Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

"Gąsior" złożył zażalenie, chce wyjść z aresztu

 
Elbląg, "Gąsior" złożył zażalenie, chce wyjść z aresztu 31-letniemu Marcinowi G. grozi kara od 12 do 25 lat więzienia lub dożywocie (fot. arch. WS)
Rek

Dusił swoją ofiarę, tłukł drewnianą pałką, próbował skręcić kark. 31-letni Michał G. ps. "Gąsior", któremu prokuratura zarzuca dokonanie brutalnego napadu na pracownicę zakładu bukmacherskiego, nie chce na proces czekać w areszcie. Na taką decyzję elbląskiego sądu złożył zażalenie, które teraz rozpatruje Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

Do napadu na zakład bukmacherski doszło 28 października 2014 r. Mężczyzna wszedł do pomieszczenia i zaatakował pracownicę drewnianą pałką. Był wyjątkowo brutalny. Przestał znęcać się nad swoją ofiarą dopiero wtedy, gdy do zakładu wszedł następny klient. Bandyta zabrał łup - 3300 zł - i uciekł. Kilka dni później do mediów trafił opis podejrzanego napastnika – 31-letniego Michała G. ps. "Gąsior", za którym wysłano list gończy. Mężczyzna został zatrzymany we Wrocławiu. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Elblągu.
     - Przyznał się do zarzucanego mu czynu, ale składał wyjaśnienia tylko co do tego, co robił po ucieczce z miejsca zdarzenia – mówiła w listopadzie ub. r. prokurator Jolanta Rudzińska. - Co do zdarzenia, w zasadzie nie chciał nic powiedzieć, twierdząc, że chce o tym zapomnieć.
     Pokrzywdzona opowiadała śledczym, jak Michał G. walił ją drewnianą pałką, kopał, dusił, przekręcał głowę jakby chciał jej skręcić kark. W efekcie w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Uszła z życiem, ale straciła oko.
     Prokuratura postawiła Michałowi G. zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz usiłowania zabójstwa pracownicy zakładu bukmacherskiego. Mężczyzna został poddany obserwacji psychiatrycznej, a biegli orzekli, że w chwili popełnienia czynu był poczytalny.
     Akt oskarżenia miał trafić do sądu w maju, ale ten proces wydłuży się. Jak informuje Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu, Michał G. ps. "Gąsior" złożył zażalenie na decyzję o tymczasowym aresztowaniu. Sąd po raz kolejny przedłużył stosowanie tego środka zapobiegawczego - do 15 sierpnia. Mężczyzna chce jednak odpowiadać z wolnej stopy.
     - Zażalenie trafiło do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, czekamy na jego decyzję - kończy prokurator Rudzińska. - W efekcie sporządzenie aktu oskarżenia nieznacznie się wydłuży.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

OKOWOKO s.c.
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Soczewki progresywne 390zł
Okulary korekcyjne EVA MINGE