Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Gang "Kulawego" znowu stanie przed sądem

 
Elbląg, Gang "Kulawego" znowu stanie przed sądem Jan R. ps. "Kulawy" - tu podczas procesu w Elblągu. Na sali sądowej głównie spał, a nawet chrapał (fot. arch. portEl)
Rek

To był najdłuższy i najdroższy proces w historii elbląskiej Temidy. Na ławie oskarżonych zasiadło 15 osób, a wśród nich Jan R. ps. "Kulawy", który miał stać na czele grupy zajmującej się m.in. przemytem alkoholu i papierosów oraz handlem narkotykami. Na swoim koncie mieli również wyłudzenia odszkodowań, uprowadzenia oraz zarzut najpoważniejszy - podwójne zabójstwo biznesmenów ze Szczecina. W 2011 r. zapadł wyrok, od którego oskarżeni się odwołali i decyzją Sądu Apelacyjnego w Gdańsku sprawa wróciła do Elbląga. Proces ruszy w kwietniu.

Proces gangu, którego domniemanym szefem był Jan R. pseudonim "Kulawy" toczył się przed elbląskim sądem przez 5 lat, pochłonął ok. 4 milionów złotych, zgromadzono blisko 300 tomów akt po 200 stron każdy. Lista zarzutów była bardzo długa, m.in. zabójstwa, uprowadzenia, handel narkotykami, przemyt alkoholu i papierosów, wyłudzenia odszkodowań. W październiku 2011 r. zapadł wyrok. 15 członków grupy zostało skazanych – Jan R. na najsurowszą karę dożywotniego więzienia. Inne, wysokie wyroki to 15 lat pozbawienia wolności dla: Marcina K., Radosława H. i Marcina G. Zostali oni uznani za winnych m.in. zabójstwa dwóch biznesmenów (ciał nie odnaleziono).
     Do sądu trafiło ponad 30 zapowiedzi apelacji złożonych przez skazanych i ich adwokatów oraz prokuraturę i oskarżycieli posiłkowych. Sędziowie przystąpili do pisania uzasadnienia wyroku. Trwało to ... dziesięć miesięcy. Później sprawą zajmował się Sąd Apelacyjny w Gdańsku, który w 2013 r. częściowo uchylił wyrok elbląskiej Temidy.
     Uchylił karę dożywocia dla Jana R., a większości jego ludzi obniżył wyroki, zawieszając je warunkowo lub zamieniając na karę grzywny. Gdański sąd wykreślił też w akcie oskarżenia zapis, że organizacja, której przewodził Jan R. miała charakter zbrojny. I w ten sposób sprawa "gangu" wróciła do Elbląga.
     Powołano nowy skład orzekający, który musiał zapoznać się z obszerną dokumentacją, później czekał na rozpatrzenie skargi kasacyjnej w Sądzie Najwyższym i gdy już wszystko było na ostatniej prostej do wyznaczenia terminu rozpoczęcia procesu okazało się, że ... zniknął jeden z głównych oskarżonych. Marcin K., któremu prokuratura zarzuca współudział w podwójnym zabójstwie, jest poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania. Sędziowie zastanawiali się, co prawda, nad wyłączeniem jego wątku do oddzielnego rozpoznania, jednak dziś (28 stycznia) zapadła decyzja, że cały proces ruszy w kwietniu.
     - Na ławie oskarżonych zasiądzie 9 mężczyzn, wyroki pozostałych uprawomocniły się - wskazuje sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Oskarżeni odpowiadają z wolnej stopy za wyjątkiem Jana R., który niezmiennie przebywa w elbląskim areszcie. Jest on osobą niepełnosprawną, wymaga specjalistycznej opieki i specjalnych warunków, które w tutejszym areszcie zostały mu zapewnione.
     Przypomnijmy, Jan R. ps. "Kulawy", od 2010 roku odsiaduje wyrok 6 lat więzienia za rozbój, groźby karalne i znieważenie policjanta.
     Nadal trwają poszukiwania Marcina K. Sędziowie liczą, że do rozpoczęcia procesu, czyli do 22 kwietnia zostanie on zatrzymany i doprowadzony do sali rozpraw.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • To już jakaś paranoja. Kulawy nie mógł dostać pracy ze względu na stan zdrowia, a jak sobie sam zorganizował to go ciągają po sądach. Chyba przedsiębiorczego człowieka trzeba traktować inaczej. Kto teraz będzie chciał założyć własny biznes, jak go zaraz sądami straszą. Na zasiłek dla chorego nie było, ale 4mln. na sprawy to są. Tego to nawet minister Nowak nie rozumie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 17
    zlodziej(2015-01-29)
  • chrapiący bandzior w łóżku na sali rozpraw, kpina, jakby miał rozwolnienie to by sędzia kazał mu na kiblu siedzieć na rozprawie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    26 2
    joolk(2015-01-29)
  • 4 mln. , utzymywać bandziora, a co druga rodzina nie ma na chleb i MOPS im niepomoże bo nie mają kasy!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    31 1
    sprawiedliwa(2015-01-29)
  • to poszła łapówa dla gdanskiej temidy. .. sady i prawo po stronie przestepcow. .. zal. pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 1
    pfff(2015-01-29)
  • A co trzeba zrobić aby dostać dożywocie, ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 1
    xxxllll(2015-01-29)
  • batoniki kraść!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 0
    j0jojajo(2015-01-29)
  • Tylko dlaczego większość oskarżonych (skazanych) jest już na wolności? Bandziory z najcięższymi zarzutami, a sąd się zgodził na przerwy w odbywaniu kary i warunkowe przedterminowe zwolnienia. Dlaczego?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 0
    JanuszW(2015-01-29)
  • sprawa musiała przejść przez inny sąd bo gdyby elbląski sąd od razu zmienił kwalifikacje ich czynów na lżejszą i puścił ich to była by afera a tak to kto podważy decyzje kilku sądów ( jest wytłumaczenie) Gdańsk załagodził teraz Elbląg ustanowi lżejsze wyroki i chłopaki będą dalej się wozić jako wolni ludzie którzy na sumieniu mają więcej niż nie jeden co odsiaduje dożywocie bo np. w chwili uniesienia kogoż źle uderzył i zabił. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie i nigdy nie będzie tylko silniejsza jednostka wygrywa i tego się trzeba trzymać. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 0
    człowiek(2015-01-29)
  • Oskarżony o współudział w podwójnym morderstwie, do tego recydywa, i łazi sobie taki po ulicy jakby nigdy nic, potem znika jak kamień w wodę. KPINA!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22 0
    zbulwersowany(2015-01-29)
  • Jeżeli chodzi o to kto jest na wygranej pozycji w stosunku do prawa to nie wygrywa silniejszy tylko bogatszy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 1
    wybuduje(2015-01-29)
  • Polska to słabe Państwo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 0
    (2015-01-29)
  • Wypuścić kulawego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 6
    (2015-01-29)
Reklama