UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Zgadzam się. Nie chcesz, nie pomagaj, ale nie jątrz. A jak będziesz w potrzebie to też rączki przy sobie.
  • Nie jątrzę, sam pracuję na swoją przyszłość. Nie czekam z rozłożonymi rękoma. Opisałem konkretne przypadki, które na pomoc zwyczajnie nie zasługują. Ale najlepiej czekać na gotowe i że ktoś coś zrobi. Rodziny mają pomoc od państwa, dodatki na gówniaki, więc jakim prawem jeszcze mam im dorzucić swoje, ciężko zarobione pieniądze? Mi nikt nic nie daje i od życia nic nie oczekuję. Pewna grupa społeczna wyraźnie się rozleniwiła, lubi nic nie robić i czekać na pomoc. Nie tędy droga.
  • @jdjd - Jątrzysz. Te twoje uogólnienia i chwackie zapewnienia - i od życia nic nie potrzebuję (tego nie kumam). Każdy przypadek jest inny, a życie jest jak goowno na kole i obyś nie musiał się o tym przekonać. A może tego właśnie potrzebujesz. BTW, aby była jasność, 500 plus nie pobieram, z innych programów nie korzystam.
Reklama