Wtorek 23-04-2019, imieniny Wojciecha, Jerzego
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Radni zajmą się Budżetem Obywatelskim

 
Elbląg, Radni zajmą się Budżetem Obywatelskim
Chodnik na Zawadzie przed remontem z BO (fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.pl)

3,1 mln zł – taka jest wysokość Budżetu Obywatelskiego na 2020 rok. Swoje propozycje mieszkańcy będą mogli zgłaszać od 13 maja. Głosowanie będzie trwało od 23 września do 20 października, a listę projektów, które trafią do realizacji poznamy na przełomie października i listopada. Co zmieni się w zasadach głosowania?

Zgodnie z ustawą Budżet Obywatelski musi wynosić minimum 0,5 proc. całościowego budżetu miasta. W Elblągu będzie to 3 100 200 zł. Ta kwota została podzielona pomiędzy pięć okręgów wyborczych, na jakie podzielone jest nasze miasto. W każdym okręgu jest do podziału 500 tys. zł, z czego 50 tys. wyodrębniono na tzw. małe projekty (do 25 tys. zł). Reszta – tzn. 600 200 zł jest przeznaczona na inicjatywy ogólnomiejskie.
     Urzędnicy nie zdecydowali się zwiększyć liczby okręgów i tym samym zmniejszyć ich powierzchnię, tak żeby z jednej strony wyrównać szanse mniej zaludnionych dzielnic Elbląga, a z drugiej zainteresować mieszkańców propozycjami dotyczącymi ich najbliższej okolicy. Jakie bowiem szanse mają mieszkańcy Próchnika w starciu z mieszkańcami osiedla „Nad Jarem”?
     W tym roku nie będą przyjmowane propozycje, które miałyby być realizowane na terenie placówek oświatowych. Wyjątkiem są tzw. „małe projekty”, których wartość nie przekracza 25 tys. zł. Podobne ograniczenie dotyczy spółdzielni mieszkaniowych oraz wspólnot mieszkaniowych, w których gmina Elbląg ma udziały. W poprzednich edycjach były to m.in. zajęcia sportowo – rekreacyjne w parku Modrzewie czy nauka języków obcych dla seniorów w SP nr 19.
     Pewną nowością jest kwestia czynnego prawa wyborczego. Urzędnicy zdecydowali się umożliwić głosowanie wszystkim mieszkańcom, którzy są zameldowani w Elblągu. Bez względu na wiek, co w praktyce oznacza, że swój głos może oddać też niemowlak. Wystarczy, że rodzice (opiekunowie prawni) dostarczą wraz z kartą do głosowania zgodę na głosowanie przez małoletniego. Nasuwa się pytanie: czy taka innowacja przełoży się na wzrost frekwencji i jakie projekty na tym skorzystają?
     Podobnie jak w latach ubiegłych zgłoszenie inicjatywy do Budżetu Obywatelskiego będzie się wiązało z koniecznością dołączenia listy poparcia mieszkańców. W przypadku inicjatywy w okręgu wyborczym jest to 15 – 20 mieszkańców danego okręgu, zgłoszenie projektu ogólnomiejskiego wymaga zebrania 25 – 30 podpisów osób.
     Niestety i tym razem nie udało się wyjść z zaklętego kręgu „plebiscytu” jako formy wskazywania projektów, które mają być realizowane. Taka forma Budżetu Obywatelskiego jest z jednej strony niejako wymuszana przez obowiązujące ustawy. Z drugiej strony organizatorzy elbląskiego BO nie przewidzieli możliwości konfrontacji i dialogu mieszkańców w kwestii tego, co jest im potrzebne w dzielnicy, mieście, co powinno być realizowane w pierwszej kolejności. Budżet Obywatelski w Elblągu z założenia ma być konsultacjami społecznymi, tymczasem w praktyce jest nakazem dla prezydenta, co ma zrobić w przyszłym roku.
     Uchwała w sprawie przyjęcia zasad Budżetu Obywatelskiego na 2020 rok będzie rozpatrywana na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Elblągu. Czy w związku z tym radni wykorzystają sytuację i odbędzie się debata nt. BO w komisjach RM? Elbląski Budżet Obywatelski wzbudza od lat emocje i kontrowersje wśród miejskich aktywistów, którzy mogą przyjść na komisje RM i poprosić o udzielenie głosu.
     
     Kalendarz elbląskiego Budżetu Obywatelskiego
:
     13 maja – 14 czerwca – przyjmowanie wniosków mieszkańców w Urzędzie Miejskim
     15 maja godz. 14.00-15.30. - 22 maja godz. 14.00-15.30. - 4 czerwca godz. 15.00-16.30. - 11 czerwca godz. 15.00 -16.30 – konsultacje wniosków przez urzędników z wnioskodawcami
     do 23 sierpnia - publikacja ww. listy na stronie internetowej Budżetu Obywatelskiego oraz wszystkich zaopiniowanych wniosków.
     26 – 30 sierpnia - przyjmowanie odwołań od opublikowanej listy
     2 – 6 września - odpowiedzi na odwołania od opublikowanej listy
     23 września – 20 października – głosowanie
     do 28 października - utworzenie listy zadań wybranych przez mieszkańców w ramach okręgów oraz w ramach inicjatywy ogólnomiejskiej i przekazanie jej prezydentowi
     niezwłocznie po zatwierdzeniu listy przez prezydenta – ogłoszenie wyników.
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Tylko nie radni bo przez nich powstają projekty typu leżaki itd. Jak chcą wprowadzać swoje zachcianki to niech to robią że swojej kasy. Pieniądze są stracone na bzdury i bzdury. Powstały w szkolach place zabaw stoją puste ,zamknięte.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 1
    (2019-03-19)
  • Chciałbym nieśmiało zwrócić uwagę, że statu RM wyklucza zabieranie głosu na obradach Komisji przez mieszkańców Elbląga. Mogą jedynie posiedzieć i rejestrować przebieg obrad Komisji podobnie jak i Rady. Taka sytuacja. .. prawna. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    Radnyzzawodu(2019-03-19)
  • Dzięki temu niesprawiedliwemu podziałowi na okręgi, moja dzielnica nie ma żadnych szans w Budżecie Obywatelskim. Małe dzielnice wsadzone w ten sam okręg co wielkie blokowisko, nie mają żadnej szansy przebicia. Mieszkańcy jednego blokowiska mogą przegłosować całą moją dzielnicę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 1
    jejeje(2019-03-19)
  • No to chyba wykaże się w tej materii pan Balbuza jako przewodniczący komisji gospodarczej? Czy może liczyć na panów Osika, Kowszyńskiego i Kamma?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    kiki(2019-03-19)
  • Coraz glupsze zasady glosowania, proponujemy ilosc glosow w zaleznosci od liczby plemnikow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 1
    SjestawPArkuModrzewie(2019-03-19)
  • pieniądze z budżetu należy przeznaczyć na koszta referendum o odwołanie prezydenta i jego świty
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 5
    głosujcieza(2019-03-19)
  • RobertKoliński Kolejny akt elbląskiego dramatu związanego z miejskim Budżetem Obywatelskim - po zmasowanej (choć w pełni uzasadnionej) krytyce "szkolnego" BO zawiadywanego przez ratuszowe, słynne już tzw. "słupy wyborcze" doszło do pewnych, kosmetycznych zmian. Z puli budżetobiorców zostały częściowo (!) wyłączone placówki szkolne, co stanowi pewien postęp, jednak w dalszym ciągu nie likwiduje skandalicznych nierówności i zwyczajnej manipulacji w kwestii zdobywania poparcia dla proponowanych przez te placówki projektów. Nie pomyślano niestety o patologii związanej z okręgami wyborczymi, o czym słusznie wspomina autor(ka) artykułu, nie zainteresowano się też dysproporcjami przy składaniu projektów przez np. spółdzielnie mieszkaniowe, które podobnie jak szkoły (choć w mniej skandalicznym stopniu jeśli chodzi o sposób wymuszania poparcia) korzystają wciąż - moim zdaniem bezzasadnie - ze środków BO, choć powinny zaspokajać potrzeby mieszkańców z własnych środków. Najnowszą patologią obecnej edycji BO jest umożliwienie głosowania niemowlakom, co nie tylko kłóci się z porządkiem prawnym RP, ale przede wszystkim ze zdrowym rozsądkiem. O sprawie konsultacji społecznych wśród mieszkańców, do czego przecież sprowadza się cała idea BO, nie ma oczywiście mowy. (. .. )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 3
    RobertKoliński(2019-03-19)
  • RobertKoliński (. .. ) Nie wyłączono również możliwości składania swoich projektów przez obecnych urzędników i radnych miejskich, którzy powinni kategorycznie zostać wykluczeni z tego procesu, na zasadzie, że "nie można być sędzią we własnej sprawie" - radni i urzędnicy mogą przecież składać takie projekty przez osoby popierające ich ew. pomysły, dla transparentności całego procesu jednak nie muszą i nie powinni być w niego formalnie angażowani. Krótko mówiąc, obecną edycję elbląskiego BO można podsumować znaną sentencją włoskiego szlachciury, czyli "ileż to musi się zmienić, żeby nic się nie zmieniło".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    RobertKoliński(2019-03-19)
  • W końcu chociaż częściowo bez szkół! Błagam, wyremontujmy w końcu Muszlę Koncertową w Bażantarni, bo od chyba 4 lat ten projekt minimalnie przegrywa :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 0
    (2019-03-19)
  • "Urzędnicy zdecydowali się umożliwić głosowanie wszystkim mieszkańcom, którzy są zameldowani w Elblągu. Bez względu na wiek" - Bardzo, ale to bardzo wygodne dla szkół. Na pewno jest zwykłym przypadkiem, że w jednej z placówek oświaty dyrektorem jest były wiceprezydent który był zaangażowany w samorządową kampanię wyborczą. Oczywiście niczego nie sugeruję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 1
    Falkon_Perforta(2019-03-19)
  • Bezkultyry zapomnieli o amfiteatrze. Dosyć imprez lezakowanie z .B O.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    (2019-03-19)
  • RobertKoliński @Falkon_Perforta - Czyżby chodziło o szefa kampanii wyborczej prezydenta Witolda Wróblewskiego, dyrektora SP 11,pana Bogusława Milusza, który w ramach pozyskiwania głosów do BO przekupywał niedawno dzieci w szkole pizzą? Też nic nie sugeruję, pozdrawiam;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 1
    RobertKoliński(2019-03-19)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywki
Naszywka HERB ELBLĄGA
Polar z haftem
Ręcznik z haftem