Dziś (10 lutego) około godz. 9.40 na ul. Płk. Dąbka doszło do zderzenia tramwaju z pojazdem osobowym. W kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Ruch tramwajowy w kierunku centrum miasta był przez około 40 minut całkowicie zablokowany. Zobacz więcej zdjęć.
Do groźnie wyglądającej kolizji doszło na ul. Płk. Dąbka, pomiędzy Al. Piłsudskiego i ul. Pionierską. Kierujący pojazdem renault scenic jadąc od strony ul. Brzeskiej wykonywał manewr zawracania w kierunku Al. Piłsudskiego. Nie zachował przy tym należytej ostrożności i nie udzielił pierwszeństwa przejazdu tramwajowi linii nr 5 jadącemu w kierunku pętli Saperów. Scenic wjechał nagle na torowisko i doszło do zderzenia.
Kierujący renault nie był w stanie powiedzieć, dlaczego tak się stało. Prawdopodobnie się zagapił. Policja nie podejmowała czynności, gdyż obie strony uczestniczące w kolizji podpisały stosowne oświadczenia. Uszkodzony pojazd osobowy został po 40 minutach usunięty z torowiska przez ekipę pogotowia sieciowego Tramwajów Elbląskich. W kolizji nikt nie odniósł obrażeń.
"Policja nie podejmowała czynności gdyż obie strony uczestniczące w kolizji podpisały stosowne oświadczenia" Bardzo dziwna sprawa. Zawsze w takim przypadku policja karze winnego mandatem i punktami karnymi. Szczególnie gdy uczestnikiem jest przewoźnik miejski a nie prywatna osoba. Czy prokuratura nie zechciałaby zainteresować się tym przypadkiem ?
a to policja może w takiej sytuacji nie podjąć czynności? przecież facet powinien dostać mandat. za niezapięte pasy dostaniesz mandat a za spowodowanie kolizji nie? bezsens
Policja nie podjęła czynności, tramwajarze "sprawnie" zdjęli samochód z torów, tramwaj nie ucierpiał - to co się tam działo przez 40 minut do nędzy? czekali na fotografa z portelu?