Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Historia elbląskich ulic: Bednarska (odcinek 41)

Elbląg, Historia elbląskich ulic: Bednarska  (odcinek 41) Dom Towarzystwa Rzemieślniczego i Ścieżka Kościelna (fot. archiwum autora)

Czy wiesz, gdzie w Elblągu mieściła się kamienica „Pod Wielbłądem”? W którym miejscu znajdowała się przed wojną fabryka bielizny? O tych i innych ciekawostkach opowiada Karol Wyszyński, przewodnik PTTK, zapraszając na kolejną wędrówkę po historii elbląskich ulic. Dzisiaj ulica Bednarska, która przed wojną była jedna z najpiękniejszych uliczek starówki. Obecnie czeka na powrót do świetności.

Ulica Bednarska przebiega od Starego Rynku do Bulwaru Zygmunta Augusta. Istnieje od 1338 roku – najpierw jako platea Doleatorum, następnie jako Böttchergasse i Böttcherstrasse. W XVII wieku przemianowano ją na Spieringstrasse na cześć elblążanina Izaaka Spieringa von Guldecroona, kupca pochodzącego z terenów obecnej Holandii, do którego należał Dom Królów Polskich (pisałem o nim w odcinku poświęconym Staremu Rynkowi). Po 1945 roku ulicy nadano nazwę Masztowa, nawiązując do dawnych tradycji portowo-morskich Elbląga, nazwę Bednarska przywrócono w 1990 r.
     
     Dom „Pod Wielbłądem” i siedziba rzemieślników
     
Ulica Bednarska w dawnych wiekach należała do ekskluzywnych. W źródłach pisanych zXV wieku można znaleźć informację, że zamieszkiwała ją wówczas niemal jedna czwarta elbląskich rajców. Większość mieszkańców była kupcami. Wybudowane tu kamienice był dość szerokie, na dwa pręty (nieco ponad 9 m), w znacznej części były budowane w stylu manierystycznym. Do bardziej znanych należała kamienica pod nr 30 „Pod Wielbłądem”, została wzniesiona w 1651 r.
     Innym ciekawym budynkiem był Dom Towarzystwa Rzemieślniczego, którego ściana od strony rzeki była zarazem krawędzią nieistniejącej obecnie części Ścieżki Kościelnej prowadzącej w stronę ul. Rybackiej. Kamienica zajmowała przestrzeń dwóch działek, czyli ówczesnych 4 prętów i przypisana była do działki nr 10. Była ybudowana po I rozbiorze Polski, ozdobiona rokokowymi ornamentami, miała też żeliwną balustradę przedproża .W końcu lat 20. XIX w. budynek nabył Ferdynand Schichau na potrzeby elbląskiego zrzeszenia rzemieślniczego. W 1895 r. zakończono jego przebudowę na ten cel, w środku urządzono salę zebrań i restaurację.
     Wartą wspomnienia jest też kamieniczka istniejąca dawnej pod nr 14. W czasach przynależności Elbląga do I Rzeczypospolitej w kamieniczce tej kwaterowali oficerowie polskiego regimentu.
     
     Fabryka bielizny
     
W zachodniej części ulicę od rzeki oddzielała Brama Bednarska, zwana też Wodną. Powstała w 1379 r., później była nazywana Żurawią. Bramę rozebrano w 1791 r. W jej miejscu powstał później tzw. dom bramny. W pobliżu wspomnianej bramy, u zbiegu ul. Bednarskiej i wówczas istniejącej Wodnej, w 1924 r. Hermann Paulus założył pierwszą we Wschodnich Prusach fabrykę bielizny. Od tego czasu to miejsce zaczęto nazywać „Pasażem Paulusa”, bo ulica stała się efektownym deptakiem prowadzącym do rzeki, pełnym witryn sklepowych, w których eksponowano bieliznę.

  Dzisiejszy widok na ul. Bednarską (fot. autor) Dzisiejszy widok na ul. Bednarską (fot. autor)


     W zakładzie pracowało początkowo prawie 60 szwaczek, aby przed zakończeniem swej działalności w Elblągu już 160. Fabrykant był pierwszą osobą, która zaczęła organizowaćw Elblągu pokazy mody oraz odczyty na tematy mody. Zaczynał jeszcze przed I wojną światową w Nowym Dworze Gdańskim, a następnie w Malborku, aby po wojnie przenieść się do Elbląga.
     Ulica Bednarska ciągle czeka na powrót do świetności. Wiele działek nadal stoi pustych, na niektórych, pełnych błota i dziur, parkują samochody. Niestety, wiele wskazuje na to, że w najbliższych latach nic się tutaj nie zmieni.

WyKa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To bardzo potrzebny i wartościowy cykl artykułów, niestety bardzo smutny dla elblążan, pokazujący, jak 70 lat od wojny to za mało dla władz, by doprowadzić chocby Śródmieście do porządku. A niedługo rozpoczyna się kolejny sezon turystyczny i znów odwiedzający nasze miasto będą ogladali zaniedbane i pelne śmieci podworka Staówki, kuriozum to teren wokół Galerii EL. i część ulicy Sprawy Elbląskiej naprzeciw Zamechu, . ciągle bliżej nam do Albanii niż Zachodu. A może brak w naszym mieście gospodarza, jak przed wojną na jakiego naiwnie ciągle czekamy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    26 0
    (2015-02-15)
  • Małe sprostowanie: Ferdynand Schichau nie mógł zakupić kamienicy przy Bednarskiej 10 pod koniec lat 20-tych XIX w. , gdyż był jeszcze wówczas gołowąsem (urodził się 30.1.1814 r. ). Kamienica w latach 1818 - 1859 znajdowała się w rękach rodziny Wegmann, które prowadziło tam znane przedsiębiorstwo handlowo-maklerskie i zbożowo-komisyjno-spedycyjne. "Gewerbe-Verein" zakupiło kamienicę dopiero w 1895 roku. Szkoła przemysłowa "Lehranstalt des Elbinger Gewerbe-Vereins" powstała 13 kwietnia 1828 r. Najwybitniejszym jej uczniem był właśnie F. Schichau. Szkołę powołano w następstwie utworzenia dwa miesiące wcześniej (17 lutego) "Gewerbe-Verein" (Towarzystwa Przemysłowego, przekształconego z Towarzystwa Upowszechniania Ogólnie Użytecznych Umiejętności), którego przewodniczącym został Karol Fryderyk Abramowski. To właśnie dzięki jego wsparciu i poleceniu młody i zdolny Schichau otrzymał stypendium i mógł kontynuować naukę w Akademii Przemysłowej w Berlinie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    mike016(2015-02-15)
  • Tyle radości i tyle dobra płynie z tych artykułów, szkoda, że z roku na rok przemysł jeśli można go tak nazwać nie występuje, nasze miasto zamieszkuje stare społeczeństwo, nie ma młodych ludzi i tworzy się miasto emerytów bo wnuki wyjeżdźają nie do Warszawy aby ją wspomóc czy budować ale na zachód, to teraz smutne miasto
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2015-02-15)
  • To przykre, że Elbląg przypomina Albańskie miasta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    (2015-02-15)
  • ja dziś zwiedzałem Frombork
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-02-15)
  • Kiedyś Elbląg był jednym z najpiękniejszych miast w Polsce, aż serce boli jak się patrzy jak to miasto wyglądało, piękne kamienice z duszą, styl i klasa. Chciałbym aby były takie czasy i chciałbym mieszkać w tamtym Elblągu a nie w tym syfie który jest teraz. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    rtr(2015-02-16)
  • Był jednym z najpiękniejszych. .ale nie w Polsce, a w Prusach Królewskich
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    rXe(2015-02-16)
  • Prawda jest taka, że w niedalekiej przyszłości nasza piękna starówka i śliczne kamienice zostaną wyburzone i zastąpione "nowoczesnymi" osiedlami na miarę XXI wieku :')
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 2
    Ugh(2015-02-16)
Reklama