UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • ale ludzie nie chcą pracować. a jak juz przyjdą to na początek życzą sobie wysokich kwot. Pracodawca też takiego delikwenta musi sprawdzić. Bo popracuje miesiąc, dwa (to i tak dużo) a później zwolnienia lekarskie non stop, albo jakieś inne cuda na kiju. Jestem bardzo za docenianiem pracowników ale tych którzy naprawdę pracują i chcą pracować a nie leserów i cwaniaków. A takich teraz najwięcej. Praca jest, kto naprawdę chce i potrzebuje to znajdzie. Ale większości "nie opłaca się" pracować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    1
    takatam(2026-01-15)
  • @takatam - Ten kij ma dwa końce. Jeżeli ktoś zmienia pracę, chce zmienić otoczenie, czuje, że w branży można więcej jest brany od ręki. Pracownik i pracodawca proponuje pensję netto i spotykają się pośrodku w miejscu akceptowalnym dla obu stron. Druga strona medalu to zwykłe lenie. Tu się spóźnia, tu kacowe, tu L4.Miesiąc u kadrowej a komornicy pukają i roboty z nim administracyjnej więcej niż zachodu to warte. Wtedy już wiesz, że paraliż pracowniczy przeważa.
Reklama