UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • @Tomasz85 - zanim wydałeś wyrok na rozwagę, rozsądek i jakość auta nieszczęśnika, nie pomyślałeś, że być może kierowcy nagle wyskoczył na jezdnię pies (ten, który został znaleziony martwy obok auta), kierowca chciał go za wszelką cenę ominąć i stąd ta tragedia?
  • Jeśli ten pies mu wyskoczył, to ile kierowca chwilę wcześniej miał na liczniku, że auto tak się rozsypało na kawałki i na taką odległość, uważasz że to rozsądne tak gnać?? Jeśli jechał wolno przepisowo etc. a auto mimo to się tak rozsypało, to uważasz za rozsądne poruszanie się autem w takim stanie technicznym?? Bo ani jedno ani drugie nie jest rozsądne i rozważne. Mimo wszystko szkoda młodego chłopaka, kondolencje dla rodziny. Niestety żyjemy w takim kraju gdzie "Nowy samochód"to jest auto z rocznika 2000 - 2005,a i zdarzają się "Nowe"z lat 90.Gdzie na zachodzie to już na żyletki lub do Pl i UA i dzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    4
    Tomasz85(2020-07-29)
  • Kolego, od strony którą przyjechał ten nieszczęśnik jest zdjeta nawierzchnia drogi, do tego między końcem tej drogi a budowanym mostem jest kilku metrowy odstęp, rów, więc myślę, że kierowca jechał bardzo szybko i przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów zatrzymując się na zbrojeniu mostu. Teren jest dobrze oznakowany i wyłączony z ruchu. Niestety, ale nie obstawiał bym "wyskakującego psa".
  • Pies był jego w aucie. Obrońców. .. .
Reklama