UWAGA!

----

1 kwietnia na dużym ekranie o ojcu Klimuszce

 Elbląg, 1 kwietnia na dużym ekranie o ojcu Klimuszce

Organizatorzy cyklu Elbląg na dużym ekranie zapraszają w środę, 1 kwietnia o godz. 12:00 i 17:30 na dwa niezwykłe seanse, których bohaterem będzie najbardziej znana postać współczesnego Elbląga – o. Czesław Andrzej Klimuszko - franciszkanin, którego sława jako zielarza i jasnowidza żywa jest do dziś.

Czesław Klimuszko urodził się w 1905 roku na Wileńszczyźnie i do zakonu franciszkanów wstąpił jako młody człowiek, przyjmując surową regułę życia i oddając się pracy duszpasterskiej. Już w okresie międzywojennym interesował się ziołolecznictwem, które później stało się jednym z filarów jego działalności.

Najbardziej dramatyczne doświadczenia przeżył podczas II wojny światowej. Zatrzymany przez Niemców, poniżony i pobity do kresu ludzkiej wytrzymałości, przeżył silny wstrząs, który – jak sam to opisywał – wyzwolił w nim „drzemiące, nieznane energie psychiczne i poruszył jakiś mechanizm w mózgu, budząc nadświadomość, dzięki której zaczął przenikać psychofizyczną strukturę człowieka.” Klimuszko zaczął dostrzegać niewidzialne obrazy, a na fotografiach jakby zapisane całe sceny z życia uwiecznionych na nich ludzi.

Po wojnie zamieszkał w Prabutach, gdzie zajął się odbudową zniszczonego kościoła. Informacje o jego niezwykłych zdolnościach szybko rozeszła się po okolicy. Ludzie szukali zaginionych bliskich, nie znali ich losów, a skromny franciszkanin na podstawie fotografii potrafił wskazać trop poszukiwań. Sława, którą zyskał zwróciła uwagę służb bezpieczeństwa. Unikając aresztowania, w grudniu 1948 r., w przebraniu, uciekł na południe Polski do Lubomierza. Do roku 1961, kiedy to na stałe zamieszkał w Elblągu, przebywał kolejno w klasztorach: w Wyszogrodzie i Nieszawie.

O. Klimuszko zasłynął z niezwykłych zdolności: potrafił opisywać miejsca, w których nigdy nie był, wskazywać lokalizacje zaginionych przedmiotów i ludzi, widzieć chorobę osoby, z którą rozmawiał, a nawet przewidywać przyszłe wydarzenia. Równolegle rozwijał działalność zielarską. Tworzył własne mieszanki ziół, leczył nimi choroby, a jego wiedza – oparta zarówno na tradycji ludowej, jak i obserwacji – przyniosła mu ogromną popularność.

W czasach PRL jego praktyka balansowała na granicy akceptacji władz i nieufności instytucji medycznych ale dzięki licznym zaproszeniom z Zachodu i wykładom na konferencjach naukowych i sympozjach, był przez władze, mające wówczas znacznie większe, bo polityczne i ekonomiczne problemy, tolerowany. Niemałe znaczenie miała tu znajomość i przyjaźń ze znaną dziennikarką Wandą Konarzewską. To ona doprowadziła w 1974 r. najpierw do konfrontacji Klimuszki z naukowcami, a po udanym eksperymencie do publikacji w tygodniku „Literatura” fragmentów książki “Moje widzenie świata”. Tygodnik, mimo zwiększenia nakładów wyprzedawał się do ostatniego egzemplarza do momentu, gdy cenzura zakazała dalszych publikacji.

Działalność o. Klimuszki budziła kontrowersje: jedni widzieli w nim człowieka obdarzonego nadprzyrodzonym darem, inni – charyzmatycznego znawcę psychiki ludzkiej i natury, jeszcze inni - szarlatana. On sam wyrażał pokorę i pewne zadziwienie swoimi niezwykłymi zdolnościami. Podkreślał, że są one formą wrażliwości wynikającej z głębokiej wiary w Boga. Unikał porównań ze świętymi Kościoła, podkreślając, że ma grzeszne nawyki (mocna kawa i papierosy). Pozostając skromnym zakonnikiem, nie uchylał się przed konfrontacją ze światem nauki. Nie czerpał też korzyści z niesienia pomocy ludziom.

Zmarł 25 sierpnia 1980 roku, dwa dni po 75 urodzinach i tydzień przed podpisaniem porozumień sierpniowych. Pogrzeb na cmentarzu Dębica, pomimo trwających strajków, zgromadził nieprzebrane tłumy.

Blisko pół wieku po śmierci postać Czesława Andrzeja Klimuszki jest w Elblągu znana i żywa. Mieszkańcy Elbląga wybrali go Elblążaninem stulecia XX wieku, został Honorowym Obywatelem Elbląga, gdzie ma swoje małe muzeum, ulicę i tramwaj, a mieszanki ziołowe według receptur o. Klimuszki wciąż przynoszą ulgę pacjentom.

Seans „O. Czesław Andrzej Klimuszko – kapłan, ekolog, zielarz, jasnowidz” ze względu na spodziewane duże zainteresowanie, odbędzie się w kinie Światowid, w środę 1 kwietnia dwukrotnie: o godzinie 12:00 oraz o 17:30. Wyświetlone zostaną filmy dokumentalne z fragmentami nieznanych, oryginalnych nagrań z wykładów i publicznych spotkań o. Klimuszki. Całość poprowadzi Juliusz Marek.

 

Organizatorami cyklu „Elbląg na dużym ekranie” jest Centrum Spotkań Europejskich Światowid i Stowarzyszenie Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne w Elblągu, partnerami Elbląskie Towarzystwo Kulturalne i Polskie Towarzystwo Historyczne o. w Elblągu. Patronat medialny: Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl oraz telewizja TRUSO.TV. Wstęp wolny.


Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Mam nadzieję, że to nie żart na Prima aprylis?
  • Wprowadzenie dobrze przedstawia sylwetkę o. Cz. Klimuszki, ale pomija delikatne aspekty jego relacji z hierarchią kościelną. Te relacje nie były łatwe, bo kościół też częściowo sceptycznie odnosił się do działalności o. Klimuszki. Moim zdaniem te relacje przypominały relacje relacje ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego z hierarchami kościelnymi. Czy prowadzący spotkanie zdobędzie się na odwagę, aby i ten wątek poruszyć?
  • Nie interesuje mnie
  • Cuda cuda, a lud łyka
  • To był niezwykły człowiek. Wielki szacunek mam do niego chociaż nigdy go nie spotkałem na swojej drodze..... szkoda. Cześc jego pamięci. Pomógł wielu ludziom.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zwykły człowiek(2026-03-28)
Reklama