UWAGA!

----

Papież przyjeżdża (w obiektywie Henryka Myślińskiego)

 Elbląg, Jeden z billboardów zapowiadających wizytę papieża Jana Pawła II w Elblągu
Jeden z billboardów zapowiadających wizytę papieża Jana Pawła II w Elblągu (fot. Henryk Myśliński)

Niedziela, 6 czerwca 1999 r. Na elbląskie lotnisko zmierzają tłumy wiernych. Po południu papież Jan Paweł II odprawi nabożeństwo czerwcowe i wygłosi homilię. Przedtem jednak trzeba było papieski ołtarz wybudować. Prezentujemy zdjęcia Henryka Myślińskiego dokumentujące przygotowania do papieskiej wizyty.

Pierwszy pomysł zaproszenia papieża Jana Pawła II do naszego miasta powstał na początku lat 90., zaraz po powstaniu diecezji elbląskiej. To właśnie Jan Paweł II ustanowił diecezję z siedzibą w Elblągu - 25 marca 1992 r.. Rok później, w maju, pielgrzymka, na czele z biskupem elbląskim Andrzejem Śliwińskim, wojewodą elbląskim Zdzisławem Olszewskim i prezydentem Elbląga Henrykiem Słoniną, wręczyła papieżowi prośbę, jak napisano w zaproszeniu, „o nawiedzenie diecezji”.

Kilka lat później pomysł wizyty stał się realny. Na 1999 r. zaplanowano 6. papieską pielgrzymkę do Polski. Podczas pobytu w Pelplinie (województwo pomorskie; stolica diecezji pelplińskiej) papież na kilka godzin przyleci do pobliskiego Elbląga. Na lotnisku odprawi nabożeństwo ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa, wygłosi homilię i wróci do Pelplina.

Oficjalnym powodem przyjazdu papieża do naszego miasta była chęć uhonorowania tysiąclecia śmierci św. Wojciecha. W latach 1994–1995, w wyniku badań archeologicznych ustalono, że prawdopodobnym miejscem jego śmierci jest miejscowość Święty Gaj w gminie Rychliki, niedaleko Elbląga. Święty Gaj jest jednak zbyt małą wsią z niezbyt dogodnym dojazdem, aby zorganizować tam papieską wizytę. Zdecydowano się na stolicę diecezji.

Przygotowania ruszyły jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji. 10 czerwca 1998 r. biskup elbląski powołał diecezjalny komitet przygotowania wizyty papieskiej. Pod koniec roku podobny komitet powstał przy Urzędzie Miejskim. 16 października kościelno-samorządowa delegacja przekazała papieżowi oficjalne zaproszenie do naszego miasta. Już było nieoficjalnie wiadomo, że w kolejnym roku nasze miasto będzie jednym z miejsc papieskiej pielgrzymki. Oficjalnie o papieskiej wierni dowiedzieli się dopiero 4 stycznia 1999 r.

Na miejsce nabożeństwa wybrano elbląskie lotnisko. Był to najbardziej oczywisty wybór m.in. ze względu na możliwość przyjęcia ok. 300 tys. osób (tylu pielgrzymów się spodziewano) i dobre skomunikowanie; lotnisko znajduje się blisko dworca kolejowego.

 

Problemy małe i duże

Za początek prac nad papieskim ołtarzem można uznać datę 22 grudnia 1998 r. Tego dnia miasto zaprosiło m. in. profesora Szczepana Bauma do udziału w konkursie na opracowanie koncepcji ołtarza. Ten projekt ostatecznie wygra i zostanie skierowany do realizacji.

Ostatnie miesiące Halexu, ówczesnego importera rosyjskiego węgla (fot. Henryk Myśliński)

Miał stać na dziewięciometrowym wzgórzu, które należało najpierw usypać. Szukano m.in. przedsiębiorstw, które dysponowały np. gruzem budowlanym, aby wysypywały go na lotnisku. Na zagrożenia, związane z budową tak dużego kopca, zwracał uwagę Aeroklub Elbląski. Działacze obawiali się, że budowla naruszy w sposób trwały strukturę płyty lotniska, niemożliwe będzie szybkie rozebranie ołtarza po wizycie oraz rekultywacja płyty. Kolejny lęk budziła perspektywa ruchu ciężkich pojazdów z ładunkami. Ostatecznie Edward Jaremczuk z Aeroklubu wszedł w skład miejskiej komisji ds. budowy ołtarza.

W organizację pielgrzymki zaangażowano firmy lokalne i regionalne. Ołtarz budowali żołnierze 14. batalionu budowy lotnisk, stacjonujący na Zatorzu. Poniższe liczby pokazują skalę wyzwań i problemy, z którymi musieli zmierzyć się organizatorzy.

Do elbląskiego nadleśnictwa komisja zwróciła się z prośbą o przekazanie 50 m3 żerdzi o średnicy 10–11 cm, 25 m3 żerdzi o średnicy 7–9 cm, 140 m3 słupków o wymiarach 14x14x200 cm oraz 15 m3 słupków 50 cm krótszych. Razem 230 m3. Gdyby chcieć to załadować na takie ciężarówki jak ta na zdjęciu wyżej, potrzebowalibyśmy dziewięć takich samochodów.

Przedsiębiorstwo „Elzam-Holding” przekazało ratuszowi na potrzeby pielgrzymki 50 masztów o wartości 20 005,27 zł.

Wstępna propozycja zabezpieczenia medycznego wizyty papieża w Elblągu przewidywała, że opiekę medyczną miało zapewnić 18 lekarzy, 26 pielęgniarek, 36 ratowników medycznych i 78 ratowników Polskiego Czerwonego Krzyża oraz Związku Harcerstwa Polskiego. Mieli oni do dyspozycji cztery karetki reanimacyjne i sześć przewozowych. Na terenie lotniska planowano utworzenie dwóch punktów medycznych zabezpieczających papieża (w tzw. strefie „zero”), dwa szpitale polowe, dwanaście punktów medyczno-socjalnych wewnątrz sektorów oraz cztery duże punkty medyczne.

 

Biskup elbląski Andrzej Śliwiński i ppłk Zbigniew Ruciński, dowódca 14 bbl podczas gospodarskiej wizyty na lotnisku. (fot. Henryk Myśliński)

 

Koszty podzielono pomiędzy diecezję i samorząd. I tych pieniędzy brakowało.

Uprzejmie proszę o dofinansowanie przez Urząd Marszałka przygotowań do pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Elbląga 6 czerwca br.” - pisał Henryk Słonina, ówczesny prezydent Elbląga do Ireny Petryny, wówczas wicemarszałka województwa warmińsko-mazurskiego w maju 1999 r. - „Niniejszą prośbę uzasadniam tym, iż pomimo naszego wystąpienia do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o kwotę 3 mln zł, nie otrzymaliśmy ani złotówki. Koszty prac przygotowawczych, na które Rada Miejska przeznaczyła z tegorocznego budżetu jedynie 300 tys. zł, są natomiast bardzo wysokie. Samo wykonanie drogi, po której papież przejedzie papamobile między sektorami, pochłonie 550 tys. zł, budowa zwyżek dla prasy i telewizji oraz chóru – ok. 50 tys. zł., a wynajem przenośnych toalet – 79 tys. zł.

Sytuacja finansowa towarzysząca przygotowaniom do tej wizyty, upoważnia do stwierdzenia, że gdyby nie daleko idąca pomoc rzeczowa elbląskich przedsiębiorstw, to nie bylibyśmy w stanie im podołać.”

Kwoty, które przytacza prezydent, dziś mogą wydawać się niewielkie, ale wtedy płaca minimalna wynosiła 650 zł.; nowy Maluch (wersja Fiata 126p) kosztował prawie 12 tys. zł.

Nie brakowało sytuacji, które po latach wywołują uśmiech dla twarzy. W archiwum elbląskiego Urzędu Miejskiego znajduje się niepodpisane pismo, skierowane do Jacka Pączkowskiego, dyrektora Centrum Prasowego Pielgrzymki Jana Pawła II do Elbląga z dość nietypową prośbą:

„Bardzo proszę, żeby zaprzestał Pan udzielania mediom informacji na temat stanu przygotowań do pielgrzymki Ojca Świętego do Elbląga w zakresie prac prowadzonych przez Urząd Miejski. Jest to podyktowane faktem, że Pana wiedza na ten temat jest niepełna, wskutek czego przekazywane dane są obiektywne” - czytamy w ww. piśmie.

Prawdopodobnie urzędnik przygotowujący pismo pomylił się w ostatnim wyrazie i zamiast nieobiektywne, napisał obiektywne. Były też chwile grozy, o jednej z nich wspominał ppłk Zbigniew Ruciński, wówczas dowódca 14. batalionu budowy lotnisk.

- Dzisiaj mogę już to powiedzieć, bo minęło 20 lat. Jakieś 10 dni przed przybyciem papieża jego wizyta była zagrożona. Proszę sobie wyobrazić, że w klubie żołnierskim, gdzie było urządzane centrum prasowe, któregoś wieczoru po godzinie 22 padł strzał. Zostało przestrzelone jedno okno. Powiadomiono policję, okno zdjęto, próbowano ustalić, kto i skąd strzelał. Sprawa ucichła, nic nie wyjaśniono – opowiadał były dowódca 14. batalionu na wernisażu wystawy Henryka Myślińskiego w 20. rocznicę pielgrzymki.


      

Ołtarz na Wojciechowym Wzgórzu

Wytyczne, dotyczące budowy ołtarza, przekazane przez stronę kościelną, były dość szczegółowe. Miały się tam znajdować m. in. dwie zakrystie: jedna do wyłącznego użytku papieża, druga dla koncelebransów – czyli duchownych współodprawiających nabożeństwo. Trzeba było zapewnić odpowiednią liczbę kielichów mszalnych, zarówno dla papieża, jak i dla wszystkich koncelebransów.. W ogólnych zasadach liturgicznych, dotyczących celebracji papieskich, zwracano uwagę dosłownie na wszystko. Łącznie z tym, że stopnie schodów pokryte dywanami lub innym materiałem, powinny mieć ze względów bezpieczeństwa kolorowe oznaczenia przy krawędziach, z tych samych powodów zwracano uwagę na usadowienie barierek z czerwonych linek (lub podobnych urządzeń) przy obrzeżach podium.

 

Klerycy przy papieskim tronie (fot. Henryk Myśliński)

 

Ostatecznie...

„...na wzgórzu usytuowano ołtarz wykonany z kamienia, w którym wykuto scenę męczeństwa Patrona diecezji elbląskiej. (…) W tle miejsca celebry usytuowano ogromnych rozmiarów serce, obrazujące Serce Jezusa. Ołtarz okalało 6 krokwi, które przypominały wzniesione do modlitwy i proszące Jezusa o ratunek dłonie ludzkie. Z Serca Jezusa wyrastał Krzyż Zbawiciela, górujący nad współczesnym światem. Schody i dwie drogi komunikacyjne, prowadzące na wierzchołek wzgórza, przypominały również dłonie z miłością otaczające źródło wszelkiego życia, czyli ołtarz, na którym znajdował się Chleb Eucharystyczny” - czytamy w tekście ks. prof. UWM Jana Wiśniewskiego „Historyczna wizyta papieża Jana Pawła II w diecezji elbląskiej” w „Studiach Elbląskich” z 2003 r.

 

Henryk Myśliński fotografował budowę ołtarza. Na zdjęciach złapał momenty oficjalne, jak np. poświęcenie placu budowy przez biskupa elbląskiego Andrzeja Śliwińskiego. Nie brakuje też codziennej pracy przy sypaniu wzgórza, budowy dróg dojazdowych i ołtarza papieskiego. Widzimy pracowników firm zaangażowanych w budowę ołtarza, żołnierzy 14 batalionu, duchownych, urzędników. Przy okazji fotografowi uchwycił zmiany, jakie wówczas miały miejsce. Warto zwrócić uwagę, np. na umundurowanie żołnierzy, którzy w tym czasie przechodzili z mundurów typu moro w bardziej nowoczesny kamuflaż.

Ciężarówek Halexu też na ulicach już nie zobaczymy. Przypomnijmy: to była firma, która zasłynęła z importu węgla z obwodu kaliningradzkiego (dzisiaj nazywanego królewieckim); do dziś jest przywoływana jako argument za rozbudową elbląskiego portu. W 2000 r. Halex ogłosił upadłość, jedną z przyczyn było wprowadzenie cła na rosyjski węgiel przez ówczesny rząd.

Wszystkie przygotowania zakończono do 27 maja 1999 r. A potem nadeszła niedziela, 6 czerwca. Fotoreportaż Henryka Myślińskiego z papieskiej wizyty opublikujemy za kilka tygodni.

SM

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Reklama