UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Plastikowy, czy metalowy. .. co za różnica, jak pies zje coś takiego, to będzie cierpiał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25
    0
    1Gość(2021-02-11)
  • @1Gość - Powiem wam tak; swego czasu był taki jeden co w ten sposób próbował unieszkodliwiać, ,stróżów''podwórzowych, faszerował np. kiełbasę gwozdziami, żyletkami itp. by potem mógł bez przeszkód kraść. Ale z tego co mowił, to żadnemu psu nic się nie stało złego. WogóleNIC SIĘ NIE STAŁO!Wtedy to zaczął je truć, i tu niestety miał efekty. Myślę, że nawet najgłupszy pies nie zje żadnego metalu czy plastika nawet gdy ma to coś już w pysku, potrafi odsortować i wypluć. Trutki niestety, nie!
Reklama