Wypadek na lodowych taflach na plaży

Chodzenie po lodowych krach, spiętrzonych na plaży, może być niebezpieczne. Przekonał się o tym 17-latek, który uległ wypadkowi na plaży w Mikoszewie.
- Do wypadku doszło w sobotę, tuż po godz. 14, na plaży w Mikoszewie, którą w ostatnim czasie odwiedzają tłumy spacerowiczów ze względu na niecodzienne i spektakularne zjawisko na polskiej plaży. Powstały tam gigantyczne zwały spiętrzonej kry, tzw torosy, zwane też lodowym tsunami - pisze portal Zawsze Pomorze.
Jednym z oglądających i spacerujących po tych torosach był 17-latek, który w pewnym momencie spadł z takiej lodowej tafli, raniąc się w głowę. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrała chłopca do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagra niebezpieczeństwo.
Więcej na portalu Zawsze Pomorze