UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Wróciłem z Holandii. Tak co kilka tygodni lata samolot i robi zdjęcia. Wał należy do rolnika pola. Za niekoszenie są wielkie kary. A przy zalaniach i powodziach nie wypłacają odszkodowań i zasiłków. Traktują to jako przyczynienie się do szkody. Tak są wychowani i nikomu do głowy nie przyjdzie się zastanawiać nad takimi sprawami. Osobna sprawa niszczenie wałów. Zobaczcie Kępiny Kępki, Bielnik II, co tam rolnicy a i wędkarze zrobili z wałów. Jeszcze im tylko brakuje, żebyście postawili tam przenośne toalety. A tu rozważania o koszeniu a tam w rowach i na wałach rosną ogromne drzewa.
  • "Wał należy do rolnika pola. Za niekoszenie są wielkie kary. "To w końcu wał należy do rolnika, czy nie? Jeśli to jego prywatny wał, to może z nim robić, co chce. Co ten socjalizm z Wami zrobił. ..
  • No a u nas należy do państwa, więc to państwo musi zadbać o meliorację. Po co niby rolnik miałby sam niszczyć wał, żeby mu pole zalało? Coś tu się nie zgadza. W Holandii jak są właścicielami wałów to tam też na nich wypasają zwierzynę i mają z tego korzyść sporą. nikt postronny bez ich zgody nie ma prawa tam chodzić i łowić tam ryb za darmo.
  • Byłeś w Niderlandach jak coś tak często tam jesteś a nie wiesz jak się nazywają? Tak samo dużo wiesz na temat utrzymania ich wałów przeciwpowodziowych, może jeszcze tam rolnicy sami budują wały i pompy w miejscach gdzie depresja sięga 10m? Prawda jest taka że każdy szanujący się rolnik na Żuławach dba o swoje rowy bo wie że dzięki nim może nawodnić pole jak i pozbyć się nadmiaru wody lecz o tym fakcie zapomniało państwo bo jak to zawsze nie ma pieniędzy ale na przekop mierzei już ma!!! To nie jest paranoja?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    3
    Piotr4(2020-03-02)
  • Wróciłeś z Holandii, popatrzyłeś i w tej chwili sam domyślasz jak tam działa. Następny raz gdy będziesz zapytaj się jak tam naprawdę jest
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    rrrrrr(2020-03-03)
Reklama