UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Miałem w życiu podobny przypadek, jazda na podwójnym gazie i co gorsza jeszcze po alkohol. Pech chciał że auto zgasło na światłach przed skrzyżowaniem i nie dało się zapalić. Po chwili miałem policję za plecami, wysiedli zapytali jaki problem, odpowiedziałem że nie mogę włączyć a oni w tym kobieta bez zastanowienia podwinęła rękawy i mnie popchnęli auto pojechało.... tylko że to się wydarzyło w tak krytycznie nastawionym państwie Niemcy ! U nas już wiem na czym polega interwencja policji.... Powiem więcej, po kielichu inaczej widzi się a właściwie nie widzi niebezpieczeństwo dlatego wyciągnęłem wniosek albo auto albo alkohol i postanowiłem rzucić jedno i drugie, wiele lat temu, dodam że 30 lat nie palę papierosów, dziś mając  62 wiem że być może jeszcze żyje i nikomu życia nie odebrałem....
  • Czy w tej bajce były smoki?
  • @Uhaha - Szczera prawda.....
  • Być może żyjesz, ale co to za życie?
Reklama