UWAGA!

(2011-04-10)Fot. Anna DembińskaToskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka

Jeśli wyjeżdżamy z rodziną to zawsze biorę aparat. Robię bardzo dużo zdjęć. Bliscy ciągle narzekają, że muszą na mnie czekać, że muszą się ciągle zatrzymywać – mówi Miłosz Kulawiak, którego toskańskie fotografie można oglądać na wystawie w Bibliotece Elbląskiej. Takie spowalnianie wycieczki ma swoje dobre strony, jeśli nie dla współtowarzyszy podróży, to z pewnością dla oglądających wystawę.
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43470
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43472
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43473
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43474
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43475
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43476
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43477
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43478
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43479
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43480
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43481
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43482
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43483
Toskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka zdjęcie nr 43484
Reklama