UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Fałszywy alarm bombowy na Rybackiej

2013-09-05
Aktualizowany 2013-09-05 21:35
 
Elbląg, Fałszywy alarm bombowy na Rybackiej
fot. WS

Dziś (5 września) o godz. 17.40 policja otrzymała zgłoszenie, że w siedzibie firmy Dialog, w budynku przy ul. Rybackiej może znajdować się ładunek wybuchowy. Policjanci ewakuowali mieszkańców, otoczyli teren taśmami ostrzegawczymi i nikogo nie wpuszczali w rejon zagrożonej kamienicy. Przed godz. 20, po dokładnym sprawdzeniu siedziby firmy Dialog i terenu przyległego okazało się, że, na szczęście, był to fałszywy alarm. Zobacz zdjęcia.

- Około godz. 17.40 koordynator firmy świadczącej usługi telekomunikacyjne Dialog zadzwonił do pracownika ochrony będącego w elbląskiej siedzibie firmy z informacją o możliwości podłożenia w budynku ładunku wybuchowego - mówi Jakub Sawicki z biura prasowego KMP w Elblągu. I dodaje: - Pracownik ochrony natychmiast o zaistniałej sytuacji powiadomił dyżurnego policji. Jak się okazało, nieznana osoba zadzwoniła do centrali firmy w Legnicy i powiedziała: "Macie podłożoną w firmie bombę". Anonimowy rozmówca nie powiedział ani gdzie, ani w jakim mieście ten ładunek miał zostać podłożony. Prawdopodobnie to właśnie koordynator z Legnicy powiadomił wszystkie podległe jednostki Dialogu, w tym również Elbląg. My potraktowaliśmy tę sprawę poważnie, bo nie wiemy czy rzeczywiście jest bomba, czy też jest to głupi żart. Z wstępnych informacji wiemy już, że wewnątrz są jakieś paczki, które zostały przez pracowników dzisiaj przyjęte. Na miejsce, oprócz kilku patroli policyjnych, wezwaliśmy również straż pożarną. Policjanci ewakuowali 6 osób mieszkających w kamienicy, nad siedzibą firmy.
       Teren wokół kamienicy został oznakowany policyjnymi taśmami. Patrole policyjne nie dopuszczały nikogo w pobliże zagrożonego budynku. W odciętej strefie znalazło się kilka pojazdów, do których nie mogli się dostać ich właściciele. Kilkunastu mieszkańców z niepokojem obserwowało działania policji. Wszyscy mieli nadzieję, że cała ta groźna sytuacja okaże się fałszywym alarmem. Wszyscy chcieli po prostu wrócić do swoich domów.
       O godz. 19.20 policyjni specjaliści z nieetatowej grupy minersko-pirotechnicznej przy KMP w Elblągu rozpoczęli sprawdzanie siedziby Dialogu. Równocześnie patrol ze specjalnie wyszkolonym psem sprawdził pojazdy i urządzenia znajdujące się w pobliżu kamienicy.
       - Do środka wszedł policjant mający przeszkolenie minersko-pirotechniczne - mówi podinsp. Robert Muraszko, zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu. - Jego zadaniem jest sprawdzenie, czy w środku znajdują się bądź nie, niebezpieczne przedmioty, które ewentualnie mogą zawierać materiał wybuchowy. W przypadku jakiegokolwiek takiego ujawnienia bądź choćby podejrzenia - wówczas wzywamy grupę specjalną z Olsztyna, z sekcji antyterrorystycznej. Antyterroryści są w stanie do nas dotrzeć w ciągu około 75 minut - taki czas dojazdu został sprawdzony i zmierzony podczas wspólnych ćwiczeń. I to oni, po przybyciu, wykonują już wszelkie czynności związane z ewentualnie podłożoną bombą - kończy podinsp. Robert Muraszko.
       Około godz. 19.50, po wykonaniu swoich czynności, z budynku wyszedł policyjny miner-pirotechnik. Nie ujawnił nic, co by wskazywało na jakiekolwiek zagrożenie. Patrol z psem na zewnątrz również niczego nie wykrył.
       - Każda tego typu informacja jest przez policję bardzo poważnie traktowana - powiedział na zakończenie akcji Jakub Sawicki. - Rozpoznanie sapersko - minerskie nie potwierdziło, by w budynku znajdowały się jakieś materiały niebezpieczne. Sprawdzono wszystkie pomieszczenia firmy oraz otoczenie kamienicy. Na miejscu wspomagali nas również funkcjonariusze CBŚ. Współpracowaliśmy zarówno z pracownikiem ochrony Dialogu, jak i z zarządcą budynku. Nie ma więc w elbląskiej siedzibie Dialogu zagrożenia, mieszkańcy budynku mogą wracać do swoich domów - zakończył Jakub Sawicki.
      
Witold Sadowski
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama