UWAGA!

(2022-06-20)Fot. arch. prywatneGrzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko|

Pani Anna samotnie wychowuje piątkę dzieci. Dwa lata temu otrzymała od miasta dwupokojowy lokal przy ul. Panieńskiej. - Całe mieszkanie jest zagrzybione. Mój czteroletni syn choruje na atopowe zapalenie skóry i od kiedy mieszkamy przy Panieńskiej jest często hospitalizowany z powodu zaostrzenia objawów. Winny temu jest grzyb w mieszkaniu i lekarz kazał nam się wyprowadzić z tego mieszkania, ale nie mamy dokąd. Zarząd Budynków Komunalnych nie ma dla nas innego lokalu. Co się stanie z moim synem? Czy ten grzyb go zabije?- mówi pani Anna. Czy dla rodziny pani Anny i jej chorego syna znajdzie się jakieś rozwiązanie tej sytuacji? Pytamy o to władze miasta.
Przeczytaj więcej w artykule związanym z tym fotoreportażem.
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263211
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263212
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263213
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263214
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263215
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263216
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263217
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263218
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263219
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263220
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263221
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263222
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263223
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263224
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263225
Grzyb w mieszkaniu zabija moje dziecko| zdjęcie nr 263226
Reklama