UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • W godzinach wieczornych gdy nie ma już pracowników to jest "hulaj dusza, piekła nie ma". Na ulicy Saperów jest ograniczenie szybkości do 30 km na godzinę po usunięciu "leżących policjantów". Nie wnikam w te 30 km co jest związane z prowadzonymi robotami. Mało kto to respektuje. Ja osobiście mało kiedy widzę aby ktoś jechał z tą szybkością. Dopiero pojazdy zwalniają jak piesi pojawią się na przejściu przy ulicy Mierosławskiego. I musi tu być kilku. Pojedyńczy pieszy się nie liczy. Sam się niejednokrotnie o tym przekonałem. Policja mogłaby się tutaj nieźle obłowić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    4
    Mieszkaniec Saperów.(2026-07-10)
  • @Mieszkaniec Saperów. - Nawiązując do leżących policjantów, tzw. spowalniaczy, temat był już poruszany po ich demontażu, były zapytania dlaczego nie zostały ponownie zamontowane. Stwierdzono że na Saperów jeszcze nikt nie zginął, więc nie ma takiej potrzeby, musimy więc cierpliwie poczekać, przykro że ktoś musi przepłacić to życiem lub zdrowiem, aby problem został dostrzeżony. Tutaj nikt nie stosuje się do ograniczania prędkości, jeżdżą jak wariaci, także jest to tylko kwestia czasu. Przy tej ulicy znajduje się szkoła, urzędy oraz wiele innych lokali usługowych a przejść dla pieszych biorąc pod uwagę od ulicy Bema do końca Saperów naliczyłem trzy. Tak więc czekamy cierpliwie na nieszczęśliwy wypadek, oby to nie był ktoś z naszej rodziny lub otoczenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    2
    Mieszkaniec ul. Saperów(2026-07-10)
Reklama