UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Niestety mi rownież przytrafiła sie taka sytuacja, poczułam sie słabo brzuch zaczął bolec i nawet nikt nie zauważył tego a szczególnie pani siedząca na kasie, po tym incydencie skierowałam sie do punktu Obslugi zanim ruszyła sie osoba zwana kierownikiem to juz z bólu nie mogłam wytrzymać!!!! Powinno byc więcej kontroli w takich miejscach!!! Nie polecam tam robić zakupów paniom w ciąży, z całą pewnością nie jest to jednostkowy incydent bo mój przykład pokazuje że jestem kolejną kobietą w taki sposób potraktowaną!!!
  • Też byłam w ciąży i kiedy pobolewał mnie brzuch to albo zostawiałam zakupy w koszu i wychodziłam, albo prosiłam grzecznie innych klientów aby mnie przepuścili i nie było problemu. Do głowy by mi nie przyszło, żeby iść do punktu obsługi i w bólach (narażając maleństwo) czekać na kierownika, żeby się pożalić. Drogie panie, zamiast ciskać się po fakcie radzę spokojnie poprosić o pierwszeńtwo, nie tylko w marketach. Będziecie mile zaskoczone.
Reklama