UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wołanie o ratunek

Elbląg, Elżbieta Mierzyńska.
Elżbieta Mierzyńska.

Elżbieta Mierzyńska zainicjowała akcję, która może być ważna choćby dla idei ocalenia naszej kolei nadzalewowej, ale także poprawy wizerunku Placu Dworcowego w Elblągu. - Rozpoczęłam wołanie o ratunek dla starych dworców kolejowych. Popadające w ruinę zabytkowe dworce można by uratować za unijne pieniądze. Taki przykład w Polsce już mamy - pisze.

I dalej:
       „Kilka nadmorskich miejscowości zamierza uruchomić projekt pod nazwą „Sznur pereł” i ratować obiekty, które były sercem miejscowości, motorem rozwoju i wyglądem godnie reprezentowały okolice. Obserwując akcje gazet wrocławskich, wiem też, że i tam los dworców zaczął interesować lokalną społeczność. Czy nie warto zatem jak najpilniej rozpocząć poszukiwanie metod ratowania dworców na Warmii i Mazurach? Dlaczego mają zginąć tak ważni świadkowie historii? Dlaczego dworce nie mogą odzyskać dawnego blasku architektonicznego? Dlaczego nie można do nich wprowadzić nowego życia?
       Do dworców mam stosunek specjalny - jako obywatelka, której zależy na dobru narodowym (a zabytkowe dworce na pewno nimi są) i jako córka kolejarza, której przestrzenią dzieciństwa był dworzec kolejowy. Zasypiałam i budziłam się przy stuku kół pociągów i sapaniu pięknych lokomotyw. Bawiłam się przy torach i kasie biletowej. Znałam magiczne przekładnie i nastawnie, jeździłam na tzw. przetoki. Jestem jednym z wielu dzieci kolejarskich rodzin, które to wszystko doskonale rozumieją.
       Samymi wspomnieniami niczego nie załatwimy. Bardzo chcę jak najpilniej otworzyć dyskusję w kompetentnym gronie o metodach ratowania starych dworców kolejowych. Okazją do niej byłaby wystawa kolejarskich zdjęć, którą pragnę zorganizować w trzech działach: dworce, kolejarze, kolejarskie rodziny (tu głównie dzieci). Mogą też być fotografie pamiątkowe, podróżnicze z dworcowym tłem. Ważne, aby materiały pochodziły z regionu Warmii i Mazur.
       Przy okazji bardzo dziękuję Andrzejowi Sufrankowi, dyrektorowi Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Olsztynie za to, że po radiowej audycji zaprosił mnie na spotkanie. Dzięki temu wiem, co myśli sam pan dyrektor. A więc uważa on, że najlepiej by było przekazywać dworce samorządom bezprzetargowo, choćby za symboliczną złotówkę. Na razie takiej prawnej możliwości nie ma, czasem małą furtką przy przekazywaniu samorządom dworców jest określenie, że dworce idą na cele publiczne.
       Długi jest proces przygotowania nieruchomości, jaką jest dworzec, do sprzedaży. Rok procedur to ogromnie dużo, zwłaszcza, że dworce niszczeją z dnia na dzień, a żadna z pilnych procedur nie ruszyła. Tylko nieliczne dworce spotkał życzliwy los - Węgorzewo, Giżycko, Iłowo, Świętajno, Dźwierzuty, Gryźliny.
       Myślę, że wkrótce o stanie dworców na Warmii i Mazurach będę wiedzieć wiecej, bo dyrektor ds. nieruchomości obiecał odpowiedzieć mi na wszystkie pytania. Potrzebuję jednak też innych kontaktów - kolejarzy, miłośników kolejnictwa i dzieci kolejarzy. Jako córka kolejarza apeluję gorąco - pomóżcie mi zebrać zdjęcia do wystawy, bo wystawa pozwoli unaocznić problem, jakim są niszczejące dworce, zabytki specjalne i ważne, które mogą nadal służyć różnym celom społecznym i godnie reprezentować okolicę.
       Zapraszam do nadsyłania podpisanych fotografii na adres: Elżbieta Mierzyńska, Redakcja „Posłaniec Warmiński”, 10-006 Olsztyn, ul. Pieniężnego 22, skr. poczt. 203, lub proszę kontaktować się ze mną osobiście przez mail: elamierzynska@o2.pl.”
      
      
oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Kiedyś, przed laty, oryginalne Akcje w obronie koleii organizowało Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Elbląskiej " Jaszczur". Ale wtedy działali bezinteresowni szaleńcy. Teraz wszystko jest wyliczone i skalkulowane.
  • Oj !. Trzeba powiedzieć więcej : Henryk B. , Maurycy F. , Włodzimierz M. , to przecież twórcy koncepcji zabudowy i autentyczni "twórcy " Starego Miasta w Elblągu. Dzisiaj rzecz cała ma gromadę ojców, ale prawda jest oczywista : to oni podjęli ryzyko osobiste, poświęcili własne kariery i wygrali ?.
  • Brak mokrej ścierki i dobrych chęci do posprzątania tego smrodu i pogonienie menelstwa ( na dworcu PKP w Elblągu) urasta do rangi problemu artystyczno-historycznego???? Wszechobecne tałatajstwo jest jednak wciąż na topie? Byle jakie miejsce, byle jacy ludzie, którym smród, gó. .. no nie przeszkadza. Dlaczego na topie są nachlani piwskiem, brudne menele??? Im się z opieki należy! Tłuka i niszczą co się da i kiedy mają ochotę! Opieka społeczna takim nachalniakom nie podskoczy, a biedni ludzie jak nie maja pracy i na chleb to nie dostana nic! O TAKE POLSKE MY WALCZLI?
  • Dlaczego nie podajecie nazwisk ludzi zasłużonych dla miasta - o ile dobrze pamiętam Ci Panowie działali w Jaszczurze, więc nie są anonimowi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    seniorek(2009-08-27)
  • witajcie dla uatrakcyjnienia tematu dodam link do wesołego filmiku drezyna nadzalewowa www.youtube.com
  • Coraz mniej jest niestety w Elblagu ludzi, ktorym sie coś chce, brakuje juz tych idealistow z lat 70/80 tych wladza poprzez swoją politykę skutecznie ich wytepiła. Może przyszloroczne wybory zdmuchną ta "elitę " od wladzy.
  • Pewnie wielu by sie mocno zastanowilo, czy warto bylo tak cieszyć w 89 roku, skoro w zasadzie w polsce wszystko co bylo do spieprzenia zostalo przez te 20 lat spieprzone i nie ma temu końca. dobrze wybrali ci ktorzy w latach 80/81 i po 84 wyjechali, a na pewno wygrały na tym ich dzieci. W elblągu na 1 miejce pracy w Wydz. Komunikaxcji UM podanie sklada ponad 100 osob. nie o take Polske. .. ..
  • Biorąc pod uwagę obecny i przeszły stosunek naszych władz do problemu funkcjonowania i gospodarowania mieniem kolejowym a także doświadczenia z autopsji - czarno widzę perspektywę uratowania nieboszczki Kolei Nadzalewowej. Nie ma żadnej koncepcji funkcjonowania tego typu przedsięwzięcia zarówno po stronie samorządów jak i tytana na glinianych nogach - PKP.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2009-08-27)
  • www.bisztynek.strona.pl
  • Podpisuję się pod tym. Kiedyś mój pewien znajomy będąc przejazdem przez Elbląg powiedział, że kłamię iż Elbląg jest pięknym miastem. Bardzo mnie to zdziwiło, a on na to, że jakie to miasto skoro dworzec jest tak zaniedbany. Zgadzam się z nim, możemy budować stare miasto a i tak nam nic to nie da skoro ono w całości nie jest piękne. Miałem nadzieję, że skoro odnawiają plac to i odnowią dworzec, a tu nic. Szkoda, mam jednak nadzieję, że mimo wszystko doczekam remontu dworca; )
  • florek Idea dobra, wykonanie słabe. Próbowałem napisać mejla do autorki artykułu pod adres, ktory podała ta Pani. Wiadmości nie udalo mi się wyslać. Nizej wymieniony adres albo nie istnieje, albo jest zablokowany. A mam pewien pomyśł jak uruchomic Kolej Nadzalewową. Ale cóż, jak nie to nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    florek(2009-08-27)
  • Czy ta pani nie bije piany ? Olsztynem niech się zajmie. Cytat z innego źródła; "- Złożyliśmy wniosek do Ministerstwa Infrastruktury o finansowanie remontu elbląskiego dworca – mówi Jarosław Redzikowski. Mamy już pozwolenie na budowę. Projekt zakłada wykonanie remontu dachu, elewacji z termomodernizacją, wymianę wszystkich instalacji i wykonanie nowej instalacji centralnego ogrzewania, remontu wentylacji, wykonanie instalacji klimatyzacyjnej w kasach, remontu posadzek i schodów wraz z balustradami, wykonanie nowego systemu informacji wizualnej dynamicznej i stałej, zgodnej z najnowszymi normami. Nieco zastrzeżeń do koncepcji technicznej projektu modernizacji wniósł Urząd Wojewódzki w Gdańsku. Dlatego dopiero teraz ogłosimy przetarg na zewnętrzne prace modernizacyjne obiektu. Chcemy do końca tego roku wymienić poszycie dachowe budynku, zmienić elewację zewnętrzną, instalację centralnego ogrzewania i wymienić stolarkę okienną – mówi J. R. Chcemy na pierwszym piętrze uruchomić tani hostel na 20 pokoi z łazienkami. Zmieni się także parter dworca. Pojawi się poczekalnia z prawdziwego zdarzenia. Na pewno także chcemy, aby funkcjonowała tam restauracja o wyższym standardzie niż obecnie. Oczywiście będzie także miejsce dla niewielkich punktów usługowych i sprzedawcy prasy. Generalnie hol dworca ma być bardziej funkcjonalny i przyjazny dla podróżnych. Ma pojawić się klimatyzacja. Obiekt zostanie przystosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych. .. ." itd
Reklama