Konsultacje ws. Tarnopola: PiS zarzuca milczenie

Czy Elbląg powinien zerwać umowę partnerską z Tarnopolem i zmienić nazwę znanego ronda? Radni opozycji twierdzą, że ratusz nie promuje konsultacji wśród mieszkańców.
„Decyzja władz Tarnopola, daleka jest od założeń, które były bliskie w naszych 29-letnich partnerskich kontaktach. Powoduje bolesny dyskomfort w relacjach, jak też staje się uciążliwa dla mających ukraińskie pochodzenie mieszkańców Elbląga, którzy pozytywnie wpisują się w naszą wielokulturowość” - możemy przeczytać w liście z marca 2021 r., jaki do mera Tarnopola (partnerskie miasto Elbląga na Ukrainie) wysłali Witold Wróblewski (ówczesny prezydent Elbląga) i Antoni Czyżyk (ówczesny przewodniczący elbląskiej Rady Miejskiej).
Była to odpowiedź na nadanie przez władze Tarnopola imienia Romana Szuchewycza, jednego z dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii, lokalnemu stadionowi.
Kim był Roman Szuchewycz?
„Jako głównodowodzący [UPA – przyp. SM] nadzorował przebieg czystki etnicznej na terenie Galicji Wschodniej. Podobnie, jak na Wołyniu miała ona charakter sekwencji: falę zbrodni o charakterze masowym poprzedzały akty terroru indywidualnego, których ofiarą padały osoby uchodzące za liderów polskiej społeczności: nauczyciele, urzędnicy, zarządcy majątków, przedwojenni zawodowi podoficerowie Wojska Polskiego. Zbrodnie masowe OUN(b)-UPA na Polakach rozpoczęły się pod koniec 1943 r. Metodyka działań teoretycznie była modyfikowana (...)Brak jest informacji, aby Szuchewycz pociągnął do odpowiedzialności któregokolwiek z dowódców oddziałów polowych UPA za niestosowanie się do zalecanej sekwencji terroru oraz za zabijanie polskich kobiet i dzieci. Według różnych szacunków w wyniku „antypolskiej akcji” na obszarze Galicji Wschodniej zginęło od 20 do 70 tys. Polaków.” - czytamy na portalu przystanekhistoria.pl
To tylko fragment jego biografii, najbardziej kontrowersyjny z polskiego punktu widzenia. Decyzja władz Tarnopola wzmogła starania niektórych elbląskich środowisk o rozwiązanie umowy partnerskiej z Tarnopolem i przemianowanie ronda Tarnopol (na styku ul. Konopnickiej i Niepodległości). Przypomnijmy, że umowa partnerska pomiędzy Elblągiem a Tarnopolem została zawarta w 1992 r.
Współpraca pomiędzy oboma miastami została zawieszona, ale umowa wciąż obowiązuje. W Tarnopolu wciąż upamiętnia się dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii, którzy w swoim życiorysach mają działalność antypolską. Wynika to jednak z polityki wewnętrznej Ukrainy, dla której najważniejsza jest działalność antysowiecka UPA.
PiS zarzuca ratuszowi milczenie
Na wrześniowej sesji Rady Miejskiej radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt uchwały w sprawie zerwania umowy partnerskiej z ukraińskim miastem. Do dyskusji w praktyce nie doszło, kiedy na wniosek radnej Małgorzaty Adamowicz (KO) radni Koalicji Obywatelskiej przegłosowali zdjęcie projektu uchwały z porządku obrad.
Michał Missan, prezydent Elbląga, zarządził konsultacje w sprawie umowy z Tarnopolem i nazwy ronda. Zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości miasto nie promuje konsultacji na szerszą skalę.
- W naszej opinii władze miasta nie wywiązują się należycie ze swojego zadania, czyli informowania mieszkańców Elbląga o prowadzonych konsultacjach, które sami rozpoczęli – mówił Rafał Traks, radny PiS podczas poniedziałkowej (5 paźziernika) konferencji prasowej - Tego w żadne sposób nie promują, nie reklamują, tak jak to było w przypadku innych konsultacji prowadzonych przez władze miasta.
Warto przypomnieć w tym miejscu działania ratusza w przypadku konsultacji dotyczących kwestii własności Zarządu Portu Morskiego. W związku niewystarczającą (zdaniem radnych) aktywnością ratusza elbląscy działacze Prawa i Sprawiedliwości wzięli wówczas sprawy w swoje ręce.
- Będziemy zachęcać mieszkańców naszego miasta do wcięcia udziału w ankiecie (na temat Tarnopola - red.). Chcemy pokazać prezydentowi, jaka powinna być decyzja samorządu elbląskiego – mówił Rafał Traks. - W tej ankiecie nie jest w żaden sposób podkreślone, o co chodzi w przeprowadzanych konsultacjach. Nigdzie nie jest wspomniane, że władze Tarnopola w taki bądź inny sposób nie wywiązywały się z tej współpracy i bardzo mocno naruszały politykę historyczną, która godziła w dobre imię Polaków; że tak to grzecznie i oględnie ujmę.
- Na ostatniej sesji pytaliśmy, jak wyglądają ostatnie wyniki, jeżeli chodzi o głosowanie internetowe – dodał Michał Rutkowski, radny PiS. - Nie otrzymaliśmy odpowiedzi. To są dane, które można zdobyć w chwilę, a mimo to miasto nie chciało się z nimi podzielić.
Przypomnijmy, że problemów z publikacją częściowych wyników głosowania internetowego miejscy urzędnicy nie widzieli m.in. w przypadku konsultacji społecznych w ramach Budżetu Obywatelskiego.
Działacze PiS pomogą w wypełnieniu ankiety w biurach poselskich (przy ul. 1 Maja oraz ul. Hetmańskiej); w planach jest także uruchomienie mobilnych punktów. Radni opozycji chcieliby zmiany nazwy ronda Tarnopol na rondo Ofiar OUN – UPA.
Przypomnijmy, że w ankiecie mogą wziąć udział wyłącznie osoby zameldowane w Elblągu. To spora różnica chociażby z Budżetem Obywatelskim, gdzie oddać głos mogą mieszkańcy Elbląga niekoniecznie legitymujący się meldunkiem w naszym mieście.
Ankietę w formie internetowej można wypełnić tutaj. papierowe są dostępne w Urzędzie Miejskim i Ratuszu Staromiejskim. Głosowanie trwa do 16 października.