UWAGA!

Pożegnanie

Stajemy na końcu bardzo długiej kolejki. Z minuty na minutę grupa oczekujących wydłuża się - tuż przed godz. 5 rano za nami stoją już kolejne tysiące pielgrzymów z całego świata. Wśród nich zdecydowaną większość stanowią fantastyczni, młodzi Włosi, którzy co jakiś czas głośno klaszczą i krzyczą „Giovanni Paolo”...
Trudno ukryć wzruszenie stojąc zaledwie kilka metrów od katafalku z ciałem Ojca Świętego. Papieskie służby porządkowe pozwalają zatrzymać się przed katafalkiem co najwyżej na kilka–kilkanaście sekund. Wychodząc z bazyliki jeszcze raz spoglądamy na tłumy wiernych, które dopiero za kilka godzin dostaną się do bazyliki św. Piotra. Jesteśmy przygnębieni, ale również ogromnie szczęśliwi, że mogliśmy tu być...
Stajemy na końcu bardzo długiej kolejki. Z minuty na minutę grupa oczekujących wydłuża się - tuż przed godz. 5 rano za
Wreszcie wchodzimy na Via della Conciliazione, czyli prostą prowadzącą na Plac św. Piotra.
Na plac Plac św. Piotra wchodzimy po pięciu godzinach oczekiwania.
Tuż przed godziną 12:00 udaje nam się przekroczyć próg bazyliki. Zdecydowaną większość w kolejce stanowią
Trudno ukryć wzruszenie stojąc zaledwie kilka metrów od katafalku z ciałem Ojca Świętego. Papieskie służby porządkowe
Media w Watykanie.
Mamy ze sobą małe biało-czerwone flagi - to nasz znak rozpoznawczy.
Do Polski wracamy samolotem.
Reklama