UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Wprowadzali gimnazja - był płacz i zgrzytanie zębów, bo podstawówka będzie krótsza i wielu nauczycieli zostanie zwolnionych. Teraz wracamy do stanu sprzed reformy - znów płacz i zgrzytanie zębów, bo gimnazjów już nie będzie i wielu nauczycieli zostanie zwolnionych. Skoro przy każdej zmianie wielu nauczycieli traci pracę, to mam propozycję - róbmy reformy co roku, a po paru latach okaże się że zostało po 1 nauczycielu na szkołę. Czyż nie tak by było, gdyby użyć Waszej logiki?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    37
    15
    Zennon(2017-03-24)
  • I uciąć z pensji za strajk nie mam zamiaru oddawać podatków do budrzetu na strajki
  • @ass - @Dupa widać, że jak chodziłeś do szkoły to wiecznie strajki były. .. ("budrzetu"???)
Reklama