UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Wg DroneTower, nie ma strefy zakazu lotów nad wyspą, jedyny komunikat, to ostrzeżenie przed spoofingiem sygnału GPS. Tak więc, nie wprowadzajcie w błąd, można legalnie i bez "specjalnych pozwoleń" latać dronem nad wyspą estyjską.
  • @Low - Zapominasz o jednej, najważniejszej rzeczy: musisz widzieć drona gołym okiem (lot VLOS). Najbliższy brzeg w okolicach Przebrna to aż 2 kilometry. Nie ma szans, żebyś z takiej odległości zobaczył drona na niebie. Dolot na wyspę to automatycznie lot poza zasięgiem wzroku (BVLOS). Żeby tak latać, kategoria otwarta nie wystarczy - musisz mieć specjalne uprawnienia (certyfikat NSTS) i zgłoszenie w ULC. Bez tego lecisz nielegalnie. Do tego sam wspomniałeś o spoofingu GPS. Jak na tej wodzie złapie cię zagłuszanie, a dron będzie 2 km od ciebie i poza zasięgiem wzroku, to nawet nie będziesz wiedział, w którą stronę ucieka. Przestrzeń może i jest wolna, ale fizycznie tam nie dolecisz legalnie jako „amator”. Zatem lepiej nie wprowadzaj ludzi w błąd bo kary za taki piracki lot idą w tysiące złotych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    3
    Darek T.(2026-08-17)
  • @Darek T. - Błędnie zakładasz, że startuję z lądu. ; )
  • @Low - Czyli co, można na legalu z łodzi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    humuhumuu(2026-08-18)
  • @humuhumuu - Podpłynięcie łodzią i nagranie Wyspy z pokładu to w praktyce plan niewykonalny. Na Zalewie niemal zawsze panuje duże falowanie, łódka bez przerwy się rusza i nigdy nie stoi stabilnie w jednym miejscu, więc jeśli dron straci sygnał lub zacznie automatycznie lądować awaryjnie, to zamiast na pokładzie, wyląduje prosto w wodzie. Po drugie pierwsza zasada mówi jasno, że musisz widzieć drona gołym okiem, co oznacza, że od łódki można polecieć na odległość maksymalnie 300-400 metrów, więc nie ma najmniejszych szans na nagranie wnętrza wyspy albo jakiejś jej większej części. Oprócz tego wokół wyspy są mega płycizny oraz rozstawione sieci rybackie, więc jakiekolwiek zbaczanie z wyznaczonego szlaku wodnego niesie za sobą wielkie ryzyko uszkodzenia lub unieruchomienia jednostki. Nikt nie będzie ryzykować utraty lub uszkodzenia łodzi. Na domiar złego zdecydowana większość samej wyspy i teren bezpośrednio wokół niej objęte są ścisłą strefą bezpieczeństwa, gdzie wprowadzono całkowite wyłączenie żeglugi, dodatkowo cumowanie przy samej Wyspie jest zabronione, tak samo jak podpływanie blisko pracującego sprzętu. Nie mówiąc już o takich problemach jak fakt, że zalew bywa pokryty lodem nawet przez kilka miesięcy, jak jest solidna zima. Realnie można więc nagrać tylko niewielki wycinek wyspy, co przy gigantycznych kosztach i czasie, jaki trzeba poświęcić na taką wyprawę łodzią, całkowicie mija się z celem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    1
    Darek T.(2026-08-18)
Reklama