UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... klub rowerowy świętował jubileusz

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... klub rowerowy świętował jubileusz

Klub rowerowy świętował wczoraj siedmiolecie swojego istnienia. Na uroczystościach pojawili się rowerzyści także spoza Elbląga - reprezentanci dwóch gdańskich stowarzyszeń, stowarzyszeń z Grudziądza (niem. Graudenz), Kwidzyna (niem. Marienwerder), Malborka (niem. Marienburg). - czytamy w elbląskiej prasie z 1893 roku.

Goście zostali przywitani przez członków tutejszego klubu i odprowadzeniu do "Niemieckiego Domu", skąd o godz. 10 nastąpiła przejażdżka do Schillingsbruecke, gdzie odbyło się poranne spotkanie przy piwie, w którym także wzięli udział przedstawiciele innych stowarzyszeń wioślarskich. O godzinie 13 w "Niemieckim Domu" odbył się wspólny obiad, w którym wzięło udział 45 panów. [...] Po wspólnym posiłku wszyscy udali się na statek "Vorwaerts", który zabrał rowerzystów i gości wraz z ich towarzyszami do Angielskiego Zdroju (niem. Englisch Brunnen). Tam bawili się podczas koncertu kapeli Pelza. Gdy zrobiło się ciemno, zapalono kolorowe lampiony i ogród mienił się malowniczymi barwami. Większość uczestników imprezy udała się o godz. 21 statkiem z powrotem do miasta (AZ, wtorek, 11.07.1893 r.).
      
       13-letni złodziej
      
Wczoraj po południu pewnemu gońcowi zatrudnionemu w tutejszym hotelu ukradziono podczas kąpieli w miejskim basenie srebrny zegarek kieszonkowy. O popełnienie przestępstwa podejrzany jest 13-letni chłopak. Mimo że poszukiwania chłopaka początkowo nie przyniosły rezultatu, przypadek sprawił, że okradziony odzyskał swój zegarek. Mężczyzna spotkał chłopaka na ulicy i zabrał swój zegarek (AZ, niedziela, 09.07.1893 r.).
      
       Wycieczka na Plebankę
      
Szkółka niedzielna z parafii baptystów – około 400 dzieci – wybiera się dziś na wycieczkę na Plebankę [dzisiaj w tym miejscu mieści się leśniczówka Dębica – red.] (AZ, środa, 12.07.1893 r.).
      
       Zbiegowisko przy Bożego Ciała
      
Wczoraj po południu przy ulicy Bożego Ciała (niem. Leichnamstrasse) zebrał się tłum gapiów. Powodem zbiegowiska było ośmiu murarzy i pomocników murarskich, którzy krótko przedtem pobili się w tamtejszym lokalu. Mężczyźni bombardowali tam funkcjonariusza policji kamieniami, który wkroczył do akcji. Trzech mężczyzn aresztowano. Przeciwko wszystkim osobom wszczęto postępowanie karne (AZ, środa, 12.07.1893 r.).
      
       Awanturnik trafił za kratki
      
Pewien bezrobotny pijany kelner spotkał się ubiegłej nocy na rogu ulic 12 Lutego (niem. Hohenzinnstrasse) i Wewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Innerer Muehlendamm, dziś 1 Maja) ze stróżem nocnym, ni z tego ni z owego zaatakował go, popchnął i zaczął wyzywać. Stróż aresztował więc rozbrykanego chłopaka. Kelner w drodze na posterunek policji stawiał duży opór. Na policji podał, że nazywa się Gustaw Seddig i pochodzi z Gdańska (niem. Danzig). Został zatrzymany w areszcie (AZ, środa, 12.07.1893 r.).
      
       Chwila orzeźwienia
      
Wczoraj po południu przez nasze miasto przeszła dość gwałtowna burza, która przyniosła ze sobą krótki orzeźwiający deszcz. Niestety temperatura obniżyła się tylko nieznacznie (AZ, piątek, 14.07.1893 r.).
      
       Wybito szyby w sklepie na Starym Rynku
      
Wczoraj wieczorem wybito dwie duże szyby wystawowe w nowo urządzonym sklepie w domu Weitzenmuellera na Starym Rynku. Szkody są dość duże (AZ, piątek, 14.07. 1983 r.).
      
       Deszcz pokrzyżował plany
      
Święto różane w Angielskim Zdroju przebiegało początkowo w miłej atmosferze. Jednak deszcz, który spadł o godz. 21, przepędził uczestników imprezy zbyt wcześnie do domów (AZ, sobota, 15.07.1893 r.).
      
       Wycieczka do Kadyn
      
Wczoraj wszystkie sieroty z Elbląga wybrały się ze swoimi nauczycielami i nauczycielkami statkiem "Kronprinz" na wycieczkę do Kadyn (niem. Cadinen) (AZ, sobota, 15.07.1893 r.).
      
tłum. dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • znowu nic nie zrozumialem. Teraz tak: Der Fahrradclub feierte gestern sein siebenjähriges Bestehen. Radfahrer von außerhalb Elbląg - Vertreter von zwei Gdańsk Vereinen, Vereine von Grudziądz (Graudenz), Kwidzyn (Marienwerder), Malbork (Marienburg) - waren ebenfalls bei den Feierlichkeiten dabei. - finden Sie in der Presse Elbląg von 1893.Die Gäste wurden von Mitgliedern des örtlichen Clubs begrüßt und zum "Deutschen Haus" begleitet, von wo aus um 10 Uhr eine Fahrt nach Schillingsbrücke stattfand, wo ein morgendliches Treffen bei einem Bier stattfand, an dem auch Vertreter anderer Rudervereine teilnahmen. Um 13.00 Uhr fand im "Deutschen Haus" ein gemeinsames Abendessen statt, an dem 45 Männer teilnahmen. Nach dem gemeinsamen Essen gingen alle zum Schiff "Vorwaerts", das die Radfahrer und Gäste mit ihren Begleitern zur Englischen Quelle (Englisch Brunnen) brachte. Dort spielten sie während des Konzerts der Pelza-Band. Bei Einbruch der Dunkelheit wurden die bunten Laternen angezündet und der Garten strahlte in malerischen Farben. Die meisten Teilnehmer der Veranstaltung fuhren um 21.00 Uhr (AZ, Dienstag, 11.07.1893) per Schiff in die Stadt zurück.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 3
    (2019-07-13)
  • Mogę ci ten tekst napisać po rosyjsku lub ukraińsku to może wtedy zrozumiesz. Jednak głupota ludzka nie zna granic i wciąż rozszerza swój zasięg. No cóż jak to powiedział kiedyś Sokrates: lepiej być głupim niż łysym, bo to pierwsze jest mniej widoczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    Jednakpopolsku(2019-07-13)
  • elbląg cierpi na brak tożsamości, tęskni za tym co było. .. .szkoda gadać nawet taka tandeta jest w tym mieście że chce się rzygać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 5
    007(2019-07-13)
  • Po co piszesz po szwabsku ? Prowokacja jakaś potomku eSSmanna
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 4
    Gość 36(2019-07-13)
  • Tak to prawda ludzie nie wiedzą kim są skąd pochodzą ich dziadkowie którzy tu przybyli typowe postkomunistyczne i ateistyczne miasto bez tożsamości narodowej. Typowo lewacka mieścina która kocha nowoczesną postepowość, w której 80% mieszkańców tęskni za tym co było kiedyś ale to już nie wroci. Ludzie wredni zawistni zazdrosni. Miasto zatrzymało się w latach 90tych i niszczeje z powodu nieudolnie wybieranych władz czyli układu komuszo biznesowego atrakcje turystyczne miasta zarastają lasem a mieszkańcy dalej wybierają leśnych dziadów do koryta i sami się przyczyniają do upadku miasta nic dziwnego że Olsztyn ma gdzieś Elbląg a Gdańsk nie chce elbląskiego ukladu. Bareja wiecznie żywy w tym mieście absurdu. Stan umysłu aż się zygac chce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 3
    Gość36(2019-07-13)
  • A co w tym dziwnego, że Elbląg tęskni za tym co było? Skoro od zakończenia wojny miasto jest stale na marginesie, i to wcale nie przez własnych mieszkańców, tylko przez władze centralne. Jedynie za czasów własnego województwa było lepiej, natomiast teraz, ktokolwiek by nie rządził, cudu nie będzie - bo ktoś zadecydował o wrzuceniu Elbląga do najbardziej dziadowskiego regionu, wbrew jakiemukolwiek rozsądkowi. Co do komentarza "Olsztyn ma gdzieś Elbląg a Gdańsk nie chce elbląskiego ukladu" - akurat władzy Olsztyna tutaj nikt nie chce, a Gdańsk nigdy nie miał nic przeciwko Elbląga w Pomorskiem, było to naturalne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    laskipaa(2019-07-13)
  • I znów, aż do znudzenia, osobie, która próbuje tłumaczyć oryginalne teksty, należy zwrócić uwagę, że Leichnamstrasse z 1893 roku to dzisiejszy początkowy odcinek ul. ROBOTNICZEJ !!!, a nie ul. Bożego Ciała, która wówczas nosiła nazwę REIFERBAHNSTRASSE.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    RodemzElbląga(2019-07-14)
  • Niestety to prawda, komusze miaste. To co sie tu dzieje to wina czerwinych lesnych dziadiw, co wybieraja czerwonych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2019-07-15)
  • Nie po to mój dziadek walczył ze szkopem,żeby teraz jakiś popapraniec promował ich połamany język ,a który ją uważam za parodie mowy ludzkiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    Ktośzpółnocy(2019-07-16)
Reklama