Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Lao Che Lao Che

Żółto-biało-niebieski remis

Rek

Żadnej bramki nie oglądali dzisiaj kibice w meczu Olimpii Elbląg z ROW 1964 Rybnik. Mimo kilku dobrych okazji, jakie stworzyły sobie obie drużyny, bramkarze obu zespołów zachowali czyste konto. W pierwszym zespole Olimpii zadebiutował Korneliusz Sochań. Olimpia Elbląg - ROW 1964 Rybnik 0:0. Zobacz zdjęcia. i film z najciekawszymi sytuacjami i pomeczowymi komentarzami.

Olimpia Elbląg nie wykorzystała szansy na wydostanie się ze strefy spadkowej i nie potrafiła wygrać z ROW 1964 Rybnik. Z przebiegu meczu warto jednak docenić punkt zdobyty przez żółto-biało-niebieskich, do bezpiecznego miejsca wciąż brakuje tylko dwóch punktów.
     Pierwsze 10 minut dzisiejszego meczu pokazało, że dla obu drużyn najważniejsza była obrona. Oba zespoły nastawiły się na kontry, później piłkarze z Rybnika zdołali zepchnąć Olimpijczyków do obrony. Szansą dla gospodarzy miały być kontry, na uwagę zasługuje akcja Michała Balewskiego z 17. minuty. Młodzieżowiec Olimpii opanował piłkę pod bramką swojego zespołu, szybkim rajdem dostał się w pod linię środkową boiska i długim strzałem posłał piłkę w kierunku bramki gości. Niestety zbyt głęboko, by mógł do niej zdążyć Mateusz Szmydt.
     ROW naciskał i momentami pod bramką Sebastiana Madejskiego robiło się gorąco. W 26. minucie ładna interwencja elbląskiego bramkarza uchroniła Olimpię od straty gola po strzale Pawła Jaroszewskiego. Dwie minuty później piłka po uderzeniu Marka Krotofila wylądowała na bocznej siatce elbląskiej bramki.
     Warto też odnotować interwencję Sebastiana Madejskiego z 34 minuty. Najpierw z rzutu wolnego strzelał Paweł Jaroszewski, bramkarz Olimpii odbił piłkę, obronił także dobitkę Roberta Tkocza i wszystko skończyło się dobrze dla elbląskiego zespołu. 

  fot. Anna Dembińska fot. Anna Dembińska


     Olimpia do bardziej zdecydowanych ataków przeszła pod pod koniec pierwszej połowy spotkania. Sygnał dał Michał Ressel, który w 38. minucie idealnie dośrodkował na głowę Michała Kuczałka w polu karnym. Dobrze ustawiony bramkarz drużyny z Rybnika zdołał jednak złapać tę piłkę.
     W drugiej części meczu gospodarze już śmielej zagrażali bramce strzeżonej przez Aleksandra Łubika. Już w 49. minucie pod bramką gości znalazł się Mateusz Szmydt, który jednak zbyt długo „kombinował”nad oddaniem strzału i ostatecznie górą był bramkarz ROW. Kilka minut później podobną sytuację miał Tomasz Sedlewski, ale jego strzał zablokowali rywale.
     Aleksander Łubik miał w tym meczu trochę szczęścia. Dopisało mu np. w 69. minucie, kiedy intuicyjnie obronił strzał Michała Fidziukiewicza. Kilka minut wcześniej bramkarz ROW wyszedł też obronną ręka z sytuacji po główce Mateusza Szmydta.
     Olimpijczycy do końca walczyli o bramkę dającą trzy punkty i wydostanie się ze strefy spadkowej. Próbowali Tomasz Sedlewski, Michał Fidziukiewicz, Jakub Bojas – wszyscy nieskutecznie. Na szczęście Sebastian Madejski również zachował czyste konto i oba zespoły podzieliły się punktami.
     Za tydzień Olimpię czeka długi wyjazd na Podkarpacie. Rywalem podopiecznych Adama Noconia będzie Resovia Rzeszów, któay podobnie jak Olimpia walczy o utrzymanie. Po dzisiejszym meczu Olimpia zajmuje 16. miejsce w tabeli II ligi.
     
     Olimpia Elbląg – ROW 1964 Rybnik 0:0

     
     Olimpia: Madejski – Balewski, Kuczałek, Wenger, Sedlewski, Bojas, Sochań, Nowicki, Ressel, Szmydt (80' Persona), Fidziukiewicz
     
     Zobacz tabelę II ligi

     
     

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE