UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Przedstawiony w wywiadzie obraz tamtego Elbląga to typowy przykład miasta powiatu w PRL. Tak wyglądało życie w innych tego typu miastach jak Elbląg. Motorem był zakład pracy najlepiej duży i zatrudniający jak najwięcej pracowników. Gwarantował on przede wszystkim robotnikom w miarę dobre wynagrodzenie, a tym samym możliwość zaspakajania swoich potrzeb pozazawodowych. W większości były to rozrywki popularne. Oto jak w zakładzie oferowano bilety na spektakl teatralny to zainteresowanie nimi było niewielkie, ale już bilety do Cyrku budzily wielkie zainteresowanie. Z tym alkoholizmem to bym nie przesadzał. Po prostu to był i jest największy problem społeczny i nie dotyczy on tylko robotników. To choroba ogólnospołeczna.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11
    2
    Avocado(2026-04-04)
  • @Avocado - Co do alkoholizmu obecnie to jeszcze za Alstomu w odlewni wyeliminowano go do zera więc to nie był już żaden problem. Wprowadzono straż zakładową czyli ochronę z alkomatem i każdego nawet najmniej podejrzanego wyłapywano od razu czując choć odrobinę alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie to nie jest dziś obecnie choroba ogólnospołeczna jeżeli chodzi o zaklady pracy. Pozdrawiam bardzo serdecznie bo sam pracowałem na odlewni.
Reklama