UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • osoba /kobieta ok 32lat/ czekała na mniew przed domem siedzac na ławce zatrtzmała mnie idacego z informacja, ze jest pielegniarka z przychodni i ma dla mnie pieniadze. weszła ze mna do mieszkania pokazujac banknot 200zł i ma mnie przekazac 100zł wyjałem saszetke z pieniedzy rozmieniłem jej banknot a saczetke schowałem w odrebnym pokoju pod poduszke na wersalce moment mojej nieuwagi saszetka znikneła z kwota 7000zł. nim sie zorientowałem o kradziezy juz nie było po niej sladu. mam nauczke jako osoba samotna /zona nie zyje/ nie wolno i osób nie vznanych wpuszvczac do mieszkania, nie byc łatwowiernym a pieniazki trzymac zawsze w domowym sejfie. otwieranym i zamykamym kazdorazowo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    2
    okradziony(2021-10-12)
  • @okradziony - ja bym sobie na samym poczatku zadał pytanie JAKIE pieniadze moze miec dla mnie pielegniarka ????? i pewnie wiedzac ze zadnych bo to oszustwo to kazałbym pieniądze wypłacic na dworzu. Ciekawe co by zrobiła ????
  • @okradziony - vigo ma rację, a ile ma Pan lat?
  • @okradziony - Mając 7 tys. w saszetce połasił sie Pan na 100 zł? Chytry 70 razy traci!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    spostrzegawczy(2021-10-13)
Reklama