UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Zawrócimy kijem Wisłę!. Zbudujemy nowy dom. Rzeka gratis.
Kaska
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Co za zaniedbana i zapuszczona dzielnica to Zatorze! Same błotniste trawniki służące jako sralnie dla psów. Żadnych drzew, krzewów, ścieżek, ławek, małej architektury. Normalnie czas się zatrzymał w latach 80 tych. ..
  • W centrum miasta wszystko wypucowane, nowe chodniczki, krawężniczki, trawa latem koszona co tydzień. Na Zatorzu nic nie da się zrobić, miasto zaniedbuje dzielnice położone na peryferiach - a więc mamy tu stare asfaltowe chodniki, bez odpływu, bez krawężników, dziurawe podjazdy, latem łąka do pasa zamiast trawnika. Nie pomagają mieszkańcy, bo znajdzie się jakiś promil, który wyrzuca śmieci przez okna. A menelstwo zapija smutki na ławeczkach, policja nie reaguje. Miasto nie widzi problemu. Być może za 50 lat ten teren zmieni swoje zapuszczone oblicze.
  • @oligarcha- no tak czas się zatrzymał w latach 80,bo wcześniej mieszkańcy sami zrobili by porządek - dziś wszystko co rosło, wyrwane z korzeniami, rosną tylko te posadzone 50 lat temu. Ławki pływają w dzikusce, a te za ciężkie połamane. Gdybyś nie był oligarchą sam byś posadził koć kaktusa, ale dziś sami tacy jak ty, chciejący bo się należy.
  • To pozostałość po firmie która robiła wymianę rur. Taka fuszerka, położono mniej asfaltu i tyle. Mamy super jeziora w tych miejscach
  • To teren wspólnoty mieszkaniowej, wiec zamiast na zebraniach wspólnoty siedzieć i dyskutować o pierdołach to zróbcie uchwałę i zbudujcie sobie porządne parkingi i zagospodaruje teren wspólnoty jak ludzie
  • Dlatego ten teren nigdy nie był przeznaczony pod zabudowę! Ale patodeweloperka ma się dobrze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    3
    chenqu(2021-01-27)
  • Nawet basen mają na tym Zatorzu. :)
  • Jeszcze bedzie nowe przedszkole i zaorają już wszystkie "chodniki". Wykonawca powinien mieć obowiazek wykonania chodników lub kupić gumowce terenowe dla wszystkich mieszkańcow.
Redakcja nie odpowiada za treść i formę zamieszczonych powyżej wypowiedzi.
Reklama