----
(2011-04-10)Fot. Anna DembińskaToskania w obiektywie Miłosza Kulawiaka
Jeśli wyjeżdżamy z rodziną to zawsze biorę aparat. Robię bardzo dużo zdjęć. Bliscy ciągle narzekają, że muszą na mnie czekać, że muszą się ciągle zatrzymywać – mówi Miłosz Kulawiak, którego toskańskie fotografie można oglądać na wystawie w Bibliotece Elbląskiej. Takie spowalnianie wycieczki ma swoje dobre strony, jeśli nie dla współtowarzyszy podróży, to z pewnością dla oglądających wystawę.