UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Rezerwy bez punktu

 
Elbląg, Olimpia II przegrała z Jeziorakiem
Olimpia II przegrała z Jeziorakiem (fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl)
Reklama

Kolejną porażkę na swoim koncie zanotowały czwartoligowe rezerwy Olimpii Elbląg. Tym razem żółto-biało-niebieskich pokonał Jeziorak Iława.

To był kolejny mecz, w którym znów rezerwom Olimpii czegoś zabrakło do tego, aby choć jeden punkt został w Elblągu. Jeziorak był drużyną lepszą, ale Olimpijczycy potrafili momentami znaleźć sposób na rywali.

Tymczasem już w 15 minucie przegrywali po tym, jak bramkarz rezerw Kamil Dziwulski najpierw obronił silny strzał Pawła Sagana. Niestety nie złapał piłki, tylko „wypluł” ja przed siebie. Tam do niej doskoczył Wojciech Figurski i z bliska strzelił pierwszą bramkę w tym meczu.

Gospodarze odpowiedzieli w 29. minucie. Błąd iławskiej obrony wykorzystał z zimną krwią Paweł Kazimierowski., który z bliska skierował piłke do bramki po dośrodkowaniu z prawej strony. Piłka niepokojona przez nikogo przemierzyła pole karne i piłkarzowi Olimpii nie pozostało nic innego jak doprowadzić do wyrównania.

Goście przycisnęli, ale Kamil Dziwulski kilkakrotnie popisał się efektownymi paradami i do końca pierwszej połowy.

W drugiej części mecz goście zepchnęli rezerwy do obrony. W 54. minucie spotkania Radosław Galas wykończył składną akcję swojego zespołu i Jeziorak odzyskał prowadzenie.

Jeżeli Olimpijczycy marzyli o strzeleniu wyrównującej bramki, to złudzeń zostali pozbawieni w 71. minucie. Goście odzyskali piłkę, która trafiła do Radosława Galasa, ten wystawił ją Pawłowi Saganowi, który podwyższył prowadzenie. A dwie minuty później gospodarzy dobił Arkadiusz Kuciński strzelając pod poprzeczkę. Rezerwy odpowiedziały... cztery minuty później, kiedy na listę strzelców wpisał się wprowadzony w drugiej połowie Mateusz Szmukały, który sfinalizował kontrę swojego zespołu.

Goście próbowali podwyższyć rezultat, ale wynik nie uległ zmianie. Za tydzień rezerwy spróbują zdobyć punkty w Lidzbarku Warmińskim, w meczu z tamtejszą Polonią.

 

Olimpia II Elbląg – Jeziorak Iława 2:4 (1:1)

Bramki: 0:1 – Figurski (15. min.), 1:1 – Kazimierowski (29. min.), 1:2 – Galas (54. min.), 1:3 – Sagan (71. min.), 1:4 – Kuciński (73. min.), 2:4 – Szmukała (77. min.)

 

Olimpia II (skład wyjściowy): Dziwulski – Kazimierowski, Bednarski, Ryk, Sarnowski, Jabłoński, Filipczyk, Ziewiec, Bucio, Wierzba, Milanowski

 

Zobacz tabelę IV ligi

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

 

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama