UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Projekt Słoniny z poprawkami Nowaczyka

Elbląg, Projekt Słoniny z poprawkami Nowaczyka

Jeśli ktoś chciał znaleźć w projekcie budżetu naszego miasta na 2011 rok ślady nowego planu rozwoju Elbląga, o którym tyle mówił w kampanii wyborczej prezydent Grzegorz Nowaczyk, to ich nie znalazł, bo raczej nie mogło ich tam być. Projekt budżetu Elbląga na 2011 rok złożył bowiem jeszcze prezydent Henryk Słonina w ubiegłym roku – prawo nakazuje zrobić to przed 15 listopada, tego terminu nie można przekroczyć.

Dopóki wybory w Polsce będą się odbywały jesienią, zawsze nowe władze przez pierwszy rok rządów będą pracować w oparciu o budżet poprzedników – dotyczy to zarówno rządu, jak i samorządów. Nie jest to zbyt fortunne, ale będzie tak dopóty, dopóki nie będziemy mieli w Polsce wiosennych wyborów. Prezydentowi Nowaczykowi nie pozostaje więc nic innego, jak zmieniać projekt budżetu prezydenta Słoniny za pomocą poprawek. Bardziej znaczących śladów nowego planu rozwoju Elbląga możemy żądać dopiero w projekcie budżetu na 2012 rok.
       W środę odbyła się w Urzędzie Miejskim debata budżetowa z udziałem większości radnych. Rozmawiano o projekcie budżetu na 2011 rok, w sprawie przyjęcia tego projektu radni będą głosować na sesji RM za tydzień.
      
       Więc poprawiamy
      
Poprawek do projektu budżetu, autorstwa prezydenta Nowaczyka i jego ekipy, też nie można nazwać rewolucyjnymi. Na bardziej znaczące przyjdzie być może czas, gdy będzie gotowy raport o stanie miasta.
       – Projekt budżetu prezydenta Słoniny poddano kilkukrotnej, bardzo wnikliwej analizie ze względu na to, że część wydatków i to bardzo znaczących, które muszą być zrealizowane w roku 2011, nie została w ogóle w tym projekcie ujęta – mówił w środę prezydent Grzegorz Nowaczyk. – Wprowadzono szereg poprawek, w tym również dotyczących inwestycji realizowanych przy współfinansowaniu z funduszy europejskich. Zmiany, które wprowadzono, spowodowały zwiększenie dochodów bieżących miasta o 2 mln 949 tys. zł, a zmniejszenie dochodów majątkowych o 32 mln 820 tys. zł. W sumie dochody miasta zmniejszono 29 mln 871 tys. zł. Dochody planowane na 2011 rok to 508 mln 936 tys. zł.
      
       Przeszacowane dochody, niedoszacowane wydatki
      
W budżetach Elbląga prezydenta Henryka Słoniny dochody miasta były przeszacowane, przynajmniej w dwóch ostatnich – na 2010 i 2011 rok. W ubiegłym roku, pod koniec kadencji, miasto musiało wypuścić obligacje warte 45 mln zł, aby pokryć wydatki – nie tylko inwestycyjne. Część tych pieniędzy przeznaczono na wkład własny do inwestycji finansowanych z funduszy unijnych, ale znaczne kwoty poszły na pokrycie wydatków bieżących, zwłaszcza w oświacie.
       – Dokonując poprawek w projekcie budżetu, przyjęliśmy założenie, żeby to był budżet realny, a nie wirtualny – deklarował prezydent Nowaczyk. – Chcielibyśmy, aby Elbląg uniknął takiej sytuacji, jaka miała miejsce w końcówce ubiegłego roku, kiedy trzeba było miasto zadłużać.
       Grzegorz Nowaczyk wskazał miejsca, gdzie dochody miasta urealniono: – W roku 2010 na początku roku plany dochodów były następujące – 545 mln 979 tys. zł. Wykonanie na koniec roku 2010 – 481 mln 859 tys. zł My planujemy na 2011 rok 508 mln 936 tys. zł.
       Wymieniał kolejne działy budżetu:
       Planowane dochody własne miasta na 2010 r. – 217 mln 878 tys. zł, wykonanie - 211 mln 112 tys. zł, zmieniony plan na 2011 r. - 212 mln 846 tys. zł.
       Subwencje (pieniądze, które do nas płyną z budżetu centralnego: plan na 2010 r. – 123 mln 987 tys. zł, wykonanie (bardzo zbliżone) – 123 mln 829 tys. zł, plan na rok bieżący (na podstawie informacji, które do nas napływają z ministerstw) – 132 mln 708 tys. zł.
       Środki z Unii Europejskiej: plan na 2010 rok – 136 mln 794 tys. zł, wykonanie – 76 mln 104 tys. zł, zmieniony plan na 2011 rok - 100 mln 403 tys. zł.
       Nowaczyk wskazał też te niezbędne wydatki, które w ogóle nie zostały ujęte w projekcie budżetu prezydenta Henryka Słoniny. Wymieńmy te największe: środki na wypłatę kar i odszkodowań z tytułu wykupu gruntów na modernizację dróg nr 503 i 504 na obszarze Elbląga – 4 mln 450 tys. zł, zimowe utrzymanie dróg – 1 mln 650 tys. zł, braki w oświacie – 6 mln 100 tys. zł, środki na edukację dla niepublicznych placówek oświatowych – 2 mln 478 tys. zł, skutki podwyżki dla nauczycieli z ubiegłego roku, wypłacane w tym roku – 2 mln 403 tys. zł.
      
       Budżet z pewnym deficytem
      
Dochody Elbląga planowane na 2011 rok to w sumie 508 mln 936 tys. zł, wydatki ogółem to 524 mln 602 tys. zł. Deficyt budżetowy wynosi 3,08 proc. w stosunku do planowanych dochodów, w wartościach bezwzględnych jest to 15 mln 666 tys. zł (granicę bezpieczeństwa deficytu budżetowego określa się na 15 proc.).
       Wydatki inwestycyjne stanowią tylko 123 mln 505 tys. zł, czyli 25,6 proc. budżetu Elbląga.
       – Widać po tym budżecie zbyt duże obciążenie naszego miasta, jeśli idzie o wydatki bieżące, wydatki sztywne, te, które musimy ponosić, co skutkuje małą rezerwą pieniędzy na inwestycje, których każde miasto potrzebuje – podsumował prezydent Grzegorz Nowaczyk.
       – Projekt budżetu, jako klub radnych, odbieramy ze zrozumieniem – stwierdził Henryk Horbaczewski, przewodniczący Klubu Radnych SLD. – Zdajemy sobie sprawę, że jest budżet możliwości, a nie budżet pełnego zadowolenia, oraz z tego, że jest on konsekwencją decyzji prezydenta Henryka Słoniny i poprzedniej Rady Miasta. Z analizy tego projektu wypływa kilka wniosków, które trzeba uwzględnić, mając przed sobą kolejne budżety i strategiczne interesy miasta. Liczymy na pełną rzetelność i jawność raportu o stanie miasta. Wiemy, że szacunki dochodów miasta są ostrożne, ale przewidujmy – wszyscy razem – warianty niepomyślne, które nie są przecież wykluczone. Nie wiemy, jak będzie się zmieniać sytuacja socjalna mieszkańców Elbląga w świetle inflacji oraz rosnących obciążeń fiskalnych.
      
       Głosowanie radnych na najbliższej sesji Rady Miejskiej, w piątek 25 lutego. Wówczas także kluby radnych dokonają pełniejszej oceny tego projektu. Projekt budżetu zostanie z pewnością przyjęty.
      
      
Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Kiedy i gdzie odbędzie się prezentacja raportu o stanie miasta? Przed czy po uchwaleniu budżetu na 2011?
  • zadławicie się tym swoim peło w elblążkowie jak zadławia się ich "reformami" cała Polska
  • POczytajcie dzisiejszy Dziennik Elbląski, jest tam artykuł o. .. dalszej degradacji Elbląga, do rangi Centrum Rozwoju Wsi. Taki plan ma rząd, by miasto Elbląg, kiedyś wojewódzie, wkrótce stanie się. .. wsią z tramwajami. Zaś obecny prezydent i jego następcy zostaną przemianowani na sołtysa. Sołtys Nowaczyk, wieś Elbląg, jak to *dumnie *brzmi?Radnym wcale nie zależy na wydzwignięciu miasta z zapaści, im zaleźy na. .. wpływach kasy na wlasne konta, a to co robią, to *ruchy pozorne*, by zamydlic ludziom oczy, a potem powiedzą; próbowalismy, nie udało się.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    PROROK FLORIASZ(2011-02-18)
  • Proroku nie wierz we wszystko co piszą w gazetach. .. :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    dziennikarz(2011-02-18)
  • Prezydent Nowaczyk juz raz się popisał, był wójtem gminy Elbląg, która stała się zapadła wsią, zadłuzoną i bez przyszłości. .. poza wyjatkami i priorytetami byłego wójta. .. powodzenia
  • Trudno jest skonstruować budżet prorozwojowy, kiedy tzw. wydatki sztywne to trzy czwarte wpływów do miejskiej kasy. I nie łudźmy się, że w następnych latach będzie lepiej, jeśli nie nastąpi przesunięcie pieniędzy z rubryki "wydatki sztywne" do rubryki "inwestycje", a to jest możliwe w obecnych warunkach tylko w wyniku oszczędności budżetowych. Ze społeczeństwa bowiem wiele wycisnąć się nie da, bo daniny są już i tak dokuczliwe. Myślę jednak, że obecna ekipa nie jest kondycją budżetu miasta zaskoczona, wiedziała przecież, że obejmuje podupadłe gospodarstwo.
  • pieniadze mozna latwo znalezc. trzeba po prostu wywalic olowe urzedasow + sprzedaz miejskich spolek. ale wtedy nie bedzie mozna swoich kolesi zatrudniac w tych spolkach, dlatego nigdy tego nie zrobia.
  • fama-Jeśli radni-zaradni by łatać dziurę w budrzecie, zaczną nam mieszkańcom drenować kieszenie kolejnymi podwyżkami, (od marca planują po cichu podnieść ceny wywozu śmieci o 7 zł i podwyżki c. o. i c. w. ), to osobiście pójdę na sesję z widłami, zapraszaszam chętnych, pokażemy co o nich myślimy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    florek i parówka(2011-02-18)
  • Drogi Panie Piotrze; ) w 4 pierwszych zdaniach lepiej Pan tłumaczy "Ratusz" niż ich obecna Rzecznik Prasowa; ) Zamieńcie się może Państwo miejscami. Wiemy, wiemy. .. jesteśmy przecież na etapie tworzenia list do Parlamentu; ); ) Pamiętamy. .. ; ) mamy przecież w naszym mieście niezależne media; ) tak przynajmiej oceniają je sami dziennikarze w nich pracujący; ); ). Droga Famo -mam tylko nadzieję, że gdy przyjdzie przekazać władzę następcom (może już za 4 lata) budżet nie będzie jeszcze gorzej wyglądał (zadłużenie), a mieszkańcom będzie się tu żyło lepiej (wszystkim; ) ), jak mawiał pewien Premier: "mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak skończy; ); 0.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    69robi(2011-02-18)
  • lista do parlamentu z Platformy mogą znowu zmusić kogoś do oświadczenia "Moja żona kandyduje"?; -))
  • Jeżeli porównamy np. komentarz famy i wpis florka-parówki, co mniej więcej odpowiada poziomowi inteligencji mieszkańców Elbląga i ponownie wybranych radnych (z poprzedniej kadencji mieszkańcy Elbląga wybrali aż 23 radnych), to wcale mnie nie dziwi, że mają oni prawo narzekać na budżet, który. .. sami uchwalili. Nie dziwi mnie, że zwalają wszystko na byłego prezydenta, choć to oni powinni pracować teraz za darmo. .. właśnie dlatego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    diablowkurzony(2011-02-18)
  • Jestem w szoku, skoro drożeje żywność, energia, wywóz śmieci i nieczystości, wogóle wszystko drożeje bo są wyższe podatki dzięki liberalnej polityce PO to czemu nie ma podwyżek dla urzędników, jak oni mają pracować. A międzyjnymi radni czy prezydent miasta powinni dostać podwyżki o conajmniej 30% rekonpensujące wzrost cen no i oczywiście nagrody kwartalne po ok. 10 tys. zł. Elblążanie muszą sobie zdawać sprawe, że prezydent czy też urzędnicy nie mogą tworzyć nowego planu rozwuju miasta za głodowe pensje. My naród wybraliśmy ludzi PO więc nie możemy ich tak traktować.
Reklama