UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Na bramki przy Krakusa poczekamy

 
Elbląg, Concordia zremisowala z Lechią Tomaszów Maz.
Concordia zremisowala z Lechią Tomaszów Maz. (fot. Anna Dembińska)

Pierwszy punkt w III lidze wywalczyli piłkarze Concordii Elbląg. W inauguracyjnym spotkaniu bezbramkowo zremisowali z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Zobacz zdjęcia.

Z czterema debiutantami w wyjściowym składzie rozpoczęła swój pierwszy mecz po powrocie do III ligi elbląska Concordia. I to, co można powiedzieć po meczu: to pomarańczowo – czarnym brakuje jeszcze zgrania i automatyzmów.
       W pierwszej części meczu to goście byli częściej przy piłce, chociaż... niewiele z tego wynikało. Można było mieć obawy co do postawy Pawła Łakoty, nowego bramkarza Concordii, dla którego najbliższy sezon będzie pierwszym w seniorskiej piłce. Ale 18 – latek nie zawiódł, był pewnym punktem zespołu Łukasza Nadolnego. Inna sprawa, że po Lechistach – trzecim zespole ubiegłego sezonu – można było się spodziewać więcej.
       Najlepszą sytuację do wyprowadzenia Concordii na prowadzenie miał Radosław Lenart, który w 35. minucie spotkania wyszedł na doskonałą pozycję. Niestety nie potrafił jej wykorzystać. Kilka minut wcześniej szybki rajd piłkarza Concordii prawy skrzydłem stworzył zagrożenie, ale wyjście bramkarza Lechii uratowało gości przed poważniejszymi konsekwencjami. Z drugiej strony boiska dobrze radził sobie na bramce Paweł Łakota wspierany przez kolegów z formacji obronnej. Na uwagę zasługuje zwłaszcza interwencja z 30. minuty, kiedy to z trudem, ale obronił strzał Kamila Szymczaka
       W drugiej połowie pomarańczowo – czarni pozbyli się już chyba debiutanckiej tremy i śmielej atakowali bramkę gości. Bez rezultatu. Momentami na boisku królował chaos, czego wyrazem były liczne faule. Ale nawet z rzutów wolnych obie drużyny nie potrafiły zagrozić bramce rywala.
       O zwycięstwie mógł przesądzić kiks Pawła Jakubczyka z Lechii. W doliczonym czasie gry Radosław Lenard dośrodkowywał w pole karne, piłkę przeciął Paweł Jakubczyk i po jego główce piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Mateusza Awdziewicza.
       W następną sobotę pomarańczowo – czarni na własnym boisku podejmują innego beniaminka – zwycięzcę białostockiej IV ligi KS Wasilków.
      
       Concordia Elbląg – Lechia Tomaszów Mazowiecki 0:0
      
       Concordia: Łakota – Maciążek, Pawłowski, Bukacki, Lenart, Kozak, Danowski (58' Skierkowski), Tomczuk (70' M. Pelc), Szawara, Lisiecki (83' Goliasz), Lewandowski
      
       Zobacz tabelę III ligi

      
      
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama