Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Olimpia remisuje w Stargardzie

 
Elbląg, Olimpia remisuje w Stargardzie foto AD (archiwum PortEl.pl)
Rek

Ofensywna gra w drugiej połowie meczu dała Olimpii Elbląg punkt w wyjazdowym spotkaniu z Błękitnymi Stargard. Po pierwszej połowie żółto-biało-niebiescy przegrywali 0:1, bramkę wyrównującą strzelił Michał Fidziukiewicz. Błękitni Stargard - Olimpia Elbląg 1:1.

Olimpii Elbląg punkty są potrzebne jak człowiekowi tlen. W sobotę punkty zdobywali bezpośredni rywale żółto-biało-niebieskich w walce o utrzymanie w II lidze. W meczu z Błękitnymi Stargard podopieczni Adama Noconia musieli zdobyć punkty, żeby nie zwiększyć różnicy punktowej pomiędzy wymarzonym 14 miejscem – pierwszym dającym utrzymanie na trzecim szczeblu rozgrywek.
     Mecz w Stargardzie zaczął się nawet nieźle. Już w 2. minucie Michał Fidziukiewicz został faulowany przed polem karnym Błękitnych. Strzał z rzutu wolnego zmierzał w kierunku bramki gospodarzy, ale piękna interwencja Mariusza Rzepeckiego uratowała Błękitnych przed stratą bramki. Kilka minut później dobrej sytuacji nie wykorzystał Jakub Bojas, który niecelnie główkował. W pierwszym kwadransie gry można było mieć nadzieję, że żółto-biało-niebiescy wywiozą z Pomorza Zachodniego jakieś punkty.
     Wszystko zmieniło się w 17. minucie. Najpierw Sebastiana Madejskiego próbował pokonać Piotr Kurbiel, strzał byłego zawodnika Olimpii bramkarz gospodarzy obronił, do bezpańskiej piłki dopadł Michał Cywiński i umieścił piłkę w bramce.
     Od tej chwili to Błękitni dyktowali warunki na boisku. Olimpia miała problem, żeby wyjść z własnej połowy, gospodarze prowadzili grę i kilkakrotnie groźnie zagrozili bramce żółto-biało-niebieskich. Na szczęście dla gości Sebastian Madejski popisał się kilkoma ładnymi interwencjami i goście schodzili do szatni przegrywając tylko jedną bramką.
     Po pierwszej części meczu nie było jednak wiele podstaw do optymizmu. Co się stało w szatni Olimpii w trakcie przerwy, pozostanie tajemnicą szatni. Adam Nocoń musiał jednak wstrząsnąć żółto-biało-niebieskimi, bo na drugą połowę wyszedł odmieniony zespół.
     Już w 48. minucie Michał Fidziukiewicz trafił w poprzeczkę.10 minut później Tomasz Persona próbował zaskoczyć bramkarza Błękitnych strzałem z dystansu. Z upływem czasu gra Olimpii wyglądała coraz składniej i coraz groźniej robiło się pod bramką Mariusza Rzepeckiego. W 68. minucie bliski szczęścia był Jakub Bojas, jego strzał jednak bramkarz Błękitnych obronił. Starania Olimpii przyniosły efekt w 77. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Michał Fidziukiewicz. Dla napastnika Olimpii to druga bramka zdobyta w drugim kolejnym spotkaniu.
     Olimpia miała jeszcze okazje, żeby wywieźć ze Stargardu trzy punkty, ale drugi raz Mariusza Rzepeckiego nie udało się pokonać. Warto też odnotować dobrą grę Sebastiana Madejskiego. Warunki pogodowe w Stargardzie nie sprzyjały dobrej grze bramkarzy, było wilgotno i strzały z dystansu mogły sprawiać problem.
     Za tydzień Olimpia zmierzy się w Elblągu z Pogonią Siedlce. Przy A8 czekają też na decyzję Polskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącą nowego terminu rozegrania meczu z Widzewem Łódź.
     
     Błękitni Stargard – Olimpia Elbląg 1:1 (1:0)

     Bramki: 1:0 – Cywiński (17. min.), 1:1 – Fidziukiewicz (77. min.)
     
     Olimpia: Madejski – Balewski, Lewandowski, Kuczałek (87' Wenger), Sedlewski, Bojas, Sochań, Nowicki, Ressel (46' Persona), Szmydt, Fidziukiewicz
     
     Zobacz tabelę II ligi

     
     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z tańcem
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost
Fototapety do łazienki
Fototapeta fizelinowa 320x148 cm - Samolot