Kluby towarzyskie
Elbląg powinien posiadać co najmniej 5 klubów towarzyskich, informował Dziennik Bałtycki z 16 kwietnia 1957 r.
Komisja Kultury MRN na ostatnim swym posiedzeniu zajmowała się m. in. problemem elbląskich klubów towarzyskich, które organizowane są w miejsce zlikwidowanych, nieżywotnych świetlic.
Po dyskusji, członkowie Komisji uznali potrzebę istnienia przynajmniej pięciu tego rodzaju placówek: w NOT, przy ul. Robotniczej, w hotelu robotniczym na Placu Słowiańskim, przy ul. Stoczniowej i przy ul. 21 Października.
Wszystkie te kluby mają realne warunki rozwoju, rzeczą konieczną jest wszakże, początkowe przynajmniej, dofinansowanie ich w granicach 5 tys. zł miesięcznie. Łącznie stanowi to poważną sumę – 300 tys. zł, która – zdaniem Komisji – powinna być pokryta przez miejscowe zakłady pracy z funduszów, przeznaczonych na k-o (0,05 proc. od wykonania planu produkcyjnego).
Wydaje się, że takie postawienie sprawy jest słuszne i realne. Jeśli bowiem instytucje i zakłady elbląskie mogły w swoim czasie utrzymywać ok. 40 świetlic, to nie będzie chyba dla nich specjalnym ciężarem wspomożenie materialne pięciu dobrze rozwijających się placówek kulturalnych.
Po dyskusji, członkowie Komisji uznali potrzebę istnienia przynajmniej pięciu tego rodzaju placówek: w NOT, przy ul. Robotniczej, w hotelu robotniczym na Placu Słowiańskim, przy ul. Stoczniowej i przy ul. 21 Października.
Wszystkie te kluby mają realne warunki rozwoju, rzeczą konieczną jest wszakże, początkowe przynajmniej, dofinansowanie ich w granicach 5 tys. zł miesięcznie. Łącznie stanowi to poważną sumę – 300 tys. zł, która – zdaniem Komisji – powinna być pokryta przez miejscowe zakłady pracy z funduszów, przeznaczonych na k-o (0,05 proc. od wykonania planu produkcyjnego).
Wydaje się, że takie postawienie sprawy jest słuszne i realne. Jeśli bowiem instytucje i zakłady elbląskie mogły w swoim czasie utrzymywać ok. 40 świetlic, to nie będzie chyba dla nich specjalnym ciężarem wspomożenie materialne pięciu dobrze rozwijających się placówek kulturalnych.
oprac. Olaf B.