UWAGA!

Radni obniżą diety, jak burmistrz obniży pensję sobie i urzędnikom

 
Elbląg, Sesja Rady Miasta i Gminy odbyła się w domu kultury
Sesja Rady Miasta i Gminy odbyła się w domu kultury (fot. Michał Skroboszewski)

- Obniżymy sobie diety, jak burmistrz i urzędnicy też zaczną oszczędzać na swoich wynagrodzeniach – mówi jeden z tolkmickich radnych. O trudnej sytuacji finansowej Tolkmicka dyskutowano dzisiaj na sesji Rady Miasta i Gminy. Władze muszą znaleźć dwa miliony złotych oszczędności, by uratować gminę przed finansową katastrofą. Zobacz zdjęcia.

Budżet Tolkmicka na 2015 rok uchwaliła Regionalna Izba Obrachunkowa, a nie gmina, bo zdaniem urzędników RIO samorząd źle go przygotował. Największym błędem był zbyt duży wskaźnik zadłużenia, dlatego RIO zmusiło Tolkmicko do oszczędności. Nie pozwoliło zaciągnąć nowego dwumilionowego kredytu i kazało ciąć koszty – w niektórych działach nawet 30-40 procent. Na dzisiejszej sesji żadne decyzje jednak w tej sprawie nie zapadły, za to niektórzy mieszkańcy domagali się wyjaśnień od burmistrza, jakie oszczędności wprowadzi w ratuszu.
       - Jedna osoba już z urzędu odeszła, odejdą jeszcze 2-3 osoby, które obecnie są na zwolnieniu chorobowym. Szukamy oszczędności w wydatkach na prąd, obniżyliśmy koszty delegacji, mniejsze są wydatki za korzystanie z własnego samochodu, skrzętnie patrzymy na każdą wydawaną złotówkę – powiedział nam burmistrz Andrzej Lemanowicz.
      
       Gdzie te obniżki?
      
Część mieszkańców oczekuje, że urzędnicy i radni także zajrzą do swoich kieszeni i obniżą sobie wynagrodzenia i diety.
       - Już w lutym na sesji zgłaszałam taką propozycję. Wystarczy, by każdy radny obniżył dietę o 100 złotych miesięcznie i byśmy mieli 1500 złotych oszczędności, to rocznie prawie 20 tysięcy – powiedziała nam Halina Rakowska-Bramowicz, która kiedyś również była radną i przewodniczącą komisji finansów.
       - Czekamy na ruchy burmistrza, jeśli on obniży wynagrodzenie sobie i urzędnikom, to radni też obniżą diety, nawet o 50 procent. Poza tym powraca pytanie, po co w Tolkmicku stanowisko wiceburmistrza, skoro mamy taki kryzys – stwierdził radny Andrzej Misztal.
       Zastępcą burmistrza od lat jest Józef Zamojcin, który odpowiada m.in. za pozyskiwanie środków zewnętrznych. - Jak pozyskaliśmy pieniądze unijne i z podatku od terenów nadzalewowych, to wszystko było fajnie. A dzisiaj - jak się okazuje, że jest mało pieniędzy, to moja wina – mówi Józef Zamojcin. - Jeszcze niedawno byliśmy jedną z najzamożniejszych gmin w województwie i płaciliśmy janosikowe, dlatego dzisiaj nie przysługuje nam część subwencji ogólnej od ministra finansów i stąd te problemy. Tolkmicko nie jest zadłużone ponad miarę, ale tak jak większość samorządów. Musimy wykazać chwilę cierpliwości oraz sumiennej pracy i w przyszłym roku będzie zdecydowanie lepiej – dodał wiceburmistrz. - Uważam, że zrobiłem dużo dobrego dla gminy. Niewiele osób o tym wie, ale już w styczniu zmniejszyłem swoją wypłatę o 500 zł netto.
      
       Kultura i oświata na pierwszy ogień
       Na razie decyzji o cięciach wynagrodzeń burmistrza i urzędników nie ma. Są za to przymiarki do oszczędności w oświacie i kulturze. - Budżet jest tak okrojony, że nie wiemy, jak będziemy dalej funkcjonować. Na posiedzeniu komisji kultury dowiedziałam się, że dostaniemy 179 tysięcy złotych, to 40 procent mniej niż w ubiegłym roku. Nie będzie pieniędzy na pensje, rachunki, zakup nowości. Biblioteka, kiedy nie kupuje nowości, staje się magazynem, a nie prężnie działającą instytucją – mówi Jolanta Bekisz z biblioteki w Tolkmicku, która została uhonorowana półtora roku temu tytułem najlepszej biblioteki miejsko-gminnej w województwie.
       Podobny problem ma Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury. - Nam obcięto najwięcej, dotychczas miałem 40 tysięcy złotych miesięcznie budżetu, teraz mam 24 tysiące. Gdzieś trzeba będzie te oszczędności znaleźć, ostatecznością są zwolnienia, ale mam nadzieję, że uda się ich uniknąć – mówi dyrektor Robert Oleszkiewicz. - W tej chwili działalność domu kultury jest bardzo utrudniona, bo trzech pracowników poszło na zwolnienia lekarskie, czekam na ich powrót i wtedy podejmę decyzję, co dalej robić.
       Spokojnie mogą za to spać mieszkańcy Łęcza, Pogrodzia i Kamionka Wielkiego. Po liście protestacyjnym, pod którym podpisało się ponad 200 osób, dzisiaj burmistrz obiecał na sesji, że nie będzie oszczędzał na etatach pracowników świetlic w tych miejscowościach.
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • A dlaczego maja obcinac o polowe????Za darmo i spolecznie powinni teraz pracowac.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18
    6
    tolkmiczanin(2015-04-28)
  • Takie oszczędności że w Pogrodziu zęby mozna wybic bo latarnie wylaczone!!!.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    1
    Dawna mieszkanka(2015-04-28)
  • Sesja rady w MGOK gdyż ratusz wybudowany bezmyślnie. brak sali konferencyjnej.
  • Wydawać pieniądze każdy potrafi, zarządzać, inwestować, pomnażać i zarabiać niestety nie.
  • Główny winny jak widać dalej pracuje i następne chore pomysły ma. Odsunąć go w końcu od koryta, wiceburmistrz przy wszystkich przetargach i odbiorach prac brał udział - pewnie dalej by chciał. Za jakie pieniądze droga do jego stawów powstała? Ile kasy za kilometrówkę brał bez kontroli? Z jego kompetencjami to się musiało tak skończyć.
  • Ta ekipa tylko do wydawania dobra, a komisja finansów na pierwszym zebraniu jeszcze wnioskowała o podwyżkę dla burmistrza.
  • Sam sobie obniżył pobory? To sam o wysokości swojej pensji decydował? To drugie nawet prawdopodobne, a na tą obniżkę to niech pokaże w redakcji dwie umowy o pracę inaczej nikt nie uwierzy.
  • Nie bedzie viceburmistrza to i nie bedzie dlugow
  • Jak były pieniądze to łatwo bylo je wydawac i wtedy budowano ratusz, rynek i jeszcze hangar nie wiadomo dla kogo pieniądze wydawano lekka reką tak rządzić potrafi każdy ile ludzi trzeba będzie zwolnic w ramach oszczedności. pęsja v-ce burmistrza starczyła by na wynagrodzenia przynajmiej 4 etaty nie mówiac o częściach etatu. tak pracują ludzie jak się ich zwolni to nawet nie dostaną kuronia. nie ma potrzeby utrzymywać dwóch burmistrzów my jesteśmy małą gmina i biedną i niech burmistrz wyciągnie wnioski był przez nas wybrany i przez nas może być odwołany bo tak być nie może.
  • Finansowa katastrofa to nasz kraj biedny. Ale jest na to sposób. Wystarczy tylko aby wszyscy( polscy i zagraniczni) podatnicy płacili podatki i po problemie. Każdego roku z Polski wyprowadza się miliardy złotych z racji nieplacenia podatków przez zagraniczne firmy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    0
    EUREKA (2015-04-28)
  • radni wystraszyli się tv olsztyn to wykreślili pkt. o oświacie dlaczego?
  • 'Niewiele osób o tym wie, ale już w styczniu zmniejszyłem swoją wypłatę o 500 zł netto " lepiej zrobić gest, niż stracić stanowisko, całą wypłatę ?? To z ilu na ile sobie obniżył ?? Że, się teraz chwali ?? ( Jaka powalająca skromność ) Zapewne, przy likwidacji tego stanowiska, będą znacznie większe oszczędności ?? Ja, tu wyczuwam małe " ego " ?
Reklama