UWAGA!

Gorzki ryż

Wobec Czytelników, którzy mogliby się zasugerować powyższym tytułem, pragnę się z góry zastrzec, że nie jest to recenzja doskonałego filmu włoskiego noszącego identyczny tytuł. Recenzję przywykliśmy znajdować w rubryce „Nasza ocena”, tu zaś będzie mowa o czymś innym, informował Dziennik Bałtycki z 6 maja 1958 r.

Otóż w jadłospisie – nota bene niezbyt urozmaiconym – baru mlecznego przy ul. 1 Maja w Elblągu, figuruje pozycja „ryż ze śmietaną i cukrem”. Tego ostatniego trudno się jednak w niej doszukać. Ryż jest gorzki.
     Nie wysuwając zastrzeżeń co do receptury, wg której ryż jest przyrządzony, pozwolę sobie jednak wyrazić wątpliwość czy są zachowane odpowiednie proporcje. A jeśli nawet tak, to w niczym to nie zmienia faktu, że ryż jest nie dosłodzony. Tymczasem 5 dkg cukru jest ilością chyba całkowicie wystarczającą do osłodzenia porcji ryżu i kosztuje tylko 60 gr. Można by więc tak skalkulować cenę, by konsumenci nie mieli powodów do narzekań. Jako jeden z nich obiema rękami podpisałbym się pod ewentualną nieznaczną podwyżką, która wyszłaby na dobre jakości potrawy.
     Na niezbyt wysokie wymagania obliczona jest także jakość wielu innych dań. Wiadomo konsumenci nie mają wyboru, ponieważ w Elblągu czynne są tylko dwa bary mleczne w oddalonych od siebie punktach miasta. Odnośne władze powinny niezwłocznie przemyśleć możliwości poprawy tego stanu. A swoją drogą, przydałaby się od czasu do czasu jakaś inspekcja…
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama