Przystanek na Starym Mieście (fot. Sebastian Malicki)
Podzielone trasy „dwunastki” i „czternastki” oraz pojawienie się nowej „Zetki” to efekt rozpoczętego remontu Mostu Wyszyńskiego. Nasz reporter przetestował nowe rozwiązania na własnej skórze i pytał Elblążan o pierwsze wrażenia.
Remont Mostu Kardynała Wyszyńskiego w Elblągu wymusił poważne zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Do najważniejszych należy podział trasy linii 12 i 14 na dwa odcinki oraz uruchomienie tymczasowej linii Z1, nazywanej przez pasażerów „Zetką”. W poniedziałkowe przedpołudnie sprawdziliśmy, jak wprowadzone modyfikacje sprawdzają się w praktyce.
Przesiadka na Moście Wysokim
Z punktu widzenia pasażerów elbląskich autobusów strategiczne znaczenie ma teraz Most Wysoki. Po obu jego stronach zlokalizowano tymczasowe przystanki dla „dwunastki” i „czternastki”, a sam most należy pokonać pieszo.
Nam spokojny spacer z jednego przystanku na drugi zajął niespełna dwie minuty, dzięki czemu na miejsce dotarliśmy na kilka minut przed odjazdem kolejnego autobusu.
– Zdążę, ale nie mogę z panem dłużej stać i rozmawiać – mówi nam jedna z pasażerek w wieku senioralnym, którą zapytaliśmy o czas przeznaczony na przesiadkę.
Problemu z pokonaniem trasy pieszo nie zgłasza również pan poruszający się o kuli.
– Ale jak już mnie pan pyta, to jestem bardzo ciekawy, jak będzie to wyglądało zimą, kiedy zrobi się ślisko – zwraca uwagę mężczyzna.
Jeśli już mowa o wygodzie podróżnych – na miejscach przesiadkowych zdecydowanie przydałyby się ławki oraz osłony chroniące przed deszczem i śniegiem.
Pułapka na Starym Mieście i apel do kierowców
Przystanek przy Specjal Pubie (fot. Wiktoria Tazuszel i Nicola Radecka)
Przystanek obsługujący autobusy po stronie Starego Miasta znajduje się na skrzyżowaniu ulic Wodnej i Mostowej. To potencjalnie bardzo niebezpieczne miejsce – pieszy wychodzący zza stojącego autobusu nie widzi samochodów nadjeżdżających ulicą Wodną w kierunku Mostu Niskiego.
– Samochodów na ulicy jest teraz wyraźnie więcej – mówi jedna z Elblążanek. – Trzeba bardzo uważać, szczególnie na dzieci.
Przy tej okazji przypominamy kierowcom, że Stare Miasto jest strefą zamieszkania. Oznacza to, że piesi mają tam bezwzględne pierwszeństwo.
Jak kursują linie 12, 14 i Z1?
Linia 12 w dni powszednie odjeżdża dwa razy na godzinę, natomiast w soboty i niedziele – tylko raz. Spod pubu Specjal autobus rusza w stronę ulicy Warszawskiej. Na plus warto zaliczyć próbę wprowadzenia stałego taktowania odjazdów – choć nie jest idealnie, widać już pewien postęp.
Z kolei linia 14 oferuje znacznie więcej kursów, jednak w tym przypadku trudno dopatrzyć się regularnego taktowania. Autobus odjeżdża średnio dwa lub trzy razy na godzinę (z pewnymi wyjątkami). Spod pubu autobus jedzie w kierunku stacji benzynowej przy ul. Nowodworskiej.
Główną wadą dwunastki i czternastki jest konieczność opuszczenia pojazdu przy próbie dojazdu na Zawodzie. Problem ten nie występuje w przypadku linii Z1, która łączy pętlę przy ul. Ogólnej (Nad Jarem) oraz Zawadę poprzez Most Unii Europejskiej z ul. Warszawską. Największym minusem „Zetki” jest jednak fakt, że nie kursuje ona przez cały dzień.
Jej rozkład wygląda następująco:
- Rano: Pierwszy kurs z pętli przy ul. Ogólnej rusza o godz. 5:23, a ostatni poranny przejazd w kierunku ul. Warszawskiej odjeżdża o godz. 8:10 (łącznie 6 porannych kursów, w tym 2 przez ul. Żuławską).
- Po południu i wieczorem: Kolejne kursy rozpoczynają się o godz. 13:20 (kurs przez ul. Żuławską), a ostatnia „Zetka” z ul. Ogólnej wyjeżdża o godz. 21:27 (również przez ul. Żuławską).
- Częstotliwość: Autobus odjeżdża raz na godzinę, z wyjątkiem godzin szczytu (14, 15, 16), kiedy na trasę wyjeżdżają dwa pojazdy na godzinę.
Opisane zmiany w komunikacji miejskiej będą obowiązywały do końca remontu Mostu Kardynała Wyszyńskiego, czyli do maja przyszłego roku.
Jak nasi czytelnicy oceniają nowe rozkłady i trasę przesiadkową? Zapraszamy do merytorycznej i kulturalnej dyskusji w komentarzach.
Natychmiast won z Elbląga ta firma autobusowa z tym badziewiem zwanym autobusy. Kiedy w końcu w Elblągu będzie zakład komunikacji autobusowej miejskiej z własnym taborem. Czy dociera do was ten fakt w ratuszu Czy macie mieszkancow w d.
Dobrze że te... (tu wstaw co o nich myślisz) z ZKM nie kazali kierowcy przesiadać się na piechote za mostem do drugiego autobusu żeby zaoszczędzić wozokilometry.
Ciekawe jak zimą autobus będzie jeździł wkoło tego zielonego placu naprzeciwko Przystani Grupy Wodnej. Wzdłuż zabudowy jest jakaś częściowo wybrukowana a częściowo piaszczysta droga. Wjazd na ulicę Giełdową z ul. Wybrzeże Gdańskie jest pod sporym nachyleniem. Autobus ledwo tam się mieści. Praktycznie nie ma tam odprowadzenia wody - jak spadnie deszcz czy śniegi, a potem przyjdzie mróz, to autobusy będą wpadać w poślizg i może dojść do niebezpiecznego wypadku...