiego i przemysłowego miasta, które dzisiaj nazywa się ELBLĄG.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ELBLĄG - to brzmi dumnie.(2011-11-16)
  • Zgadza się Elbląg jest nawet przytulny, mimo, że nie ma tu rozrywek i pracy oraz średnia wieku znacznie wzrosła (emigracja młodych) to da się tu żyć:) Podziwiam za odwagę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Fikus(2011-11-16)
  • Nie wierze w żadne słowo napisane! No chyba, ze jest to fragment jego autorskiej książki o niczym i fikcji! Dla mnie to propaganda i odwrócenie uwagi od ważnych problemów naszego miasta, a może specjalnie podpuszczenie nas mieszkańców! Mnie nie zwiedzie powtarzam lipa do kwadratu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    C.esio(2011-11-16)
  • wow !!!!! coś Ty najlepszego zrobił ???; ) i jeszcze z sopociku, które nigdy nie zasypia; ) może powiem tak, że nie ważne jest miejsce, a ważni są ludzie którzy tworzą atmosferę. .. mi niestety ona nie odpowiada, dlatego z kolei ja co 2 tygodnie jestem w trójmieście:) podoba mi się bardzo Gdynia i tam zamierzam zamieszkać, ale zanim do tego dojdzie to może skoczymy na piwko ??? :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BBB(2011-11-16)
  • to jakis pachołek podstawiony przez ratuszowych bo wiedza ze niedlugo bedzie sie dzialo u nas to co w ubiegły weekend w warszawie, kwestia czasu kiedy ludzie sie wkurza i wywioza na taczkach ta swite z ratusza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    turban(2011-11-16)
  • ELBLĄG - to brzmi dumnie? To brzmiało dumnie na początku XVII wieku. Teraz to po prostu zwykła, smutna i szara dziura gdzieś pod Gdańskiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jonnoj(2011-11-16)
  • Ani Elbląg nie jest taki zły, ani Trójmiasto takie rewelacyjne. Wiekszość dzielnic 3M typu Stogi, Przeróbka, Dolny Gdańsk, Nowy Port, Brzeżno, Zaspa, Chylonia, Cisowa, Grabówek, dzielnice przy obwodnicy itp. są wg. mnie mniej ciekawe do mieszkania niż fajne miejsca w Elblągu. Niewielu w Trójmieście ma mozliwość zamieszkiwania w Sopocie / nie Kamienny Potok /, starej Oliwie, Orłowie i Kamiennej Górze w Gdyni. Dla młodych Trójmiasto jest na pewno ciekawsze od Elbląga z dużym rynkiem pracy, choć to nie to co kiedyś, gdy były jeszcze Stocznie. Kazdemu młodemu radziłbym wyjechać z Elbląga po maturze, chyba, że ma tu zagwarantowaną pracę po znajomości. I może wrócić tu gdy będzie się emerytem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-11-16)
Reklama