UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

(2017-03-24)Fot. Michał SkroboszewskiHistoria oglądana przez kratę

Dziś to miejsce śmierdzące stęchlizną, gdzie ze ścian płatami zsuwa się farba, a w kątach widać pajęczyny. Jest pusto i nikt tu ie zagląda. Bo i po co? Jednak ciarki przechodzą po plecach, gdy zatrzaskuje się krata, a w zamku przekręca się wielki klucz. Z tego korytarza ucieczki nie ma. W ponurych czasach PRL trafiali tu więźniowie - wiadomo - kryminalni, ale i ci, którym nie podobała się władza ludowa. Areszt w Komendzie Miejskiej Policji przy ul. Królewieckiej jest "nieczynny" od blisko 30 lat, ale ściany pamiętają niejedną historię.
Przeczytaj więcej w artykule związanym z tym fotoreportażem.
Reklama

 Wyszukiwanie zdjęć 

To się ogląda