Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 24-02-2018, imieniny Bogusza, Macieja
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zalew Wiślany nocą Zalew Wiślany nocą

Są wątpliwości. Biegli mają głos

Elbląg, Są wątpliwości. Biegli mają głos
Rek

O uzupełniającą opinię biegłych z zakresu medycyny sądowej wystąpił dziś (14 czerwca) sędzia Piotr Żywicki, który przewodniczy w procesie Tomasza M. oskarżonego o śmiertelne pobicie półtorarocznego Szymonka. – Materiał dowodowy jest szczątkowy, a oskarżony odmówił udzielania odpowiedzi na pytania sądu. Proces jest poszlakowy więc każda opinia jest ważna – wyjaśniał sędzia.

Proces dobiega końca. Sąd przesłuchał już wszystkich świadków, ale dziś postanowił uzupełnić swoją wiedzę powołując po raz kolejny biegłego patologa, który przeprowadził sekcję zwłok dziecka.
     - Które z obrażeń można zakwalifikować, jako ciężkie uszkodzenie ciała – chciał wiedzieć sędzia Piotr Żywicki.
     - Wśród licznych obrażeń rozerwanie prawego płata wątroby z krwotokiem do jamy otrzewnej stanowi chorobę realnie zagrażającą życiu – wyjaśniał lekarz medycyny sądowej Cezary Wesołowski. – Nieleczona fachowo i szybko z reguły prowadzi do zgonu. Taką samą kwalifikację należy przyjąć wobec wylewu krwi w obrębie serca.
     A co z obrażeniami zewnętrznymi? Czy świadczą one o uderzeniu czy nieszczęśliwym wypadku, jak utrzymuje oskarżony Tomasz M.? Główną kwestią zastanawiającą sędziego było zasinienie, które dziecko miało na plecach, w okolicy lędźwiowej.
     - Mogło być tak, że dziecko stało, gdy zostało uderzone, upadło i toczyło się bądź upadło na zabawki znajdujące się na podłodze – snuł przypuszczenia biegły. – Wówczas jednak oskarżony musiałby przykucnąć, usiąść, a to jest mało prawdopodobne, bo niewygodne. Wykluczam, by obrażenia na plecach Szymonka powstały przy uderzeniu dziecka pięścią, gdy to leżało na ramieniu oskarżonego – kontynuował.
     A czy obrażenia na plecach dziecka mogły powstać w wyniku podparcia się na nim dorosłego człowieka – pytał obrońca oskarżonego, Stanisław Borzdyński.
     - To najbardziej prawdopodobny wariant – stwierdził dr Cezary Wesołowski .
     Prokurator Małgorzata Lewko chciała z kolei wiedzieć, czy możliwe jest powstanie takich obrażeń, gdy dziecko siedzi i osoba zadająca cios też siedzi (chodzi o fotel stojący w pokoju Szymonka).
     - Możliwa jest taka sytuacja – przyznał dr Wesolowski. – Po uderzeniu dziecko przemieściłoby się i uderzyło w krawędź fotela. To by wyjaśniało powstanie zasinienia.
     Wobec tylu możliwych bądź niemożliwych wariantów sędzia Piotr Żywicki wystąpił dziś do biegłego z Akademii Medycznej w Gdańsku dr Zbigniewa Jankowskiego (zespół pod jego przewodnictwem przygotował poprzednią opinię w sprawie) o wyjaśnienie kilku kwestii.
     - Czy możliwe jest, że obrażenia powstały, gdy cios został zadany, kiedy oskarżony siedział w fotelu, a dziecko leżało na jego kolanach – zastanawiał się sędzia i dodał, że proces jest poszlakowy, materiał dowodowy bardzo szczątkowy, a dodatkowo oskarżony odmówił udzielania odpowiedzi na pytania sądu. Nie wziął też udziału w wizji lokalnej. – Dlatego też każda opinia jest ważna – podkreślił.
     Termin kolejnej rozprawy sędzia wyznaczył na 30 czerwca. Do tego czasu biegli z Gdańska powinni przygotować uzupełniającą opinię.
     Mecenas Borzdyński, chciał, by jego klient opuścił areszt: - W sumie przebywa w nim od 18. miesięcy. W obecnym stanie rzeczy nie istnieje obawa mataczenia. Mógłby codziennie stawiać się w komendzie policji i dodatkowo otrzymać zakaz opuszczania kraju.
     Innego zdania był sędzia Żywicki.
     - Zgromadzony materiał dowodowy w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że oskarżony popełnił przestępstwo (sędzia nie chciał jednak przesądzać o winie Tomasza M.). Wysokie zagrożenie karą, a także to, że oskarżony już raz opuścił kraj i konieczne były międzynarodowe poszukiwania przesądza o zatrzymaniu go w areszcie – wyjaśniał sędzia. – Ponadto postępowanie zbliża się ku końcowi i niewskazane byłyby takie komplikacje.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wypuścić gnoja, przywiązać przy słupie obok sadu. Skoro sąd "ma watpliwości " to opinia publiczna mu sprawiedliwośc wymierzy. Oj wkrótce MSWiA przejży wszystkie "watpliwości " sądu w Elblagu nie tylko tej sprawy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Uprzejmie donoszę ...(2011-06-14)
  • wypuścić go, zamknięcie wpływa na jego psychikę. Niech odpowiada z wolnej stopy. Nikt nie jest winny dopóki nie udowodni mu się winy. Jak można go sądzić w takiej klatce??Co za bezlitosny sędzia!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jaanoo(2011-06-15)
  • LUDZIE poczekajcie do wyroku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-15)
  • agresja wobec bezbronnych zasługuje na najwyższy wymiar kary
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-15)
  • jak nie mozecie dojsc do prawdy to poddajcie go hipnozie i wypyajcie o wszystko proste??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-15)
  • o winie tumany decyduje sąd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zienta(2011-06-15)
  • nasza Polska jest wspaniała, taki bydlak chodzi jeszcze po ziemi? Kara śmierci i nic więcej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-15)
  • Dlaczego mimo tego wszystkiego co jest jasne, bo dla mnie nie ma tu rzeczy niewyjasnionych, temu DZIECIOBÓJCY. .. kij mu w odbyt!! przysluguje prawo domniemania niewinnosci a wiele osob zostalo najpierw osadzonych a pozniej szuka sie dopiero dowodow na nich!!!! to jest Nasze Polskie chore prawo, wladza i sadownictwo!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    anarchista(2011-06-15)
  • Bronić to nie znaczy kłamać w żywe oczy!!!. Niech się adwokaci opamiętają i czasami użyją sumienia!!!! szczególnie ten pan na zdjęciu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sumienie(2011-06-15)
  • Odmawia odpowiedzi na pytania sądu, nie bierze udziału w wizji lokalnej, wcześniej zwiał - ma coś do ukrycia! Zabił dziecko i tyle!!! Zero społeczne do odstrzału!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-06-16)
  • jakby to było moje dziecko to poszedł bym siedziec za byle co i kose bym mu ożenił w kryminale !!!!! przysięgam !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sprawiedliwy(2011-06-16)
  • a w kryminale siedzi ojciec biologiczny dziecka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Straz Miejska Wachock(2011-06-16)
Reklama