Niedziela 16-12-2018, imieniny Albiny, Zdzisława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Problem 11 – Basen to jest miejsce pracy

Elbląg, Problem 11 – Basen to jest miejsce pracy (fot. arch. portEl)
Rek

Przy lekturze wielu komentarzy pod artykułami, lekturze rubryki „Teraz ja”, można zwrócić uwagę na pojawiający się wielokrotnie motyw wypowiedzi: nie chcemy stadionów/boisk/szkół/dróg, chcemy pracy. Może czas najwyższy zrozumieć, że stadiony, baseny i drogi to są właśnie miejsca pracy?

Zdaję sobie sprawę z tego, jak wysokie jest bezrobocie w Elblągu, pisałem o tym nie bez przyczyny w pierwszym artykule opisującym problemy przedwyborcze Elbląga. Tylko, że każdy kolejny artykuł, każdy kolejny temat ostatecznie był o tym, co można zrobić, aby to bezrobocie spadło. Żłobki, przedszkola prywatne, szkoły niepubliczne, nowe linie tramwajowe, remonty dróg, basen – nie dość, że mają podnieść jakość życia w mieście, uczynić je atrakcyjnym dla młodych, zachęcić inwestorów z zewnątrz, to jeszcze same w sobie są nowymi miejscami pracy! Najpierw dla robotników i budowlańców, później dla pedagogów, ratowników, stróżów, parkingowych, sprzedawców czepków i tak dalej.
     Od lat największy udział w strukturze PKB w Polsce mają usługi i wskaźnik ten będzie jeszcze pewnie rósł, może więc warto, aby mieszkańcy i władze tego grodu przyjęli ten fakt do wiadomości? Bo mam wrażenie, że u wielu osób żywe jest jeszcze przeświadczenie, że praca to jest wtedy, kiedy się rano podbija kartę w fabryce. A fabryk w Elblągu jest mało i nic nie wskazuje na to, aby się miało to zmienić.
     Wiem, że duży zakład przemysłowy ma swoje plusy, za jednym zamachem można stworzyć tysiąc miejsc pracy i obniżyć bezrobocie o parę punktów. Ale nie jesteśmy miastem szczególnie atrakcyjnym dla przemysłu, o tym też już kiedyś wspominałem. A taki park wodny może zatrudnić pięćdziesiąt osób, więc się nie opłaca? Ale rynek usług ma to do siebie, że się sam „nakręca”. Przy parku wodnym musi być parking, a pewnie i parking strzeżony. Przydałyby się także punkty gastronomiczne, w końcu człowiek po pływaniu bywa głodny, wypożyczalnia sprzętu wodnego i praca dla wspomnianego sprzedawcy czepków. Z kolei miejsce, które będzie odwiedzać tysiąc osób dziennie, stanie się na tyle atrakcyjne, że „rozrusza” całą okolicę (koncepcja budowy aquaparku na Wyspie Spichrzów wprost zakładała właśnie ożywienie Starego Miasta, ale przecież taka inwestycja będzie miała dobry wpływ na każdą z dzielnic, w której by się znalazła). I tak – jedna usługa dająca pracę pięćdziesięciu osobom stwarza możliwości do pojawiania się kolejnych usług i pracy dla kolejnych elblążan. A nowe miejsca pracy to nowe pensje, które będą musiały zostać wydane na kolejne usługi.
     Owszem, to kropla w morzu potrzeb, ale na podobnej zasadzie zadziałają inne drobne inwestycje, które po zsumowaniu mogą dać miastu bardzo poważny impuls do wyjścia z marazmu.
     Moim zdaniem, lepiej budować park wodny teraz niż marzyć o fabryce, która powstanie w bliżej nieokreślonym „kiedyś”. Może. To samo się tyczy żłobków, stadionów czy boisk. Wszystkie te małe miejsca pracy muszą powstać i być może dzięki temu uda się wreszcie ruszyć to umierające miasto.
     
     Czytaj też:
     Manifest wyborcy
     
Problem 1 – Bezrobocie
     
Problem 2 – Jak daleko stąd, jak blisko
     
Problem 3 – Czym do szkoły i pracy?
     
Problem 4 – Demografia i pieniądze
     
Problem 5 – Im dalej, tym gorzej
     
Problem 6 – Piękni dwudziestoletni
     
Problem 7 – Wysokie czynsze, żadnych ulg
     
Problem 8 – Prywatyzacja EPEC-u
     
Problem 9 – Chleb czy igrzyska?
     
Problem 10 – Basen potrzebny od zaraz!
     
     

Marcin Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wybory się zbliżają to cały cykl artykułów. .Czemu nie pojawiły się wcześniej? Proszę uwierzyć że nie wszyscy są tacy ślepi żeby uwierzyć w takie zagrywki. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dalekowidzący(2010-09-10)
  • proponuje osobną stronę założyć www. problem. portel. pl i tam te swoje gorzkie żale wylewać całymi dniami wieczorami nocami żenujące są te artykuły ich poziom i ciągłe przekazywanie swojego toku i ukierunkowanie całości beznadzieja
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zenua(2010-09-10)
  • Człowieku z całym szacunkiem, ale jak można pisać takie herezje? Czy kiedykolwiek czytałeś, jakąkolwiek monografie miast wielkości Elbląga, lub miast o podobnym rozwoju gospodarczym? PO tym "artykule" jestem na 100% przekonany że NIE. Czy wiesz co to jest ład architektoniczny? Jak można wpaść na pomysł aquaparku w zabytkowej części miasta? I mam pytanie na koniec. Co więcej przyniesie dochodu dla Urzędu Miasta ( czyt. pieniędzy na wymieniane inwestycje, "tworzenie nowych miejsc pracy") 50-ciu pracowników czy fabryka? Nie można stosować półśrodków. "Jak brak fabryki to może basen albo boisko itp. " Nie może tak być, że jest brak inwestorów. To znaczy, że coś jest źle robione. Np. w Gdańsku Adamowicz chwali się, że jest tylu chętnych, że musi niektórym firmom odmawiać. To pytam się: Gdzie jest współpraca pomiędzy miastami? Dlaczego część inwestorów nie chce przenieść swoich planów do Elbląga?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mieszkaniec 83(2010-09-10)
  • Widzę że autor nie ma pojęcia o ekonomi. Basen jako jednostka budżetowa to nie jest żadne miejsce pracy a kolejne obciążenie podatnika. W myśl tej "logiki" można by założyć odpowiednio duży kompleks basenów i zatrudnić tam wszystkich elbląskich bezrobotnych. W ten sposób zlikwidujemy bezrobocie. Aby im się nie nudziło w pracy będą szklankami napełniać basen a wieczorem go opróżniać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Starzy a głupi(2010-09-10)
  • dlatego wlasnie aquaparku nie powinno budowac miasto - bo zbuduje na pewnio za maly i nijaki obiekt, do ktorego bedziemy musieli doplacac w podatkach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ArnoldUPR(2010-09-10)
  • Ciekawski A ja " z innej beczki ". .. zaraz, zaraz, pomyślmy :wiek emerytalny w polsce dla kobiet to 60 lat, dla meżczyzn 65 lat. To dla czego MR PREZIO wszechwładny "nasz " *nie mój !) pracuje ?Tyle sie mowi, by nie blokowac miejsca pracy mlodym. A jesli chcemy pracować na emeryturze, to mamy limity zarobkow, inaczej ZUS cofnie nam swiadczenia emerytalne. A prezydent Elblaga "ma inny żolądek " ?On moze dorabiać 9czyt. byc wiecznym prezydentem Elblaga ) bez limitow zadnych ?A co na to ZUS ?Moze by sie tak laskawie przyjzal ZY+US pensji prezydenta Elblaga ?Skoro przepisy prawne obowiązuja wszystkich, to niech -do cholery!-obowązuja wszystkich od wbabci klozetowej po prezydenta. co panstwo o tym myslicie ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ciekawski(2010-09-10)
  • Ilu fachowców będzie miało tam pracę? Więcej niż w fabryce? Wątpię bardzo mocno. Cała reszta to będą ziomale prezia i reszty.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kefas(2010-09-10)
  • Ciekawski PROBLEM 12 -Szanowna Redakcjo ! - CENZURA JEST W ELBLAGU ! Życzę duuuuzo szczęścia temu, komu uda sie w Elblagu w kiosku bądz salonie prasowym kupić. .. DZIENNIK DAŁTYCKI. Gwarantuję, ze tej gazety od początku 2010 r nie dostaniecie w Elblagu, dla czego ?Bo to Olsztyn decyduje co maja czytac Elblążanie. Zdziwieni ?Tak, tak, wlaśnie DZIENNIK ELBLASKI to wypisz, wymaluj Gazeta Olsztynska. Wniosek nasowa sie więc sam. Elblag to miasto zginie. Było tak !"bogaty kawaler " ELBLAG na siłę, mimo sprzeciwu wcisnieto w " objecia ubogiej panny " OLSZTYN. Ta "uboga panna " wycyckala 9czyt. wykorzystala, wydoiła ) "bogatego kawalera " ELBLAG i porzuciła. tera nawet "bogaty " Gdańsk, nie chce mieć "Biednego kolegi ", a moze chce ?Trzeba by było zapytac Pana Adamowicza, prezydenta Gdańska, co o tym sadzi /
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ciekawski(2010-09-10)
  • Ciekawski Zaslyszane : powod chęci kandydowania obecnego prezia, to chęc "współpracy " z MYTYCHem, Tramwajami Elbląskimi i innymi podmiotami prywatnymi, o ktorych wiem, ale nie powiem. WNIOSEK L jak pisałem wcześniej, sie potwierdza :prywatne zobowiązania prezia odgrywaja ważna role, dla tego nie odejdzie od koryta z honorem. Nie trzeba byc dziennikarzem, by duzo sie dowiedziec o ludziach, ktorzy zasiadaja w wygodnych fotelach w UM Elblag i roba "wode z muzgu " mieszkancom naszego miasta, a moze juz wsi ? Cisnie sie na usta slowo :KORUPCJA w UM.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ciekawski(2010-09-10)
  • Ciekawski Tak sobie myślee, dla czego jest domena www. dziennikelblaski. wm. pl a nie dziennikelblaski. zulawy. pl ?Może urzędasy z olsztyna wmowią nam, ze w Elblagu sa. .. TATRY ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ciekawski(2010-09-10)
  • Czytam te wpisy i włos się na głowie jeży. Ludzie zacznijcie czytać ze zrozumieniem. To nie autor artykułu chce budować basen na Wyspie Spichrzów, to koncepcja jaśnie panujacego nam Prezydenta. Również nie autor jest przeciwnikiem budowy fabryk w Elblągu, twierdzi tylko, że nasze miasto niestety nie jest atrakcyjne dla inwestorów. Być może gdyby Jaśnie Panujący zechciał rozmawiać nie tylko z Adamowiczem, ale przede wszystkim z Marszałkiem i burmistrzami pobliskich miast, to być może coś by się w tym względzie zmieniło. Nie rozumiem jak sensowny, logiczny tekst, na dodatek stawiający tezę, z którą trudno się nie zgodzić, ma takie nierozumne komentarze. Ludzie "cogito ergo sum", więc myślcie. Cogito
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Cogito(2010-09-10)
  • A oto pracownicy zatrudnieni w aquaparku (liczby zawyżone) 5 ratowników, 5 kasjerek, 5 pań sprzątaczek, po 1 osobie np. dział marketingu, dyrektor, kadry, bhp, konserwator to daje ok. 20 osób. Wybudowanie aquaparku to koszt równy wybudowaniu "firmy produkcyjnej" która zatrudni np. 30 osób (z nie wymaganym wykształceniem). Który projekt poprą ludzie z miasta o 20% bezrobociu, Jak wynika z raportu("problematyki autora") są to słabo wykształceni ludzie(ja bym powiedział że bez znajomości). Liczmy że lipne kursy na ratowników, kasjerki, sprzątaczki itd. przeprowadzi PUP-a dla znajomych również za nasze i że takich "szkoleń" i "kosztów manipulacyjnych" powstanie nowe korytko pt. "wielka orkiestra urzędowej niemocy".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-10)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna