UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Potrzebny jest dialog w sprawie Tramwajów (opinia nadesłana)

 
Elbląg, Rafał Traks
Rafał Traks (fot. Anna Dembińska)

Wielokrotnie rozmawiałem z przedstawicielami załogi i niestety z rozmów wynikało, że nie mieli już innej drogi jak podjęcie strajku, który docelowo mam nadzieję doprowadzi do podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych. Stawki zasadnicze w Tramwajach Elbląskich są jednymi z niższych uposażeń a przypomnę, że jest to zawód społecznej odpowiedzialności – pisze radny PiS Rafał Traks.

Na sesji we wrześniu 2019 roku w związku z niepokojącymi informacjami ze strony pracowników spółki Tramwaje Elbląskie Sp. z o.o. oraz doniesieniami medialnymi, zwracałem się z prośbą do radnych i prezydenta Elbląga o umieszczenie w porządku obrad punktu dotyczącego przedstawienia sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie spółka Tramwaje Elbląskie.

W wystąpieniu podkreślałem, że pracownicy TE są przemęczeni. Od dwóch lat pracują po 240 godzin miesięcznie. Zwiększają się absencje chorobowe. Do tego praca oferowana młodym osobom - za najniższą krajową - nie satysfakcjonuje. Dlatego nie ma zainteresowania kursami na motorniczych. Podobno rekordzista po kursie popracował …1,5 godziny i zrezygnował.

We wrześniu ubiegłego roku informowałem, że pracownicy spółki 15 sierpnia weszli w spór zbiorowy z dyrekcją i nie jest prowadzony żaden dialog społeczny pomiędzy stronami. Pierwsze spotkanie z dyrektorem, zaproponowane przez stronę społeczną, odbyło się dopiero pod koniec września. Czy tak należy traktować pracowników oraz zakładowe organizacje związkowe? Warto jeszcze zauważyć, że do dzisiaj nie ustalono warunków zawieszenia sporu zbiorowego.

Niestety większość koalicyjna zdecydowała wówczas, że temat Tramwajów Elbląskich nie jest na tyle ważny, aby o nim dyskutować na Sesji Rady Miejskiej. Efekty tego widzimy obecnie.

Pracownicy pozostawieni sami sobie, nie mając innego wyjścia rozwiązania problemu braku wzrostu wynagrodzeń, podjęli decyzję o strajku. 11 lutego poinformowali dyrekcję zakładu o wynikach referendum strajkowego i rozpoczęciu akcji 17 lutego. Z informacji uzyskanych od przedstawicieli załogi TE wynika, że prezydent Elbląga nie włączył się w negocjacje, aby pomóc rozwiązać problem w spółce – mimo że posiadał wiedzę o całej sytuacji. Tymczasem dyrekcja zakładu ma związane ręce, ze względu na mocno ograniczony budżet.

W ostatnich dniach docierają do mnie jeszcze bardziej niepokojące informacje. Pracownicy skarżą się, że są zastraszani. Boją się, że mogą mieć pogorszone warunki pracy i płacy po strajku. Jeżeli prawdą są te doniesienia, to jest to skandaliczna sytuacja. Niedopuszczalne jest obciążanie pracowników kosztami wynikającymi z akcji strajkowej.

Apeluje o rozsądek i prowadzenie konstruktywnego dialogu. Podkreślam jeszcze raz: zastraszanie pracowników jest niedopuszczalne. Proszę o wyrozumiałość i wsparcie dla pracowników spółki. Wielokrotnie rozmawiałem z przedstawicielami załogi i niestety z rozmów wynikało, że nie mieli już innej drogi jak podjęcie strajku, który docelowo mam nadzieję doprowadzi do podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych. Stawki zasadnicze w Tramwajach Elbląskich są jednymi z niższych uposażeń a przypomnę, że jest to zawód społecznej odpowiedzialności.

Apeluję o rozpoczęcie dialogu i jak najszybsze zakończenie sporu zbiorowego, aby mieszkańcy nie odczuli utrudnień a pracownikom zostały zwiększone wynagrodzenia.

Prezydent doskonale wie, system komunikacji zbiorowej wymaga dużych zmian, ponieważ obecnie prowadzony jest zwyczajnie niewydolny. Rozkłady jazdy należy bardziej dostosować do potrzeb pasażerów, a przede wszystkim unikać kursowania pojazdów jeden po drugim.

Konieczne jest w mojej opinii określenie corocznej waloryzacji wynagrodzeń, opartej co najmniej o współczynnik inflacji. Podobnej waloryzacji należy dokonywać w przypadku ustalania ceny wozokilometra – tu oprócz wynagrodzeń należy brać również pod uwagę wskaźnik cen oleju napędowego i wskaźnik cen energii elektrycznej. A przypominam, że Tramwaje Elbląskie zarządzają jednocześnie infrastrukturą techniczną, niezbędną do prowadzenia ruchu. Do kosztów własnych zaliczają utrzymanie, obsługę i remonty tej infrastruktury.

W związku z zaistniałą sytuacją, pan prezydent nie może dłużej nie zauważać problemu spółki Tramwaje Elbląskie. Dlatego proszę o jak najszybsze włączenie się pana prezydenta w negocjacje zmierzające do wypracowania kompromisu satysfakcjonującego wszystkie strony. W innym przypadku, przedłużający się strajk, odbije się negatywnie na mieszkańcach.

Rafał Traks, radny Rady Miejskiej
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • bzdura, ,ale wedle powiedzenia każdy sądzi wedle siebie, jeśli myślicie, że ktoś tychże ludzi zmusił do takiego stanu rzeczy, to czas najwyższy, by ci którzy podają się za dorosłych-dorośli w końcu, a najlepiej winić za to obecny rząd, bo innego argumenty nie mają niedojdy rządzące w naszym mieście, jesteście wstydem i hańbą dla mieszkańców, szukacie tanich chwytów, które was nie upoważniają, by wydawać takie podteksty, z drugiej strony tylko na tyle was stać, ,, dorośnijcie do wieku, ,bo zachowujecie jak stare barany, które zgubiły drogę do rozumu,
  • Sytuacja w mieście nie wygląda zbyt dobrze. Strajk tramwajarz, nie wiadomo co z ogrzewaniem
  • piesek zostawi swe odchody na chodniku kto będzie winien obecny rząd, nie ci co powinni dbać o czystość czyli MZZ-, ,to chore jest, ,dorośnijcie do wieku, ,bo wstyd, że macie tak okrojone mózgi z mądrości
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    8
    grace,(2020-02-18)
  • Taaa sami nakręcali oddolnie przez ludzi powiązanych od lat. .. .. scenariusz powtarza się jak za Grzegorza Nowaczyka. .. .Ciekawe dlaczego tym razem i te same osoby? A jak tam tramwajarze startujący na radnych?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    7
    Na_ulicy_mówią(2020-02-18)
  • w tym czasie gdzie przy władzy są obecni ludzie, nic nie jest wiadome, ,ale sami go wybraliście, ,więc sami go ściągnijcie na dół do samego piekła, to nieudolny człowiek,
  • Jaką trzeba być mendą żeby pochylać się nad niedolą tramwajarzy. Kierowcy spółek autobusowych obsługujących nasze miasto mają pensje niższe o ok. 30%. I tak samo zapieprzają swiątek, piątek i w wigilię. Nad ich losem żadna menda z ratusza się nie zastanowi. Mają to gdzieś bo to obsługują prywaciarze. Nie muszą tu pracować? Niektórzy muszą. Są różne sytuacje rodzinne.
  • i co pan zrobisz nic pan nie zrobisz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    1
    jak zwykle(2020-02-18)
  • czyli pracownicy po kursach powinni zarabiać tyle co pracownicy po studiach
  • No to już wiemy. Prezydent idzie na wojnę z tramwajarzami. Strajk polityczny. .. .byłoby nawet śmiesznie, ale okoliczności nie do śmiechu.
  • Ma facet odwagę i poczucie obowiązku by wystąpić w obronie nie tylko strajkujących i spółki ale i mieszkańców naszego miasta. Ma rację.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    24
    20
    Jamess(2020-02-18)
  • Nie zapominajmy o mobbingu, stare baby są w tym najlepsze
  • A jak tam w instytucji gdzie rządzi powołany dyrektor z zawodu dyrektor?
Reklama