UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

(2019-09-04)Fot. Michał SkroboszewskiSpór o dwa kilometry kosztów

- Zaprosiłem dziennikarzy na rejs z portu w Elblągu do miejsca, w którym kończy się kanał przez mierzeję. To miejsce oddalone o ok. 2 km. Na pogłębienie odcinka w kierunku portu potrzeba 100 mln zł, a tych pieniędzy rząd nie zabezpieczył - twierdzi senator Platformy Obywatelskiej Jerzy Wcisła. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej nazywa to "dezinformacją" i "manipulacją" i opublikowało komunikat: "Są zabezpieczone środki i w ramach inwestycji zostaną zrealizowane: budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, pogłębienie toru wodnego na Zalewie Wiślanym, pogłębienie toru wodnego na rzece Elbląg".
Przeczytaj więcej w artykule związanym z tym fotoreportażem.
Rek

 Wyszukiwanie zdjęć