Na finał rywalizacja z lisem i dzikiem

V Meble Wójcik Ultra Wysoczyzna przeszła do historii. Około 1500 uczestników, po raz pierwszy trzydniowa edycja, po raz pierwszy 103-kilometrowy dystans i Triada Hoggo dla uczestników, którzy wystartują przez weekend na trzech z pięciu dystansów. Takich śmiałków było 20. Zobacz zdjęcia.
Niedzielna rywalizacja skupiła się już tylko na Bażantarni. O godz. 9 prawie 300 osób wystartowała na 22 km po trasie Kwik Dzika, dwie godziny później do rywalizacji przystąpiło około 300 osób na Pisku Lisa (13 km). W międzyczasie na krótkich dystansach na polanie biegały dzieci, także z rodzicami.
Uroki Bażzantarni, a także trudy poszczególnych dystansów docenili chyba wszyscy, a szczególnie najlepsi na Kwiku Dzika, bo trasy były pełne zbiegów i podejść.
- Przyjechałem odwiedzić teścia w Elblągu, więc trzeba było się tu pokazać – mówił zwycięzca na dystansie 22 km, pochodzący z Wadowic, Piotr Hydzik. Na mecie zameldował się po godzinie 1 44 minutach. – Zaskoczyła mnie środkowa część, jestem pod wrażeniem trudności tej trasy. Miałem biec 54 km, ostatecznie było 22, ale jeszcze tu wrócę na 54 km.
- Jestem tu pierwszy raz, bo zawsze przed Waszymi zawodami coś mi się przytrafiało. A to rozcięte kolano, a a to kontuzja, w końcu się udało. Super bieg i organizacja, trasa mega. Wąwozy dały w kość, podobało mi się, na pewno do Was wrócę – mówił drugi na mecie Łukasz Kuropatwa z Rumi, któremu do wygranej zabrakło 9 sekund.
Trzecie miejsce zajął Filip Wudkowski z Elbląga (1:47:10), który przez długi czas prowadził na Kwiku Dzika.
– Brakowało świeżości po starcie w piątek na Huku Sowy. Pokonanie Góry Chrobrego i to trzykrotnie to jakaś tragedia. Jeszcze na 14 km jest Góra Jagiellońska, 20 procent nachylenia, tam już podchodziłem na wyniszczeniu. Niestety, nie udało się utrzymać prowadzenia. Chciałem bardzo mocno pobiec od początku, ale nie udało się utrzymać tego tempa do końca – mówił Filip.
Wśród kobiet najlepsza okazała Aneta Gąsiorowska z Sierpca (1:59:05), druga była Elblążanka Marta Maksymiuk (2:03:10), a trzecia Monika Sadowska z Warszawy (2:06:03).
Pisk Lisa (13 km) wygrał (podobnie jak piątkowy Huk Sowy) wygrał Elblążanin Mateusz Jankowski, który jak zapowiadał przed startem, zmieścił się w godzinie (59:55). Drugi był Kamil Ołowski z Dzierzgonia (1:02:29), a trzeci również mieszkaniec Dzierzgonia Dariusz Skowroński (1:03:34).
Wśród kobiet na tym dystansie triumfowała, podobnie jak na Huku Sowy, Zuzanna Głombiowska z Gdyni (1:07:46), przed Alicją Pakiełą z Elbląga (1:11:54) i Beatą Osior z Wydmin (1:19:14).
Triada Hoggo, czyli 3 medale za trzy dystanse V edycji Meble Wójcik Ultra Wysoczyzna
20 osób zostało zdobywcami Triady Hoggo, czyli specjalnego wyróżnienia za pokonanie trzech z pięciu dystansów Meble Wójcik Ultra Wysoczyzny. W nagrodę organizator - Labosport Polska - zaprosił ich na uroczysty obiad do Willi Piękny Widok.
Wyniki na wszystkich dystansach V Meble Wójcik Ultra Wysoczyzny znajdziecie tutaj.
Sponsor Tytularny: Meble Wójcik
Gospodarze: Miasto Elbląg, Urząd Miasta i Gminy w Tolkmicku, Nadleśnictwo Elbląg
Patronat Honorowy: Michał Missan – Prezydent Elbląga, Marcin Kuchciński – Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego
Sponsorzy Strategiczni: Margo – Autoryzowany Dealer Hyundai | Omoda | Jaecoo, Czanieckie Makarony, Joka Polska
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl była patronem medialnym Meble Wójcik Ultra Wysoczyzna